USA i Izrael atakują Iran; Trump mówi, że trwa 'duża operacja militarna'

Dym unosi się po eksplozji w Teheranie

Źródło zdjęcia, Reuters

Czas czytania: 2 min

USA i Izrael rozpoczęły atak na Iran. Prezydent Donald Trump potwierdził, że trwa „duża operacja militarna".

Minister obrony Izraela Israel Katz powiedział, że jego kraj przeprowadził „atak prewencyjny" na Teheran, ogłaszając stan wyjątkowy w Izraelu w oczekiwaniu na ataki odwetowe.

Zdjęcia pokazują dym unoszący się nad Teheranem, a eksplozje słyszano w pięciu miastach w całym Iranie.

Waszyngton zwiększa presję na Teheran, by ten zgodził się na nową umowę dotyczącą programu nuklearnego. Trump powiedział w piątek, że „nie był zadowolony" ze stanowiska negocjacyjnego Iranu podczas rozmów na ten temat.

Co wiemy o ataku

Krótko po 09:30 czasu teherańskiego (07:00 czasu polskiego) irańskie media poinformowały o eksplozjach w stolicy. Zdjęcia widziane przez BBC pokazują dym nad placem Jomhouri oraz placem Hassan Abad.

Eksplozje słyszano też w wielu innych miastach, w tym: Isfahanie, Kom, Karadżu i Kermanszahu. Skala ewentualnych ofiar śmiertelnych lub rannych nie jest na razie znana.

Agencja Tasnim podała, że przestrzeń powietrzna Iranu została zamknięta.

Tymczasem w Izraelu o 08:15 czasu lokalnego (07:15 czasu polskiego) słychać było syreny ostrzegające ludzi przed zagrożeniem ewentualnym rakietowym atakiem odwetowym ze strony Iranu.

Przestrzeń powietrzna Izraela również została zamknięta dla lotów cywilnych, podały izraelskie media.

Co powiedziały USA i Izrael?

Donald Trump opublikował nagranie na platformie Truth Social potwierdzając udział USA w ataku.

„Przed momentem siły zbrojne Stanów Zjednoczonych rozpoczęły dużą operację militarną w Iranie," powiedział.

„Naszym celem jest obrona narodu amerykańskiego poprzez eliminację bezpośrednich zagrożeń ze strony reżimu irańskiego," dodał, mówiąc, że celem Waszyngtonu jest „upewnienie się, że Iran nie zdobędzie broni nuklearnej".

Zaapelował też do Irańczyków, by pozostali w schronach i nie opuszczali domów.

„Kiedy skończymy, przejmijcie swój rząd," powiedział. „Będzie należał do was. To prawdopodobnie wasza jedyna szansa od pokoleń."

Premier Izraela Benjamin Netanjahu również wezwał Irańczyków „do zrzucenia jarzma tyranii i doprowadzenia do powstania wolnego i pokojowego Iranu".

Dziękując Trumpowi powtórzył swoje przesłanie, że Iran „nie może posiadać broni nuklearnej, która zagrażałaby całej ludzkości".

„Nasze wspólne działania stworzą warunki dla odważnego narodu irańskiego, by przejął swój los w swoje ręce."

Wcześniej minister obrony Izraela ogłosił „specjalny i stały stan wyjątkowy" na terenie całego kraju.

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, w ramach projektu pilotażowego.

Edycja: Magdalena Mis