Eurowizja zmienia zasady po kontrowersjach związanych z głosowaniem na Izrael

Yuval Raphael stoi z uniesionymi ramionami i flagą Izraela trzymaną za sobą

Źródło zdjęcia, Getty Images Europe

Podpis zdjęcia, Izraelska artystka Yuval Raphael zdobyła najwięcej głosów publiczności w tegorocznym konkursie i zajęła drugie miejsce w klasyfikacji ogólnej.
    • Autor, Lauren Turner
    • Autor, Ian Youngs
    • Stanowisko, Reporter ds. kultury
  • Czas czytania: 4 min

Konkurs Piosenki Eurowizji zmienia zasady dotyczące głosowania i promocji w następstwie kontrowersji wokół wyniku Izraela w tegorocznej edycji.

Niektóre kraje wyraziły obawy po tym, jak Izrael zdobył najwięcej głosów publiczności podczas konkursu w maju, zajmując ostatecznie drugie miejsce po uwzględnieniu głosów jury.

Fani będą mogli oddać po 10 głosów, zamiast dotychczasowych 20, a jury powróci do półfinałów.

Organizatorzy wprowadzą również zakaz udziału uczestników i nadawców w kampaniach promocyjnych prowadzonych przez podmioty trzecie, w tym rządy. W ubiegłym roku pojawiły się doniesienia, że izraelska agencja rządowa opłaciła reklamy i wykorzystywała państwowe konta w mediach społecznościowych, aby zachęcać ludzi do głosowania na swoją reprezentację.

Dyrektor Eurowizji Martin Green powiedział, że po konkursie w 2025 r. napłynęło „wiele opinii od członków i fanów", którzy chcieli, aby Eurowizja „dokładnie przyjrzała się swoim zasadom".

„Pojawiły się pewne obawy, że widzimy nieproporcjonalną promocję, zwłaszcza ze strony podmiotów trzecich, być może rządów, która wykracza poza naturalną promocję, jaką powinno się widzieć w konkursie," powiedział.

Podkreślił, że „nie będzie wskazywać żadnego konkretnego nadawcy", ale zmiany zostały wywołane przez szereg kampanii promocyjnych z ostatnich lat – zwłaszcza prowadzonych przez podmioty trzecie – które były „niezgodne" z duchem tego dorocznego wydarzenia.

Martin Green, z kolczastymi blond włosami i okularami w grubych ciemnych oprawkach, mówi do mikrofonu oznaczonego ORF

Źródło zdjęcia, Getty Images

Podpis zdjęcia, Martin Green powiedział, że ma nadzieję, że te środki uspokoją uczestniczących nadawców

Obecność Izraela na Eurowizji budzi sprzeciw niektórych państw uczestniczących ze względu na wojnę w Gazie.

Hiszpania, Irlandia, Słowenia, Islandia i Holandia zapowiedziały, że rozważą bojkot przyszłorocznego konkursu, jeśli Izrael weźmie udział.

Choć Green nie odniósł się bezpośrednio do udziału Izraela, powiedział, że ma nadzieję, iż podjęte działania „dadzą ludziom pewność, że konkurs pozostaje przestrzenią bezstronną i neutralną".

W oświadczeniu dodał: „Podejmujemy jasne i zdecydowane kroki, by zapewnić, że konkurs pozostanie świętem muzyki i jedności. Konkurs powinien pozostać neutralną przestrzenią i nie może być instrumentalizowany."

Nowe zasady:

  • Mają „zniechęcać do nieproporcjonalnych kampanii promocyjnych… zwłaszcza prowadzonych lub wspieranych przez podmioty trzecie, w tym rządy lub agencje rządowe". Organizatorzy powiedzieli, że nadawcy i artyści nie będą mogli „aktywnie angażować się w, ułatwiać lub przyczyniać do kampanii promocyjnych podmiotów trzecich, które mogłyby wpłynąć na wynik głosowania".
  • Liczba głosów, jakie może oddać każdy członek publiczności, zostanie zmniejszona z 20 do 10 na osobę. Green powiedział, że oznacza to, iż ludzie nadal będą mogli rozdzielać głosy „między wielu wykonawców". Po tegorocznym konkursie flamandzki poseł stwierdził, że dopuszczenie 20 głosów to „system sprzyjający manipulacji".
  • Jury, obecnie używane tylko podczas wielkiego finału, powróci do etapu półfinałów, aby „zapewnić jakość i różnorodność muzyczną", jak powiedział Green, „a jednocześnie szanować wybór publiczności".
  • Organizatorzy ulepszą techniczne monitorowanie, aby „wykrywać i zapobiegać fałszywym lub skoordynowanym działaniom w głosowaniu oraz wzmocnić nadzór nad podejrzanymi wzorcami".

Groźba bojkotu

Głosowanie nad udziałem Izraela miało odbyć się w listopadzie, ale Europejska Unia Nadawców, organizator konkursu, odwołała je z powodu „niedawnych wydarzeń na Bliskim Wschodzie", w tym zawieszenia broni w Gazie.

Wówczas ogłoszono, że kwestia udziału Izraela zostanie omówiona na spotkaniu stacjonarnym w grudniu, jednak nie wiadomo jeszcze, czy głosowanie rzeczywiście się odbędzie.

Green powiedział, że to nadawcy i ich artyści biorą udział w konkursie, a nie rządy, i że ważne jest, aby „trzymać geopolitykę z dala od sceny".

Austriacki nadawca publiczny ORF, który będzie gospodarzem konkursu w 2026 r., wcześniej apelował do krajów, by nie bojkotowały przyszłorocznego wydarzenia w Wiedniu.

Zapytany, czy głosowanie nadal się odbędzie, Green odpowiedział: „Mamy nadzieję, że ten pakiet działań da naszym członkom pewność, której potrzebują, aby Eurowizja pozostała neutralną i bezstronną przestrzenią."

Izrael zajął drugie miejsce w najnowszej edycji Konkursu Piosenki Eurowizji w maju, a jego wokalista Yuval Raphael zdobył największą łączną liczbę głosów publiczności.

JJ trzyma w górze szklany mikrofon, świętując zwycięstwo, a drugą rękę trzyma w górze na tle fioletowo-różowym

Źródło zdjęcia, Reuters

Podpis zdjęcia, JJ, zwycięzca Konkursu Piosenki Eurowizji 2025 z Austrii

Jednak po dodaniu punktów jury zwycięzcą został reprezentant Austrii, JJ, z piosenką Wasted Love.

Finał 70. Konkursu Piosenki Eurowizji odbędzie się 16 maja. Półfinały zostaną rozegrane wcześniej w tym samym tygodniu, w tym samym miejscu – Wiener Stadthalle.

Będzie to trzeci raz, kiedy Wiedeń będzie gospodarzem tego dorocznego konkursu, ostatnio w 2015 r.

W Wielkiej Brytanii transmisję z Eurowizji zapewnia BBC.

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.

Edycja: Kamila Koronska