Francuski premier twierdzi, że pożary we Francji to 'katastrofa na niespotykaną dotąd skalę'
- Autor, Rachel Hagan & Tom McArthur
- Stanowisko, BBC News
- Czas czytania: 3 min
Premier Francji François Bayrou powiedział, że ogromny i śmiertelny pożar trawiący południe kraju to „katastrofa na niespotykaną dotąd skalę".
Bayrou odwiedził region Aude, gdzie pożary lasów spaliły obszar większy niż Paryż. Premier stwierdził, że pożar jest związany z globalnym ociepleniem i suszą.
Zginęła starsza kobieta, a co najmniej jedną osobę uznaje się za zaginioną. 2,150 strażaków nadal walczy z płomieniami, które strawiły ponad 15, 000 hektarów. Według doniesień medialnych co najmniej 13 osób zostało rannych.
Pożar wybuchł we wtorek w pobliżu miejscowości Ribaute (Oksytania). Władze twierdzą, że jest to największe pożary we Francji od 1949 r.

Źródło zdjęcia, AFP
Strażacy, wspierani przez dziesiątki samolotów gaśniczych, wciąż walczą z ogniem, który – według władz – może szaleć jeszcze przez kilka kolejnych dni.
„Ogień wciąż jest bardzo aktywny, a sytuacja pozostaje niekorzystna," powiedziała agencji AFP Lucie Roesch, sekretarz generalna prefektury Aude, wskazując na suszę, rosnące temperatury i silny wiatr.
Główne dotknięte wsie to Lagrasse, Fabrezan, Tournissan, Coustouges i Saint-Laurent-de-la-Cabrerisse.
Mieszkańcom zalecono, aby nie wracali do domów. Prefektura Aude poinformowała, że otwarto 17 tymczasowych punktów zakwaterowania.
Co najmniej 25 domów zostało zniszczonych, a ponad 2,500 gospodarstw domowych jest pozbawionych prądu. Dziesiątki pojazdów również uległo spaleniu, poinformowali urzędnicy.
Niektóre drogi w regionie zostały ponownie otwarte dla ruchu.

Jak przekazali urzędnicy, ogień rozprzestrzeniał się szybko, napędzany silnym wiatrem, suchą roślinnością i upalną letnią pogodą.
Jacques Piraud, burmistrz wioski Jonquières, gdzie spłonęło kilka domów, powiedział dziennikowi Le Monde, że około 80% wioski uległo spaleniu.
„To dramat. Wszystko jest czarne, drzewa są całkowicie zwęglone," powiedział.
Zdjęcia pokazują spalone samochody i ludzi siedzących na plażach oddalonych o trzy godziny drogi, gdzie nadal widoczne były gęste, czarne chmury dymu.
Na zdjęciach satelitarnych udostępnionych przez Météo-France widać słup dymu z pożaru z kosmosu.
„To katastrofa o niespotykanej dotąd skali," powiedział rzecznik straży pożarnej Eric Brocardi w wywiadzie dla radia RTL.

Źródło zdjęcia, X/@SDIS11OFFICIEL
„Wszystkie zasoby narodowe są zmobilizowane," napisał prezydent Emmanuel Macron na platformie X, wzywając obywateli do „maksymalnej ostrożności".
Ludzie mieszkający nawet 30 km (18 mil) od pożaru zgłaszali, że odczuli jego skutki.
„Powietrze jest duszne...zapach spalenizny przedostaje się do domów" – powiedział agencji AFP Serge de Souza, mieszkaniec nadmorskiego miasteczka Port-la-Nouvelle.
Region ten staje się coraz bardziej podatny na pożary z powodu spadku opadów i usuwania winnic, które dawniej spowalniały rozprzestrzenianie się ognia.
Naukowcy od dawna ostrzegają, że wyjątkowo gorące i suche lata w regionie Morza Śródziemnego sprawiają, że region ten jest szczególnie narażony na poważne pożary.
Według francuskiej służby zarządzania kryzysowego, tego lata w całym kraju spłonęło prawie 15,000 hektarów w wyniku ponad 9,000 pożarów. Pożar w Aude spowodował obecnie tyle samo szkód, co wszystkie poprzednie pożary razem.
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez naszych dziennikarzy, używając przy tłumaczeniu narzędzi AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Kamila Koronska













