Masowe ewakuacje z powodu szalejącego pożaru na Krecie

Źródło zdjęcia, Reuters
- Autor, Nikos Papanikolaou
- Stanowisko, BBC News
- Czas czytania: 3 min
Setki osób zostało ewakuowanych w związku z niekontrolowanym pożarem, który szaleje na greckiej wyspie Krecie.
Pożar, podsycany przez silne wiatry, wybuchł w środę po południu na nierównym, zalesionym terenie w pobliżu gminy Jerapetra (w południowo-wschodniej części wyspy).
Płomienie szybko się rozprzestrzeniły, zagrażając domom, obiektom turystycznym i kluczowej infrastrukturze, w tym stacjom paliw.
Według służb ratunkowych front pożaru rozciąga się obecnie na co najmniej 6 km, co sprawia, że powstrzymanie ognia staje się coraz trudniejsze. Gęsty dym ogarnął większy obszar, ograniczając widoczność miejscami niemal do zera.

Źródło zdjęcia, EPA
Masowa ewakuacja hoteli, kwater i domów mieszkalnych
Władze zarządziły również masową ewakuację hoteli, wynajmowanych pokoi i domów w gminie Ferma, gdzie zbliżają się płomienie. Operacja trwa przy wsparciu straży pożarnej, policji i lokalnych wolontariuszy.
Do tej pory około 1,500 osób zostało ewakuowanych z okolicznych osad i obszarów turystycznych i przeniesionych do Jerapetry. Około 200 ewakuowanych schroniło się w miejskiej hali sportowej.
Dym z pożaru rozciągał się aż do plaży Makrigialos, 10 km od Achlia w Nomos Lasiti, gdzie strażacy walczyli z płomieniami.
Główna droga w pobliżu osady Agia Fotia została zamknięta przez policję, która wezwała mieszkańców i turystów do unikania wszelkich niepotrzebnych podróży ze względu na niebezpieczną jakość powietrza, ekstremalne upały i opadający popiół.
Według lokalnych doniesień, w osadzie Agia Fotia zniszczone zostały domy i wynajmowane nieruchomości, a w okolicy nie ma prądu. Co najmniej cztery starsze osoby zostały przewiezione do szpitala z problemami oddechowymi spowodowanymi wdychaniem dymu.
Jako środek ostrożności, wszystkie szpitale na Krecie zostały postawione w stan pogotowia przez władze sanitarne.
Wzmożona akcja gaśnicza służb pożarnych
Do akcji gaśniczej skierowano znaczne siły. W środę wieczorem na miejscu działa 155 strażaków, osiem wyspecjalizowanych zespołów pieszych i 38 wozów strażackich.
Cztery helikoptery dokonywały zrzutów wody aż do zmroku. Lokalne gminy rozmieściły również cysterny z wodą i ciężki sprzęt.
Dodatkowa pomoc jest w drodze. 17 strażaków oraz jeden zespół z 1. Specjalnej Jednostki ds. Pożarów Leśnych (EMODE) przypłynęli promem z Pireusu, przywożąc także pięć wozów strażackich. Z Elefsiny drogą powietrzną ma dotrzeć 33 strażaków oraz cztery kolejne zespoły EMODE.
Według greckiej telewizji publicznej ERT, straż pożarna zarządziła taktyczne wycofanie się z frontu ognia, aby chronić personel i skoncentrować się na tworzeniu pasów przeciwpożarowych wokół zagrożonych miejscowości.
Ekipy gaśnicze miały pozostać na miejscu przez całą noc.

Źródło zdjęcia, EPA
W ciągu dnia wysyłano alerty za pomocą systemu ostrzegania publicznego 112, wzywające do ewakuacji mieszkańców i turystów z Achlii, Fermy, Agia Fotii, Galini, a później także z Koutsounari – z instrukcją kierowania się do Jerapetry.
Niektóre osoby, które zostały odcięte od drogi, zostały ewakuowane łodzią z lokalnych plaż.
Pożar, który prawdopodobnie wybuchł między Agia Fotia a wioską Skinokapsala, nadal płonie w gęstym, łatwopalnym lesie, a stromy teren, suche warunki i silny wiatr sprawiają, że jego opanowanie jest niezwykle trudne.
Na początku tego tygodnia w Turcji ponad 50,000 osób zostało ewakuowanych z powodu pożarów w zachodniej prowincji Izmir.
Co najmniej sześć zgonów związanych z upałami odnotowano w Europie, podczas gdy kontynent boryka się z wczesną falą letnich upałów. Ostatnie ofiary śmiertelne odnotowano w Hiszpanii, Francji i we Włoszech.
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez naszych dziennikarzy, używając przy tłumaczeniu narzędzi AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Kamila Koronska








