'Deep dating': Czym jest nowy trend randkowy rozpowszechniający się we Francji?

Para spacerująca z balonem w kształcie serca - zdjęcie stockowe

Źródło zdjęcia, Getty Images

    • Autor, Margaryta Maliukova
    • Stanowisko, BBC Monitoring
  • Czas czytania: 4 min

Tradycyjne porady dotyczące związków mogą zniechęcać do rozmów o seksie na pierwszej randce, jednak nowy trend, który pojawił się we Francji, podważa tę teorię.

„Deep dating" (z ang. głębokie randki) zostało wymyślone w zeszłym roku przez paryską seksuolożkę jako alternatywa dla „speed dating" (z ang. szybkie randki).

Zamiast rozmawiać o hobby, milenialsi są zachęcani do dzielenia się swoimi intymnymi fantazjami z nieznajomymi podczas gry planszowej o nazwie „bingo du cul" (z francuskiego „seks bingo").

Takie randki stały się popularne w wielu francuskich miastach i przyciągnęły uwagę zagranicznych gazet.

Ale czy przyjmą się w innych częściach Europy, w tym w krajach bardziej konserwatywnych? Oto, co na ten temat myśli prasa.

'Ludzie mają dość aplikacji randkowych'

Zbliżenie mężczyzny korzystającego z aplikacji randkowej na telefonie komórkowym. Przycięte ujęcie mężczyzny trzymającego telefon komórkowy i korzystającego z aplikacji randkowej.

Źródło zdjęcia, Getty Images

Założycielka ruchu, 34-letnia Léa Toussaint, powiedziała brytyjskiemu dziennikowi The Times, że „ludzie mają dość aplikacji randkowych".

„Zamiast bez końca przesuwać palcem po ekranie, nie znajdując partnera, lub umawiać się na randkę z kimś, z kim nie znajdziesz wspólnego języka, spotykasz się z ludźmi twarzą w twarz. Jesteś w realnej sytuacji, więc łatwiej ocenić, czy coś z tego będzie," mówi.

Jej wydarzenia są otwarte dla osób w wieku od 25 do 39 lat, które płacą 25 euro za serię siedmiominutowych rozmów z potencjalnymi partnerami. Rozmowy dotyczą pytań wydrukowanych na 170 kartach, takich jak „Wolisz seks w łóżku czy na świeżym powietrzu?" i „Chcesz, żeby seks był inicjowany z mojej strony częściej lub rzadziej?"

Toussaint stworzyła grę karcianą dla swoich pacjentów, którym trudno było rozmawiać o swoich pragnieniach. Nazwa tej gry, Discultons, jest grą słów łączącą francuskie wyrażenie „porozmawiajmy" i „cul", które dosłownie oznacza „tyłek", ale jest używane jako slangowe określenie seksu.

Francuska gazeta regionalna La Dépêche du Midi z Tuluzy donosi, że wieczór obejmuje również grę planszową „seks bingo", po której uczestnicy są dzieleni na grupy wiekowe i odbywają siedem siedmiominutowych rozmów.

The Times donosi, że Toussaint i jej partner, Dyckson, organizują również sesje LGBT, wieczory przeznaczone dla par poszukujących seksu grupowego oraz inne skupiające się na odgrywaniu ról z elementami bondage, uległości i dominacji.

W Paryżu popyt na takie sesje rośnie, są one organizowane również w Lyonie, Tuluzie, Bordeaux i innych francuskich miastach, podaje The Times.

Gazeta przypomina, że speed dating został opracowany pod koniec lat 90. przez Yaacova Deyo, rabina z Los Angeles, aby pomóc żydowskim singlom w znalezieniu potencjalnych małżonków.

Normalizacja otwartości

Para patrzy na sibie przy oświetlonej ścianie - zdjęcie stockowe

Źródło zdjęcia, Getty Images

Brytyjski dziennik The Independent twierdzi, że Brytyjczykom może spodobać się ten pomysł. Według raportu The Great British Sex Report, ponad 40% dorosłych w Wielkiej Brytanii ma trudności z komunikowaniem swoich pragnień.

Według raportu, 37% dorosłych ukrywa przed partnerem swoje preferencje lub fantazje seksualne, a tylko co trzeci dorosły zawsze osiąga orgazm podczas stosunku z partnerem, przy czym mężczyźni dwukrotnie częściej osiągają orgazm podczas seksu niż kobiety.

W związku z tym „głębokie randki" mogą być szybką drogą do określenia dopasowania seksualnego, twierdzi gazeta.

„Nie uważam, że należy czekać, aż rozbierzemy się przed kimś, zanim zaczniemy rozmawiać o tym, co lubimy," mówi gazecie „The Independent" pisarka Emma-Louise Boynton, której twórczość porusza temat pożądania seksualnego.

Według ekspertów cytowanych przez gazetę takie podejście może przynieść również inne korzyści.

Ekspertka ds. intymności Ruby Rare powiedziała „The Independent", że „dzielenie się fantazjami na wczesnym etapie pomaga znormalizować otwartość i wrażliwość w związkach". „Jeśli jesteś na tyle odważny, by powiedzieć komuś o tej niecnej rzeczy, której zawsze chciałeś spróbować, mam nadzieję, że dzięki temu poważne kwestie, takie jak negocjowanie granic i rozwiązywanie konfliktów również staną się mniej onieśmielające".

Jednak inni uważają, że tego typu rozmowy powinny odbywać się znacznie później i następować naturalnie, po zbudowaniu zaufania z drugą osobą, dodaje gazeta.

A co z Polską?

Para stoi, obejmując się ramieniem i patrząc na Beskidy w południowej Polsce.

Źródło zdjęcia, Getty Images

Zjawisko „głębokich randek" jest jak dotąd ograniczone do Francji.

W Polsce badanie przeprowadzone przez CBOS w lipcu 2025 r. wykazało, że 70% młodych osób poniżej 44. roku życia szuka miłości w Internecie, informuje TVN.

Jednak tylko 17% pokolenia Z (18-29 lat) i milenialsów (30-44 lata) znalazło partnera w Internecie (9% za pośrednictwem aplikacji randkowej i 8% przez ogólne kontakty online).

Tymczasem aż 24% znalazło partnera podczas spotkań lub imprez organizowanych przez znajomych, 17% znalazło partnera w szkole lub na studiach, a 15% w pracy.

Inne badanie przeprowadzone przez Gedeon Richter Polska w 2025 r. wykazało, że Polacy są raczej zadowoleni ze swojego życia seksualnego (wynik 7,4/10), donosi Onet.

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, w ramach projektu pilotażowego.

Edycja: Magdalena Mis