Dlaczego Irańczycy wyszli na ulice?

Mężczyzna przeskakuje przez ulice podczas protestów w Iranie.

Źródło zdjęcia, Getty Images

    • Autor, Henry Ridgwell
    • Stanowisko, BBC Polska
  • Czas czytania: 4 min

W ciągu ostatnich 11 dni w irańskich miastach i miasteczkach wybuchły antyrządowe protesty. Organizacje praw człowieka – Hengaw, kurdyjska irańska grupa, oraz HRANA, mająca siedzibę w USA – informują, że zginęły dziesiątki osób, setki zostały ranne, a policja zatrzymała tysiące demonstrantów.

Według HRANA protesty rozprzestrzeniły się dotychczas na 111 miast i miejscowości we wszystkich 31 prowincjach. Agencja poinformowała, że w trakcie zamieszek zginęło co najmniej 34 protestujących oraz czterech funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa, aresztowano natomiast 2 200 demonstrantów.

Najnowsza fala demonstracji rozpoczęła się 28 grudnia. Sklepowi sprzedawcy wyszli na ulice Teheranu, protestując przeciwko trudnej sytuacji gospodarczej.

W ostatnich tygodniach irański rial spadł do rekordowo niskiego poziomu, gdy międzynarodowe sankcje związane z irańskim programem nuklearnym zaczęły dławić gospodarkę. Roczna inflacja sięga 42%.

Dlaczego Irańczycy protestują?

Podpis wideo, Protesty w Iranie

„Te protesty rozprzestrzeniły się szczególnie na mniejsze miejscowości, gdzie ludzie naprawdę walczą o przetrwanie" – powiedziała dr Sanam Vakil, dyrektorka programu Bliski Wschód i Afryka Północna w londyńskim think tanku Chatham House.

Do demonstracji dołączyli studenci, a protesty objęły kolejne miasta. Nagłośnione afery korupcyjne z udziałem wysokich urzędników i ich rodzin wzmocniły gniew społeczny.

„Tym razem zaczęło się w Teheranie, stolicy, co jest dość znaczące. Ale najbardziej intensywne starcia i największe ofiary są wciąż na peryferiach – wśród grup społecznie marginalizowanych, grup etnicznych, zaniedbanych regionów," powiedział dr Kamran Matin z Uniwersytetu Sussex.

Nagrania zamieszczone w mediach społecznościowych pokazują tłumy protestujących w Teheranie i innych miastach, skandujących „Wolność, wolność, wolność".

Na filmach słychać też okrzyki „Śmierć dyktatorowi" – odniesienie do Najwyższego Przywódcy Iranu, ajatollaha Alego Chameneiego – oraz „Pahlavi wraca", nawiązanie do Rezy Pahlaviego, wygnanego syna zmarłego szacha, obalonego w rewolucji islamskiej w 1979 r.

Podpis wideo, Film opublikowany w środę w mediach społecznościowych pokazuje tłum na ulicach Abdananu w południowo-zachodnim Iranie

Jak znaczące są najnowsze protesty?

Protesty uliczne stają się coraz częstsze od antyrządowych demonstracji „Ruchu Zielonych" w 2009 r.

„Ich intensywność wzrosła równolegle z nasileniem kryzysu gospodarczego," mówi Matin.

Obecne demonstracje są największe od 2022 r., kiedy tysiące ludzi wyszły na ulice po śmierci w areszcie Mahsy Amini, młodej Kurdyjki zatrzymanej przez policję obyczajową za rzekomo niewłaściwe noszenie hidżabu.

Tamte protesty dały początek ruchowi „Kobieta, Życie, Wolność". Następujące po nich represje rządu doprowadziły do śmierci ponad 550 osób i zatrzymania ponad 20 000, według organizacji praw człowieka.

Obecne protesty nie osiągnęły skali z 2022 roku – ale niektórzy obserwatorzy uważają, że obecna sytuacja może mieć poważniejsze konsekwencje.

„Rząd Iranu jest powszechnie postrzegany jako najsłabszy od dekad, stojący w obliczu jednoczesnej presji ze strony niepokojów wewnętrznych i dramatycznie zmienionego środowiska regionalnego," mówi Amir Azimi z BBC News Persian.

Dwunastodniowa wojna latem 2025 r. między Iranem a Izraelem była punktem zwrotnym. Amerykańskie i izraelskie naloty poważnie uszkodziły zdolności obronne Iranu i jego infrastrukturę. Upadek Baszara al-Asada w Syrii oraz izraelskie ataki na Hezbollah w Libanie pozbawiły Teheran regionalnych sojuszników.

Przywództwo Iranu jest teraz osłabione w oczach społeczeństwa, twierdzi dr Kamran Matin.

„Republika Islamska była w stanie kompensować swój wewnętrzny deficyt legitymacji, projektując siłę w regionie i twierdząc, że broni Iranu poza jego granicami," powiedział BBC News Polska. „Dwunastodniowa wojna pokazała, jak podatne i bezsilne były irańskie siły zbrojne," dodał.

Jak zareagował rząd Iranu?

Władze przyznają, że frustracje związane z sytuacją gospodarczą są uzasadnione i zapowiadają ich rozwiązanie poprzez dialog. Jednak te zapewnienia padają w momencie, gdy część demonstracji jest tłumiona siłą.

Prezydent Masoud Pezeshkian obiecał reformy, które mają ustabilizować gospodarkę. Od 10 stycznia rząd planuje wprowadzić miesięczną elektroniczną wypłatę w wysokości 10 000 000 rialów (około 850 złotych) na osobę.

„Ta wypłata to zarządzanie kryzysem," mówi dr Sanim Vakil z Chatham House. „Rząd Iranu… stara się złagodzić społeczne obawy i spróbować wyprowadzić strajkujących – głównie w miastach – z ulic oraz zyskać na czasie".

Najwyższy Przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei, powiedział, że „wichrzyciele powinni zostać postawieni na swoim miejscu".

Czy USA się zaangażują?

Prezydent Donald Trump ostrzegł Teheran, że USA są „gotowe do działania".

„Obserwujemy to bardzo uważnie. Jeśli zaczną zabijać ludzi tak jak w przeszłości, myślę, że zostaną bardzo mocno uderzeni przez Stany Zjednoczone," powiedział dziennikarzom na pokładzie Air Force One w niedzielę wieczorem.

To zagrożenie jest traktowane poważniej od czasu interwencji USA w Wenezueli i przejęcia jej prezydenta Nicolasa Maduro w zeszłym tygodniu, twierdzi dr Kamran Matin.

„Problem polega na tym, że jeśli Stany Zjednoczone interweniują militarnie, czy to nie zagra na korzyść reżimu. Bo wtedy będą mieli pretekst, by rozpętać nieograniczoną przemoc wobec protestujących".

„[USA] mogą przeprowadzić precyzyjne ataki. Mogą nawet wyeliminować Najwyższego Przywódcę w nadziei, że inne elementy reżimu… przejmą władzę," mówi Matin.

Niektórzy Irańczycy przyjęli groźby Trumpa z zadowoleniem. Irańska kobieta, której nazwiska nie ujawniamy ze względów bezpieczeństwa, powiedziała BBC World Service po tym, jak wzięła udział w antyrządowych protestach w tym tygodniu:

„To, co powiedział prezydent Trump, było idealne. Bo oni teraz się trzęsą. Wierzą, że jeśli Trump coś mówi, to to zrobi," powiedziała.

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.

Edycja: Kamila Koronska