Węgierski rząd stawia na nowy kredyt mieszkaniowy aby zdobyć wyborców

- Autor, Nick Thorpe
- Stanowisko, BBC News
- Relacja z, Budapeszt
- Czas czytania: 2 min
Rząd Viktora Orbána wierzy, że znalazł „złoty środek" na wygranie kolejnych wyborów – subsydiowane przez państwo kredyty hipoteczne dla osób, które chcą kupić swoje pierwsze mieszkanie.
W ramach programu Start Mieszkaniowy, który był ogłoszony w lipcu i jest dostępny od poniedziałku, oprocentowanie kredytów zostało ustalone na poziomie 3% na okres 25 lat, znacznie poniżej obecnych stawek wynoszących 6–7%.
„Ruszamy! Program Start Mieszkaniowy może pozytywnie wpłynąć na całą gospodarkę!," oznajmił nagłówek w Magyar Nemzet, dzienniku rządzącej partii Fidesz.
Artykuł opisał kredyt jako „najsilniejszy program mieszkaniowy w Europie", zapewniający „dziesiątkom tysięcy młodych ludzi możliwość stworzenia własnego domu".
Rządowa promocja programu podkreśla również jego „elastyczność" – czyli łatwość, z jaką został zaprojektowany, by pomóc młodym ludziom przejść z wynajmowanego lub współdzielonego lokum do możliwości zakupu pierwszego własnego mieszkania.
Tibor Navracsics, minister rozwoju regionalnego powiedział, że „kredyt wreszcie daje szansę wszystkim młodym ludziom, niezależnie od ich wartości czy aspiracji zawodowych".
EVOSZ, węgierskie stowarzyszenie branży budowlanej, przewiduje, że do końca roku z kredytu skorzysta 10,000 osób, a do 2027 r. liczba ta wzrośnie do 35,000 rocznie.
Jeśli okaże się on tak popularny jak przewidują prognozy, może kosztować budżet aż 760 mln euro (ponad 3 bln zł) rocznie, ponieważ państwo będzie rekompensować bankom utracone dochody.
„Najważniejsze jest to, że obciążenie spadnie na przyszłe budżety," Peter Ákos Bod, były prezes Węgierskiego Banku Narodowego, powiedział BBC.
„Dla Orbána to sytuacja, w której nie straci. Albo wygra kolejne wybory dzięki temu - i podobnym - środkom, albo przegra i przekaże poważny problem następnemu rządowi."
Według najnowszych sondaży Fidesz przegra z nową partią Tisza, kierowaną przez Pétera Magyara o co najmniej 5 punktów procentowych.
Fidesz sprawuje władzę od 2010 r. Krążąca po Budapeszcie plotka sugeruje, że rząd poprosił banki, by nie domagały się rekompensaty przed kwietniem 2026 r., kiedy mają odbyć się wybory.
W 2026 r. na Węgrzech będzie około 350,000 nowych wyborców głosujących po raz pierwszy.
Krytycy nowego kredytu twierdzą, że faworyzuje on wyższą klasę średnią i dyskryminuje osoby ubogie, które zawsze mają trudności z przekonaniem banków do udzielenia im kredytu.
„To dobry program dla rodzin o średnich i wyższych dochodach, które chcą kupić drugie mieszkanie dla dzieci lub je wynająć," powiedział Ákos Bod.
"Ci, którzy już mają kredyty bankowe oprocentowane na 6 procent, będą próbowali je spłacić i znaleźć członka rodziny, który kwalifikuje się do nowego programu."
Wcześniejsze programy zachęcające młode rodziny do posiadania większej liczby dzieci, oferujące bezzwrotne pożyczki w przypadku narodzin kolejnych dzieci, cieszyły się dużą popularnością, ale przyczyniły się do gwałtownego wzrostu kosztów budowy i miały ograniczony wpływ na wskaźnik urodzeń.
W ciągu pierwszych 12 lat rządów partii Fidesz, od 2010 do 2022 r., współczynnik dzietności na Węgrzech wzrósł z 1,21 do 1,59, jednak w 2024 r. spadł do poziomu 1,38.
Rząd „przyjazny rodzinie" ma więcej złych wiadomości – liczba urodzeń w pierwszych 7 miesiącach 2025 roku była o 7% niższa niż w tym samym okresie 2024 r.
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez naszych dziennikarzy, używając przy tłumaczeniu narzędzi AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Magdalena Mis








