Dlaczego Pakistan i Afganistan walczą ze sobą? Kontekst obecnych ataków

Ubrani w zielone mundury maskujące talibscy bojownicy ładują wyrzutnię rakiet zamontowaną na pojeździe wojskowym. W tle widać góry.

Źródło zdjęcia, Reuters

Podpis zdjęcia, Żołnierze talibów ładują wyrzutnię rakiet w pobliżu przejścia granicznego Torkham w Afganistanie
    • Autor, Sarah Hassan
    • Stanowisko, BBC News Urdu
  • Czas czytania: 5 min

Pakistan rozpoczął nową falę ataków na afgańskie miasta Kabul, Paktika i Kandahar — poinformowali przedstawiciele jego rządu — w związku z eskalacją transgranicznych starć między oboma krajami.

Ataki przeprowadzono w piątek 27 lutego, we wczesnych godzinach rannych, po tym jak afgańscy talibowie ogłosili w czwartek wieczorem dużą ofensywę przeciwko pakistańskim posterunkom wojskowym w pobliżu granicy.

Oba państwa zgodziły się w październiku na kruche zawieszenie broni po śmiertelnych starciach na granicy, jednak w ostatnich dniach walki wybuchły ponownie.

Obie strony twierdzą, że zadały sobie nawzajem ciężkie straty w ostatnich starciach.

Premier Pakistanu Shehbaz Sharif oświadczył, że jego kraj ma „pełną zdolność do zmiażdżenia wszelkich agresywnych ambicji", a minister obrony Khawaja M. Asif ogłosił „otwartą wojnę" z rządem afgańskich talibów.

Talibowie twierdzą, że czwartkową „zakrojoną na szeroką skalę" operację rozpoczęli w odpowiedzi na bombardowania z początku tygodnia, które – jak utrzymują – zabiły co najmniej 18 osób.

Jakie są historyczne przyczyny tych napięć i co leży u podstaw wznowionej przemocy?

Trudna historia

Stosunki między Pakistanem a Afganistanem w ostatnich latach były burzliwe.

Przed wycofaniem wojsk Stanów Zjednoczonych z Afganistanu w 2021 r. poprzedni rząd w Kabulu regularnie oskarżał Islamabad o ułatwianie ataków talibów na afgańskie siły — twierdząc, że były one planowane na terytorium Pakistanu.

W tym okresie Pakistan zaprzeczał jakimkolwiek powiązaniom z talibami, a ówczesny rzecznik pakistańskiego MSZ określał takie zarzuty jako „niedorzeczne".

Pakistan odegrał kluczową rolę w ułatwieniu i negocjowaniu porozumienia z Dohy, które utorowało drogę do wyjścia USA z Afganistanu oraz szybkiego powrotu talibów do władzy.

Był także jednym z nielicznych państw, które oficjalnie uznały rząd talibów podczas ich pierwszego okresu rządów w Afganistanie w latach 1996–2001.

Jednak najnowsze napięcia pokazują, że nawet mimo powrotu talibów do władzy w Afganistanie, relacje między oboma krajami pozostają kruche.

Grupa osób wiwatuje i macha zielonymi transparentami oraz flagami.

Źródło zdjęcia, Akhtar Gulfam/EPA/Shutterstock

Podpis zdjęcia, Ludzie trzymają transparent z napisem 'Niech żyje Pakistan' podczas manifestacji poparcia dla sił zbrojnych kraju

Pakistan twierdzi, że grupa Tehrik‑i‑Taliban Pakistan (TTP) — znana również jako pakistańscy talibowie — dokonuje ataków na terytorium kraju ze swojej bazy w Afganistanie i że afgańscy talibowie nie robią nic, aby ich powstrzymać.

„Po dojściu talibów do władzy w Afganistanie Pakistan miał nadzieję, że grupy takie jak TTP (…) nie będą już otrzymywać wsparcia, jak wcześniej, oraz że sytuacja na granicy się poprawi — ale tak się nie stało", powiedział BBC były pakistański dyplomata Masood Khan.

Być może nie jest to zaskakujące.

„W przeciwieństwie do innych rządów afgańscy talibowie nie są tradycyjnym rządem. Doszli do władzy jako grupa historycznie powiązana z TTP", powiedział BBC analityk i dziennikarz Sami Yousafzai, który uważnie obserwuje relacje między Afganistanem a Pakistanem.

„Jeśli Pakistan wierzy, że afgańscy talibowie wyeliminują lub wypędzą TTP z Afganistanu, to jest to nierealistyczne oczekiwanie", dodał.

W październiku ubiegłego roku afgański minister spraw zagranicznych Amir Khan Muttaqi odwiedził Nowe Delhi, przywracając stosunki dyplomatyczne między Afganistanem a Indiami — rywalem Pakistanu.

W tym samym miesiącu pakistański minister obrony Khawaja Muhammad Asif oskarżył Afganistan w rozmowie z kanałem Geo News o „prowadzenie wojny zastępczej na rzecz Delhi".

Indie konsekwentnie zaprzeczają, jakoby wspierały jakiekolwiek anty‑pakistańskie ugrupowania działające w Afganistanie. Jednak obserwatorzy, tacy jak Yousafzai, określają ocieplenie relacji między Indiami a Afganistanem jako „symboliczną porażkę" Pakistanu.

Zdaniem analityków Indie chcą inwestować w region, podczas gdy talibowie starają się zakończyć swoją izolację poprzez nawiązywanie relacji z państwami ościennymi.

Yousafzai podkreśla jednak, że nie jest to proste: „Możliwość Indii, by udzielać realnego wsparcia rządowi talibów, jest ograniczona, ponieważ Kabul działa w ramach surowego systemu ideologii dżihadystycznej."

Dla Islamabadu może to być pewnym pocieszeniem.

Członek pakistańskich sił bezpieczeństwa, ubrany w ciemny mundur i trzymający karabin automatyczny typu AK‑74, stoi na punkcie kontrolnym.

Źródło zdjęcia, Hussain Ali/Anadolu Agency via Getty Images

Podpis zdjęcia, Granica między Pakistanem a Afganistanem była w przeszłości miejscem starć. Afganistan nie uznaje obecnej linii granicznej

Co powiedziały inne kraje?

Urzędnicy ONZ wyrazili zaniepokojenie najnowszą eskalacją, wzywając obie strony do dialogu i dyplomacji w celu rozwiązania kwestii spornych.

Chiny, jak poinformowało tamtejsze ministerstwo spraw zagranicznych, są „głęboko zaniepokojone" sytuacją i apelują do obu stron, by „rozwiązywały różnice i spory poprzez dialog i negocjacje".

Sąsiedni Iran zadeklarował gotowość do pomocy w ułatwieniu dialogu między oboma państwami. Minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi napisał na platformie X, że obie strony powinny „rozwiązywać swoje różnice w duchu dobrego sąsiedztwa i poprzez dialog".

Pakistan dzieli z Afganistanem 2600‑kilometrową granicę, znaną również jako linia Duranda. Została ona wytyczona arbitralnie przez Brytyjczyków w 1893 r. i jest kwestionowana przez Afganistan oraz miliony etnicznych Pasztunów mieszkających po obu jej stronach.

Z tego powodu część obserwatorów uważa, że obecne napięcia mają również podłoże w sporach dotyczących legitymizacji terytorialnej.

Granica jest codziennie przekraczana przez tysiące osób. Niezależnie od stosunków między rządami, po obu stronach żyją społeczności plemienne powiązane więzami rodzinnymi i społecznymi — co tylko zwiększa pilność normalizacji relacji między tymi dwoma państwami.

Dodatkowy reportaż: BBC Global Journalismi BBC News Hindi

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.

Edycja: Nicole Frydrych