Ponad 100 osób rannych w wyniku pożaru w Marsylii. Trwa akcja gaśnicza
- Autor, Seher Asaf and Tom Bennett
- Stanowisko, BBC News
- Czas czytania: 3 min
Francuscy strażacy kontynuują walkę z pożarem, który dotarł do zewnętrznych obrzeży Marsylii. Rannych zostało ponad 100 osób.
Burmistrz miasta Benoit Payan powiedział lokalnym mediom w środę rano, że pożar "zmniejsza się", ale nadal nie jest pod całkowitą kontrolą.
Wczorajsze ograniczenia nałożone na obrzeżach Marsylii zostały zniesione w związku ze „znacznym spowolnieniem” rozprzestrzeniania się ognia – napisał burmistrz na platformie społecznościowej X.
W celu zachowania przejezdności dróg dla pojazdów ratunkowych, mieszkańcy zostali wcześniej wezwani do pozostania w domach i niepodejmowania samodzielnej ewakuacji, chyba że otrzymają takie polecenie.
Według ministerstwa spraw wewnętrznych, od wtorku 110 osób zostało lekko rannych - w tym dziewięciu strażaków i 22 policjantów.

Źródło zdjęcia, Getty Images
Według francuskich mediów, co najmniej 400 osób zostało ewakuowanych ze swoich domów.
Burmistrz Payan stwierdził wcześniej, że „morski batalion strażacki prowadzi wojnę partyzancką z wężami w ręku,” opisując zmagania marsylskiej straży pożarnej i ratowników.
Jak poinformował francuski nadawca BFMTV, burmistrz stwierdził, że w szczytowym momencie pożar rozprzestrzeniał się w tempie 1,2 km na godzinę.
Odpowiedzialnością obarczył kombinację silnych podmuchów wiatru, gęstej roślinności i stromego ukształtowania terenu.
Prezydent Francji Emmanuel Macron, który przebywał z wizytą państwową w Wielkiej Brytanii, wyraził wsparcie dla ekip gaśniczych i wezwał mieszkańców do przestrzegania zaleceń bezpieczeństwa.
"Nasze myśli są z rannymi i wszystkimi mieszkańcami," napisał na X.
Minister spraw wewnętrznych Bruno Retailleau przybył do Marsylii we wtorek wieczorem, gdzie spotkał się z lokalnymi władzami.
Poinformował, że na miejscu pracuje około 800 strażaków i że akcja gaśnicza będzie kontynuowana „przez całą noc”, ponieważ pożar nie został jeszcze opanowany.
Lotnisko Marsylia Provence poinformowało, że loty zostaną wznowione „bez ograniczeń” o 9:30 czasu lokalnego w środę, natomiast spodziewano się zakłóceń.
Lotnisko, jedno z najbardziej ruchliwych we Francji, zostało częściowo ponownie otwarte we wtorek o 21:30 czasu lokalnego, po całodziennym zamknięciu.
Julien Coffinier, prezes lotniska, powiedział, że "nigdy nie doświadczył sytuacji na taką skalę".
Pożar, który wybuchł we wtorek w pobliżu Pennes-Mirabeau, na północ od Marsylii, objął około 700 hektarów (7 km2).
Lokalne władze stwierdziły, że pożar został wywołany przez samochód, który zapalił się na autostradzie.
"To bardzo poruszające - wręcz apokaliptyczne," powiedziała agencji Reuters Monique Baillard, mieszkanka miasta. Dodała, że wielu jej sąsiadów wyjechało.
Nagrania pokazały ogromne kłęby dymu unoszące się nad Marsylią, gdy pożar szalał w pagórkowatym terenie na północ od miasta.
Według BFMTV, obszar Bouches-du-Rhône, w południowej części kraju, nie odnotował ani jednej kropli deszczu od 19 maja.

Źródło zdjęcia, Getty Images
W innych częściach Francji nadal aktywny jest pożar, który rozpoczął się w poniedziałek w pobliżu Narbonne, podsycany przez wiatr wiejący z prędkością 60 km/h. Według lokalnych władz spłonęło około 2,000 hektarów.
Pożary odnotowano także w innych częściach Europy, w tym w regionie Katalonii w północno-wschodniej Hiszpanii, gdzie we wtorek ponad 18,000 osób otrzymało nakaz pozostania w domach z powodu pożaru w prowincji Tarragona.
W kilku innych regionach Hiszpanii, która przeżywała najgorętszy czerwiec w historii pomiarów, ogłoszono najwyższy poziom zagrożenia pożarowego.
W Grecji w poniedziałek odnotowano łącznie 41 pożarów lasów. Spośród nich 34 zostały szybko opanowane, a siedem pozostawało aktywnych do poniedziałkowego wieczoru – podała straż pożarna.
Znaczna część zachodniej i południowej Europy została dotknięta przez wyjątkowo wczesną falę letnich upałów, które wywołały pożary zmuszające tysiące ludzi do opuszczenia domów.
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez naszych dziennikarzy, używając przy tłumaczeniu narzędzi AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Kamila Koronska









