Rosja komplikuje zakończenie wojny, twierdzi Zełenski przed spotkaniem z Trumpem

Trump i Putin na Alasce

Źródło zdjęcia, Getty Images

Podpis zdjęcia, Europejscy przywódcy zareagowali ostrożnie na rezultaty spotkania Trump-Putin, starając się nie krytykować zmiany kierunku, pomimo ich długotrwałego poparcia dla zawieszenia broni.
    • Autor, Asya Robins
    • Stanowisko, BBC News
    • Autor, Tabby Wilson
    • Stanowisko, BBC News
  • Czas czytania: 5 min

Wołodymyr Zełenski oświadczył, że odmowa Rosji w sprawie zawieszenia broni komplikuje wysiłki na rzecz zakończenia wojny.

„Widzimy, że Rosja odrzuca liczne apele o zawieszenie broni i wciąż nie określono, kiedy zakończy się zabijanie. To komplikuje sytuację," powiedział prezydent Ukrainy w oświadczeniu na platformie X.

W poniedziałek Zełenski uda się do Waszyngtonu, gdzie prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że będzie namawiał go do zawarcia pokojowego porozumienia.

Trump powiedział, że chce pominąć etap zawieszenia broni w Ukrainie i przejść od razu do trwałego pokojowego porozumienia po swoim spotkaniu z Władimirem Putinem.

W ramach poważnej zmiany stanowiska, prezydent USA napisał na Truth Social po piątkowym szczycie, że byłby to "najlepszy sposób na zakończenie straszliwej wojny", ponieważ zawieszenia broni często "nie są trwałe".

Po rozmowie telefonicznej z Trumpem po szczycie, Zełenski wezwał do prawdziwego, trwałego pokoju, dodając, że „wojna musi ustać" i trzeba zatrzymać zabijanie.

Następnie przedstawił warunki Ukrainy dla „trwale zrównoważonego i wiarygodnego pokoju", w tym „wiarygodne gwarancje bezpieczeństwa" oraz zwrot dzieci, które, jak twierdzi, zostały „uprowadzone z okupowanych terytoriów" przez Moskwę.

Keir Starmer wita Wołodymyra Zełenskiego na schodach budynku przy Downing Street 10

Źródło zdjęcia, Getty Images

Podpis zdjęcia, Sir Keir Starmer gościł Zełenskiego przed szczytem USA-Rosja. Obaj zgodzili się, że istnieje „silna determinacja w dążeniu do sprawiedliwego i trwałego pokoju"

Trump przed piątkowym szczytem mówił, że chce szybkiego zawieszenia broni i groził Rosji sankcjami gospodarczymi, jeśli nie zostanie ono uzgodnione.

Głównym żądaniem Ukrainy pozostaje szybkie zawieszenie broni przed rozmowami o długoterminowym porozumieniu. Według doniesień, Trump miał powiedzieć europejskim przywódcom przed szczytem, że jego celem jest również uzyskanie zawieszenia broni.

Putin podobno przedstawił Trumpowi ofertę pokojową, która wymagałaby wycofania się Ukrainy z regionu Doniecka w Donbasie, w zamian za zamrożenie przez Rosję linii frontu w Zaporożu i Chersoniu.

Rosja rości sobie prawa do Donbasu jako terytorium rosyjskiego, kontrolując większość Ługańska i około 70% Doniecka. Nielegalnie zaanektowała również Półwysep Krymski w 2014 r., osiem lat przed rozpoczęciem pełnoskalowej inwazji na Ukrainę.

Prezydent USA, który wcześniej twierdził, że każde porozumienie pokojowe będzie wiązało się z „pewnymi wymianami terytorialnymi", miał przekazać tę ofertę Zełenskiemu w rozmowie telefonicznej po szczycie.

Zaledwie kilka dni temu prezydent Ukrainy wykluczył oddanie kontroli nad Donbasem - składającym się z obwodów ługańskiego i donieckiego - twierdząc, że może on zostać wykorzystany jako trampolina do przyszłych rosyjskich ataków.

Amerykański partner BBC, stacja CBS, poinformował – powołując się na źródła dyplomatyczne, że europejscy urzędnicy obawiają się, iż podczas poniedziałkowego spotkania Trump może próbować wywrzeć presję na Zełenskiego, by zgodził się na warunki omawiane na piątkowym szczycie.

CBS cytuje źródła, które twierdzą, że Trump powiedział europejskim przywódcom, że Putin pójdzie na "pewne ustępstwa", ale nie sprecyzował, o jakie ustępstwa chodzi.

W wywiadzie dla Fox News po szczycie USA-Rosja na Alasce, Trump został zapytany o radę dla ukraińskiego przywódcy, na co odpowiedział: "Zawrzyj umowę".

Dodał: "Rosja jest bardzo dużą potęgą, a oni [Ukraina] nie".

Na zdjęciu widać budynki w płomieniach po strajku na obrzeżach Odessy 11 marca 2025 r.

Źródło zdjęcia, AFP via Getty Images

Podpis zdjęcia, Trump mówi, że chce pominąć etap zawieszenia broni w Ukrainie, która pozostaje w stanie wojny z Rosją od momentu rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji w lutym 2022 roku.

Trump wcześniej groził „bardzo poważnymi konsekwencjami", jeśli Putin nie zgodzi się na zakończenie wojny, wyznaczając w zeszłym miesiącu Moskwie termin na zawieszenie broni, w przeciwnym razie miałyby zostać nałożone nowe surowe sankcje, w tym taryfy na jej sojuszników.

Obydwie strony opuściły jednak piątkowe rozmowy bez osiągnięcia porozumienia, mimo że obaj twierdzili, że poczyniono postępy.

W sobotę Putin określił szczyt jako "bardzo przydatny" i powiedział, że był w stanie "przedstawić Trumpowi nasze stanowisko".

"Mieliśmy okazję, z której skorzystaliśmy, by porozmawiać o genezie, o przyczynach tego kryzysu," powiedział rosyjski prezydent.

"To właśnie usunięcie tych przyczyn powinno być podstawą rozwiązania".

Pierwszy zastępca stałego przedstawiciela Rosji przy ONZ, Dmitrij Polianski, stwierdził, że wszyscy, którzy chcą pokoju, „powinni być usatysfakcjonowani tym wynikiem". Nie odpowiedział, czy Putin powinien teraz spotkać się z Zełenskim.

Europejscy przywódcy zareagowali ostrożnie na rezultaty spotkania Trump-Putin, starając się nie krytykować zmiany kierunku, pomimo ich długotrwałego poparcia dla zawieszenia broni.

Trump powiedział jednak, że Stany Zjednoczone są gotowe zapewnić Ukrainie gwarancje bezpieczeństwa, co było kluczowym postulatem Zełenskiego i "koalicji chętnych", czyli grupy państw, w tym Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec, które zobowiązały się do ochrony pokoju na Ukrainie po jego osiągnięciu.

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz nazwał to "znaczącym postępem".

Grupa odbędzie rozmowę telefoniczną w niedzielę po południu, zanim Zelensky odwiedzi Biały Dom w poniedziałek.

Europejscy przywódcy, w tym Merz, prezydent Francji Emmanuel Macron i przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, powiedzieli, że "następnym krokiem muszą być dalsze rozmowy z prezydentem Zełenskim".

"To do Ukrainy będzie należało podejmowanie decyzji na swoim terytorium", powiedzieli, dodając:

"Granice międzynarodowe nie mogą być zmieniane siłą".

Premier Wielkiej Brytanii Sir Keir Starmer pochwalił wysiłki Trumpa na rzecz zakończenia wojny, mówiąc, że "zbliżyły nas one bardziej niż kiedykolwiek wcześniej", ale powiedział, że "droga do pokoju w Ukrainie nie może zostać ustalona bez" Zełenskiego.

W Kijowie Ukraińcy opisywali, że czują się "zdruzgotani" scenami z Alaski.

"Rozumiem, że przy negocjacjach podaje się rękę, nie można po prostu spoliczkować Putina, gdy przyjeżdża" stwierdził 50-letni weteran z Doniecka, Serhij Orłyk.

"Ale ten spektakl z czerwonym dywanem i klęczącymi żołnierzami to coś strasznego, to nie ma sensu."

Poniedziałkowe spotkanie w Białym Domu będzie pierwszym spotkaniem Zelensky'ego od czasu, gdy w lutym został zaatakowany przez Trumpa i jego wiceprezydenta JD Vance'a.

W kwietniu strony wydawały się pojednać, w rozmowie określonej przez Biały Dom jako „bardzo owocne" 15 minut podczas uroczystości pogrzebowych papieża Franciszka.

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez naszych dziennikarzy, używając przy tłumaczeniu narzędzi AI, jako część projektu pilotażowego.

Edycja: Kamila Koronska