Alarmująco wiele osób sięga po e-papierosy, twierdzi Światowa Organizacja Zdrowia

Młoda kobieta, ubrana w jasnoniebieską bluzkę, wypuszcza parę z e-papierosa. Stoi na zewnątrz stacji kolejowej, czekając na pociąg. Tło jest niewyraźne.

Źródło zdjęcia, Getty Images

    • Autor, Michelle Roberts
    • Stanowisko, Reporterka ds. zdrowia
  • Czas czytania: 3 min

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ostrzega, że ponad 100 mln ludzi, w tym co najmniej 15 mln dzieci, używa papierosów elektronicznych, co napędza nową falę uzależnienia od nikotyny.

Jak wynika z dostępnych światowych danych, prawdopodobieństwo sięgnięcia po papierosy elektroniczne jest średnio dziewięć razy większe wśród dzieci niż wśród dorosłych.

Dr Etienne Krug z WHO powiedział, że e-papierosy napędzają „nową falę" uzależnienia od nikotyny.

„Są reklamowane jako środki redukujące szkody, ale w rzeczywistości powodują szybsze uzależnienie dzieci od nikotyny i stwarzają ryzyko podważenia postępu osiągniętego przez dziesięciolecia".

Dyrektor generalny WHO, dr Tedros, oskarżył przemysł tytoniowy o „agresywne targetowanie" młodych ludzi.

Oferta jest kierowana głównie do młodych ludzi

„Miliony ludzi rzucają palenie lub w ogóle po papierosy nie sięgają dzięki działaniom państw na rzecz kontroli tytoniu na całym świecie," powiedział.

„W odpowiedzi na ten znaczący postęp przemysł tytoniowy stawia opór, wprowadzając nowe produkty nikotynowe i agresywnie reklamując je wśród młodych ludzi. Rządy muszą działać szybciej i bardziej zdecydowanie, wdrażając sprawdzone polityki kontroli tytoniu," dodał.

Dane dotyczące wapowania mają charakter szacunkowy, ponieważ niektóre kraje (w sumie 109, w tym wiele z Afryki i Azji Południowo-Wschodniej) ich nie zbierają.

Według raportu, w lutym tego roku co najmniej 86 mln użytkowników e-papierosów stanowili dorośli, głównie w krajach o wysokich dochodach.

Badania przeprowadzone w 123 krajach wykazały, że co najmniej 15 mln nastolatków w wieku od 13 do 15 lat pali już e-papierosy.

Choć w ostatnich latach wiele państw podjęło wysiłki w celu wprowadzenia przepisów dotyczących e-papierosów, aby ograniczyć wapowanie wśród dzieci, do końca 2024 r. 62 kraje nadal nie przyjęły żadnej polityki w tym zakresie, a w 74 krajach nie ustalono minimalnego wieku, w którym można kupić e-papierosy – informuje WHO.

Tymczasem liczba palaczy tytoniu maleje – szacuje się, że w 2000 r. było ich 1,38 mld, a w 2024 r. 1,2 mld.

Najbardziej spadł wskaźnik rozpowszechnienia palenia wśród kobiet – z 11% w 2010 r. do 6,6% w 2024 r.

Wśród mężczyzn spadek wyniósł z 41,4% w 2010 r. i 32,5% w 2024 r.

Mimo to co piąty dorosły na świecie nadal używa tytoniu.

Palenie wiąże się z wieloma chorobami, w tym z rakiem.

Eksperci twierdzą, że wapowanie jest o wiele mniej szkodliwe niż palenie papierosów i może pomóc w rzuceniu palenia. Wapowania nie zaleca się jednak osobom niepalącym.

E-papierosy nie spalają tytoniu i nie wydzielają smoły ani tlenku węgla – dwóch najbardziej szkodliwych substancji zawartych w dymie tytoniowym.

Zawierają nikotynę, która może powodować uzależnienie.

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez naszych dziennikarzy, używając przy tłumaczeniu narzędzi AI, jako część projektu pilotażowego.

Edycja: Nicole Frydrych i Kamila Koronska