Pięć irańskich piłkarek otrzymuje australijskie wizy po proteście przeciwko hymnowi

Reprezentacja Iranu pozuje do grupowego zdjęcia przed meczem Pucharu Azji Kobiet AFC Australia 2026 pomiędzy Iranem a Filipinami w Gold Coast, 8 marca 2026 roku. Zawodniczki mają na sobie czerwone stroje drużynowe i czarne hidżaby. Bramkarka ma na sobie żółtą koszulkę. Uśmiechają się do kamery.

Źródło zdjęcia, AFP via Getty Images

Podpis zdjęcia, Irańska żeńska reprezentacja piłkarska przed meczem Pucharu Azji z Filipinami
    • Autor, Katy Watson
    • Autor, Simon Atkinson
    • Relacja z, reportaż z Gold Coast
  • Czas czytania: 2 min

Pięć zawodniczek irańskiej reprezentacji kobiet w piłce nożnej otrzymało wizy humanitarne w Australii, podały władze.

Minister imigracji Tony Burke powiedział, że kobiety „zostały przeniesione w bezpieczne miejsce" w asyście australijskiej policji. Dodał, że pozostałe zawodniczki poinformowano, że również mogą pozostać w kraju.

Zawodniczki miały wrócić do Iranu, pojawiły się jednak obawy o ich bezpieczeństwo po tym, jak w zeszłym tygodniu drużyna odmówiła zaśpiewania hymnu narodowego przed meczem z Koreą Południową.

Wywołało to krytykę w Iranie, a jeden z konserwatywnych komentatorów oskarżył drużynę o bycie „zdrajczyniami w czasie wojny" i wezwał ich surowego ukarania.

Australijski minister spraw wewnętrznych Tony Burke, ubrany w szary garnitur, pozuje z pięcioma irańskimi piłkarkami ubranymi w szare koszulki piłkarskie, którym przyznano wizy humanitarne. Wszyscy się uśmiechają.

Źródło zdjęcia, Reuters

Podpis zdjęcia, Minister spraw wewnętrznych Australii Tony Burke z pięcioma piłkarkami, którym przyznano wizy humanitarne

Australijski program wiz humanitarnych przyznaje stałą ochronę uchodźcom i osobom w potrzebującym pomocy humanitarnej. Posiadacze wiz mogą mieszkać, pracować i studiować w kraju.

Pozostała część drużyny została przewieziona na lotnisko Gold Coast i prawdopodobnie poleci do Sydney późnym wieczorem.

Autokar drużyny został na krótko zatrzymany przez dziesiątki aktywistów, którzy próbowali przekonać pozostałe zawodniczki do pozostania w Australii. Niektórzy protestujący położyli się na ziemi, próbując zablokować autokar.

Burke powiedział, że pięć zawodniczek zgodziło się na ujawnienie ich nazwisk: Fatemeh Pasandideh, Zahra Ghanbari, Zahra Sarbali, Atefeh Ramazanzadeh i Mona Hamoudi.

„Chcą jasno podkreślić, że nie są działaczkami politycznymi. Są sportsmenkami, które chcą być bezpieczne," powiedział Burke dodając, że rozmowy trwały przez kilka dni.

Powiedział, że w poniedziałek „stało się jasne, iż jest pięć kobiet, które chciałyby pozostać w Australii".

Tego samego dnia opuściły hotel i zostały przewiezione w bezpieczne miejsce przez policję. Niedługo po ich wyjeździe BBC widziało, jak niektórzy z ich opiekunów biegali po hotelu próbując je odnaleźć.

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, w ramach projektu pilotażowego.

Edycja: Magdalena Mis