W wywiadzie dla BBC Hillary Clinton oskarża administrację Trumpa o 'tuszowanie' akt Epsteina

Podpis wideo, Hillary Clinton o jej powiązaniach z Epsteinem w wywiadzie dla BBC
    • Autor, Jessica Parker
    • Stanowisko, Korespondentka w Berlinie
    • Relacja z, Berlin
  • Czas czytania: 4 min

Hillary Clinton oskarżyła administrację prezydenta USA Donalda Trumpa o "tuszowanie" sprawy dotyczącej publikacji dokumentów związanych z nieżyjącym przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem.

"Wyciągnijcie te akta. Celowo to spowalniają," powiedziała BBC była sekretarz stanu USA w Berlinie, gdzie uczestniczyła w dorocznym Światowym Forum.

Biały Dom podkreślił, że ujawniając akta zrobił "więcej dla pokrzywdzonych niż kiedykolwiek zrobili Demokraci."

Zapytana, czy Andrzej Mountbatten-Windsor powinien stanąć przed komisją kongresową, Hillary Clinton powiedziała: "Myślę, że każdy, kto jest o to poproszony, powinien zeznawać."

Pojawienie się w aktach nie jest oznaką wykroczenia. Andrzej zawsze zaprzeczał jakimkolwiek wykroczeniom.

Hillary Clinton podczas wywiadu z BBC

Clintonowie mają stawić się przed komisją kongresową. Bill Clinton pojawi się 27 lutego, a Hillary Clinton dzień wcześniej.

Planowane głosowanie nad uznaniem Clintonów za winnych obrazy Kongresu za ich początkową odmowę stawienia się zostało odłożone po tym, jak para zgodziła się zeznawać. Będzie to pierwszy raz, gdy były prezydent USA złoży zeznania przed komisją kongresową od czasu, gdy zrobił to Gerald Ford w 1983 roku.

Bill Clinton - który kilkakrotnie pojawia się w aktach Epsteina - był znajomym Epsteina, ale twierdzi, że zerwał z nim kontakt dwie dekady temu.

Ani Bill ani Hillary Clinton nie zostali oskarżeni o jakiekolwiek wykroczenia przez osoby ocalałe z nadużyć Epsteina i oboje zaprzeczyli, by w tamtym czasie mieli wiedzę o jego przestępstwach seksualnych.

Miliony nowych akt dotyczących Epsteina zostały upublicznione przez amerykański departament sprawiedliwości na początku tego miesiąca po tym, jak Kongres uchwalił ustawę wymagającą od agencji ujawnienia materiałów związanych z dochodzeniami w sprawie Epsteina.

Departament Sprawiedliwości (DoJ) oświadczył, że ujawnił wszystkie dokumenty wymagane przez ustawę dotyczącą akt Epsteina, jednak parlamentarzyści twierdzą, że zakres publikacji jest niewystarczający. Republikański deputowany z Kentucky Thomas Massie, współautor ustawy, wezwał DoJ do ujawnienia również wewnętrznych notatek przedstawiających wcześniejsze decyzje dotyczące ewentualnego postawienia Epsteina i jego współpracowników w stan oskarżenia.

Epstein zmarł w celi nowojorskiego więzienia 10 sierpnia 2019 r., oczekując na proces w sprawie zarzutów o handel ludźmi, bez możliwości wyjścia za kaucją. Miało to miejsce ponad dekadę po jego skazaniu za nakłanianie nieletnich do prostytucji, za co został zarejestrowany jako przestępca seksualny.

Andrzej, były książę, stanął w obliczu rosnącej presji ze strony amerykańskich urzędników i rodziny jego oskarżycielki Virginii Giuffre, aby zeznawać przed Komisją Nadzoru na temat jego powiązań z Epsteinem.

Andrzej wielokrotnie zaprzeczał jakimkolwiek wykroczeniom i w 2022 r. zawarł pozasądową ugodę z Giuffre, nie przyznając się do odpowiedzialności. Giuffre popełniła samobójstwo w 2025 r.

Clintonowie zaapelowali, aby ich przesłuchanie przed komisją kongresową odbyło się publicznie, a nie za zamkniętymi drzwiami.

"Stawimy się, ale uważamy, że lepiej będzie, aby to było jawne," powiedziała BBC Hillary Clinton.

Przewodniczący republikańskiej komisji James Comer oskarżył Clintonów o "zwłokę", mówiąc, że para "ugięła się" w obliczy zbliżającego się głosowania.

"Chcę tylko, żeby było sprawiedliwie," powiedziała Hillary Clinton. "Chcę, aby wszyscy byli traktowani tak samo".

"Nie mamy nic do ukrycia. Wielokrotnie wzywaliśmy do pełnego ujawnienia tych akt. Uważamy, że światło dzienne jest najlepszym środkiem dezynfekującym".

Była kandydatka na prezydenta argumentowała, że razem z mężem są wykorzystywani do odwrócenia uwagi od Trumpa.

"Spójrz na tą błyszczącą rzecz. Będziemy mieć Clintonów, nawet Hillary Clinton, która nigdy [Epsteina] nie spotkała".

Hillary Clinton powiedziała, że spotkała Ghislaine Maxwell - skazaną współpracownicę Epsteina - "kilkakrotnie".

Trump - który jest wymieniany setki razy w aktach Epsteina - konsekwentnie zaprzeczał jakimkolwiek wykroczeniom w związku z Epsteinem, z którym, jak twierdzi, zerwał kontakt dziesiątki lat temu, i nie został oskarżony o żadne przestępstwa przez ofiary Epsteina.

Zapytany o komentarze Hillary Clinton w wywiadzie, Trump powiedział BBC, że nie ma nic do ukrycia.

"Zostałem oczyszczony z zarzutów. Nie miałem nic wspólnego z Jeffreyem Epsteinem. Mieli nadzieję, że coś znajdą, a było zupełnie inaczej," powiedział na pokładzie Air Force One.

"Są teraz wciągani. I to jest ich problem... Clinton i wielu innych Demokratów zostało w to wciągniętych".

W odniesieniu do zarzutów przeciwko Trumpowi, Departament Sprawiedliwości powiedział wcześniej: "Niektóre dokumenty zawierają nieprawdziwe i sensacyjne twierdzenia przeciwko Trumpowi, które zostały przekazane FBI tuż przed wyborami w 2020 roku. Aby było jasne, roszczenia są bezpodstawne i fałszywe, a gdyby miały jakąkolwiek wiarygodność, z pewnością zostałyby już przeciwko Trumpowi wykorzystane."

Biały Dom powiedział: „Ujawniając tysiące stron dokumentów, współpracując z komisją nadzoru Izby Reprezentantów w sprawie wezwania oraz w związku z tym, że prezydent Trump niedawno apelował o dalsze dochodzenia w sprawie demokratycznych znajomych Epsteina, administracja Trumpa zrobiła dla ofiar więcej, niż kiedykolwiek zrobili Demokraci."

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.

Edycja: Magdalena Mis