Były książę Andrzej Mountbatten-Windsor aresztowany w związku z podejrzeniem nadużycia stanowiska publicznego

Źródło zdjęcia, Getty Images
Andrzej Mountbatten Windsor został aresztowany w związku z podejrzeniem nadużycia władzy publicznej.
Policja poinformowała, że brat króla Karola przebywa w areszcie, a funkcjonariusze przeszukują posiadłości w hrabstwie Berkshire południowej Anglii i w hrabstwie Norfolk we wschodniej Anglii. Na zdjęciach widać samochody na terenie posiadłości Sandringham w Norfolk dzisiaj rano.
Areszt nastąpił po tym, jak policja poinformowała, że rozpatruje skargę dotyczącą rzekomego udostępniania przez byłego księcia poufnych materiałów zmarłemu przestępcy seksualnemu Jeffreyowi Epsteinowi.
Andrzej, który dzisiaj kończy 66 lat, wcześniej zaprzeczał jakimkolwiek nadużyciom w związku z Epsteinem; nie odpowiedział na prośby BBC o komentarz do konkretnych zarzutów związanych z upublicznieniem milionów akt Epsteina w styczniu.
Okoliczności aresztowania byłego księcia Andrzeja
Andrzej Mountbatten‑Windsor został zatrzymany około godziny 08:00 czasu lokalnego w czwartek na terenie królewskiej posiadłości Sandringham w hrabstwie Norfolk, gdzie przebywał.
Funkcjonariusze aresztowali brata króla w dniu jego 66. urodzin.
Jak ustalono, ani król, ani Pałac Buckingham nie zostali wcześniej poinformowani o planowanym zatrzymaniu przez funkcjonariuszy policji Thames Valley.
Nie są znane szczegółowe zarzuty dotyczące domniemanego nadużycia stanowiska publicznego, które są obecnie przedmiotem śledztwa.
Wcześniej pojawiały się jednak doniesienia, że Andrzej miał m.in. udostępniać raporty z wizyt handlowych, przekazać poufne notatki dotyczące inwestycji w Afganistanie oraz udostępnić briefing Ministerstwa Skarbu prywatnemu kontaktowi biznesowemu.
Korespondent BBC News ds. spraw wewnętrznych Daniel Sandford powiedział:
"Należy zakładać, że część śledztwa dotyczy udostępniania dokumentów zawartych w aktach Epsteina," pomiędzy Andrzej a samym Jeffreyem Epsteinem.
To wtedy policja Thames Valley zaangażowała się w sprawę.
Sandford dodał jednak, że możliwe jest, iż policja nie skupia się wyłącznie na e‑mailach powszechnie znanych z akt Epsteina.
"Po pierwsze, w aktach znajduje się około trzech milionów dokumentów, więc część z nich mogła umknąć mediom. Po drugie, Pałac Buckingham zapowiedział współpracę z policją Thames Valley w ramach dochodzenia, " tłumaczy.
"To może oznaczać, że policja zwróciła się — lub może się zwrócić — do Pałacu z prośbą o udostępnienie korespondencji pomiędzy Andrzejem a innymi osobami".
Zastępca komendanta policji Thames Valley, Oliver Wright, powiedział:
"Rozumiemy duże zainteresowanie opinii publicznej tą sprawą i będziemy przekazywać informacje w odpowiednim czasie".
Policja poinformowała również, że — zgodnie z krajowymi wytycznymi — nie będzie ujawniać nazwiska zatrzymanego mężczyzny.

Źródło zdjęcia, Bav Media
Co król Karol powiedział o aresztowaniu?
Z najgłębszym zaniepokojeniem przyjąłem wiadomość dotyczącą Andrzeja Mountbatten‑Windsora oraz podejrzeń nadużycia stanowiska publicznego.
Teraz nastąpi pełna, uczciwa i właściwa procedura, w ramach której sprawa zostanie zbadana w odpowiedni sposób przez właściwe organy.
W tym zakresie — jak mówiłem wcześniej — mają one nasze pełne i szczere wsparcie oraz współpracę.
Chcę jasno podkreślić: prawo musi być przestrzegane.
W miarę trwania tego procesu nie byłoby właściwe, abym dalej komentował tę sprawę.
Tymczasem moja rodzina i ja będziemy nadal wypełniać nasze obowiązki i służyć wam wszystkim.
Karol K.
Dokąd trafił Mountbatten‑Windsor i co wydarzy się dalej?
Policja poinformowała, że brat króla Karola przebywa w areszcie, jednak na razie nie wiadomo, dokąd został przewieziony.
Jak wyjaśnia korespondent BBC Daniel Sandford, w przypadku zatrzymania w związku z domniemanym przestępstwem tego rodzaju początkowy areszt zazwyczaj trwa kilka godzin. Ma to umożliwić przeprowadzenie przeszukań oraz wstępnych przesłuchań.
Zwykle po tym czasie osoba zatrzymana zostaje zwolniona za kaucją policyjną i otrzymuje termin stawienia się na komisariacie w celu ewentualnych dalszych przesłuchań.
Zatrzymanie Mountbattena‑Windsora oznacza również, że policja ma prawo wykonać zdjęcie procesowe, pobrać jego odciski palców oraz próbkę DNA.
Jeśli byłby przetrzymywany dłużej niż sześć godzin, musiałoby to nastąpić w specjalnym areszcie — będącym częścią tzw. policyjnych centrów dochodzeniowych.
Cele są podstawowe, jednak Mountbatten‑Windsorowi zaoferowano by zmianę ubrania, napoje oraz posiłek, jeśli byłoby to konieczne.
W razie braku własnego pełnomocnika zapewniony zostałby mu adwokat z urzędu.
Jak podkreśla korespondent BBC Dominic Casciani, czas, liczba i długość przesłuchań zależą od tego, jakimi informacjami policja dysponuje obecnie oraz czego dowie się w godzinach następujących po zatrzymaniu.
Na pewnym etapie prokuratura oraz policja Thames Valley będą musiały podjąć decyzję, czy postawić bratu króla zarzut nadużycia stanowiska publicznego.
Zanim nastąpi podjęcie jakiejkolwiek istotnej decyzji mogą minąć tygodnie.
Czym jest nadużycie stanowiska publicznego?
Nadużycie stanowiska publicznego to bardzo złożone przestępstwo — pisze korespondent BBC News ds. krajowych i prawnych Dominic Casciani.
W istocie sprowadza się ono do zarzutu, że osoba wykonująca pracę w imieniu brytyjskiego społeczeństwa dopuściła się poważnego naruszenia obowiązków, mając świadomość, że działa niewłaściwie.
Podczas dochodzenia policja musi skupić się na czterech „elementach" lub kryteriach, aby prokuratorzy mogli później zdecydować, czy należy postawić komuś zarzuty.
Po pierwsze, policja musi ustalić, czy osoba objęta dochodzeniem była „funkcjonariuszem publicznym" oraz czy zdarzenie, którego dotyczy sprawa, mogło wchodzić w zakres jej obowiązków służbowych.
Jeśli zostanie to potwierdzone, śledczy sprawdzają, czy istnieją dowody na to, że podejrzany umyślnie zaniedbał swoje obowiązki lub dopuścił się innej formy umyślnego nadużycia. Ta rozbudowana definicja od lat jest przedmiotem sporów prawnych.
Kolejnym krokiem jest ustalenie, czy dane działanie było na tyle poważne, że stanowiło nadużycie zaufania publicznego.
Na koniec, jeśli dowody spełniają te trzy warunki, policja musi zbadać, czy osoba objęta dochodzeniem działała bez rozsądnego usprawiedliwienia lub uzasadnienia.
To ostatnie pytanie ma kluczowe znaczenie. Jedną z fundamentalnych zasad wymiaru sprawiedliwości jest to, że osoba podejrzewana o popełnienie przestępstwa ma prawo przedstawić swoją wersję wydarzeń — a ten proces zaczyna się w momencie, gdy policja puka do jej drzwi.
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Magdalena Mis i Kamila Koronska









