Zełenski odrzuca propozycje utworzenia strefy buforowej w celu zakończenia wojny w Ukrainie

Źródło zdjęcia, Global Images Ukraine
- Autor, Amy Walker
- Stanowisko, BBC News
- Autor, Katy Watson
- Stanowisko, BBC News
- Relacja z, Kyiv
- Czas czytania: 3 min
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odrzucił propozycje utworzenia strefy buforowej między siłami ukraińskimi i rosyjskimi w ramach porozumienia pokojowego, argumentując, że nie odzwierciedla to realiów współczesnej wojny.
"Tylko ci, którzy nie rozumieją stanu technologicznego dzisiejszej wojny, proponują strefę buforową," powiedział dziennikarzom w piątek.
Jego komentarze pojawiły się po raporcie sugerującym, że europejscy przywódcy rozważają utworzenie 40-kilometrowej strefy buforowej w ramach zawieszenia broni lub długoterminowego porozumienia.
Wojna na Ukrainie przekształciła się w konflikt napędzany technologią dronów, a Zelensky zasugerował, że pewnego rodzaju strefa buforowa już istnieje ze względu na zagrożenie atakami dronów w pobliżu linii frontu.

Źródło zdjęcia, Reuters
Strefy buforowe mogą tworzyć strefy zdemilitaryzowane między walczącymi krajami, takimi jak Korea Północna i Południowa, oraz fizyczne granice, takie jak żelazna kurtyna, która oddzieliła blok sowiecki od Zachodu po II wojnie światowej.
Według raportu Politico, europejscy dyplomaci powiedzieli, że propozycja wśród wojskowych i cywilnych urzędników dotyczyła zablokowania pasa ziemi w Ukrainie pomiędzy dwoma siłami.
Zelensky powiedział jednak, że po obu stronach linii frontu jest już obszar, na którym ciężka artyleria nie może operować ze względu na ryzyko ostrzału z dronów.
"Obecnie nasza ciężka broń znajduje się w odległości ponad 10 km od siebie, ponieważ wszystko jest na celowniku dronów," powiedział.
"Ten bufor - ja nazywam go "martwą strefą", a niektórzy nazywają go "szarą strefą," już istnieje.
Każde takie porozumienie może również oznaczać, że Ukraina zrezygnuje z części terytorium w strefie, co Zełenski również odrzucił:
"Jeśli Rosja chce, żeby dzielił ją większy dystans od nas, może wycofać się w głąb tymczasowo okupowanych terytoriów Ukrainy".
Dodał, że Rosja nie jest gotowa na dyplomację, ale szuka sposobów na opóźnienie zakończenia wojny.
Prowadzona przez USA ofensywa dyplomatyczna mająca na celu zakończenie trwającej już ponad 40 miesięcy pełnoskalowej wojny z Rosją wydaje się tracić impet.
Spotkanie o wysokiej stawce między prezydentem USA Donaldem Trumpem, Zełenskim i europejskimi przywódcami w zeszłym tygodniu wzbudziło nadzieję na możliwy szczyt między ukraińskim przywódcą a rosyjskim Władimirem Putinem.
Ale te nadzieje wydają na coraz bardziej odległe, a kanclerz Niemiec Friedrich Merz powiedział, że "oczywiście" nie dojdzie do spotkania i wygląda na to, że Putin "nie chce" wziąć w nim udziału.

Rosja wystrzeliła 629 dronów i pocisków rakietowych na Kijów w czwartkowy porane, zabijając 23 osoby, w jednym z największych ataków z powietrza w dotychczasowej wojnie, który wywołał oburzenie europejskich przywódców. Dwa pociski wylądowały w pobliżu biur UE w centrum Kijowa.
Po rozmowach we francuskim mieście Tulon, Merz i Emmanuel Macron powiedzieli, że zwiększą presję na Rosję, ponieważ Putin wykazuje niewielkie zainteresowanie zakończeniem wojny.
Macron powiedział, że jeśli Putin nie dotrzyma poniedziałkowego terminu, aby zgodzić się na rozmowy, "to ponownie pokaże, że prezydent Putin ograł prezydenta Trumpa".
Merz zasugerował, że wojna może potrwać "jeszcze wiele miesięcy".
Szefowa polityki zagranicznej UE Kaja Kallas potępiła "trwające rosyjskie ataki na ludność cywilną i infrastrukturę cywilną, które są celową eskalacją i podważają wysiłki na rzecz pokoju".
W piątek szef sztabu Zełenskiego Andrij Jermak rozmawiał o działaniach pokojowych USA ze specjalnym wysłannikiem Trumpa Stevem Witkoffem, a także sekretarzem stanu USA Marco Rubio i wiceprezydentem JD Vancem.
Yermak powiedział po spotkaniu w Nowym Jorku, że chociaż Ukraina z zadowoleniem przyjęła wszystkie inicjatywy pokojowe przedstawione przez USA, "niestety każda z nich jest blokowana przez Rosję".
Europejscy przywódcy pracują nad zapewnieniem Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa, jeśli uda się uzgodnić porozumienie z Rosją.
Kaja Kallas powiedziała, że ministrowie obrony UE zgodzili się w piątek, że będą musieli być "solidni i wiarygodni", a Zełenski powiedział, że spodziewa się kontynuacji rozmów w przyszłym tygodniu na temat "natowskich" zobowiązań, które zapewnią Ukrainie ochronę.
Jednak rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa określiła najnowsze propozycje Zachodu jako "jednostronne" i mające na celu powstrzymanie Rosji.
"Gwarancje bezpieczeństwa muszą opierać się na osiągnięciu wspólnego porozumienia, które uwzględnia interesy bezpieczeństwa Rosji," powiedziała.
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez naszych dziennikarzy, używając przy tłumaczeniu narzędzi AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Kamila Koronska








