Kontrowersja w Niemczech wokół więzienia dla transpłciowej skrajnie prawicowej ekstremistki

Źródło zdjęcia, Alamy Live News
- Autor, Bethany Bell
- Stanowisko, BBC News in Munich
- Czas czytania: 2 min
W Niemczech wybuchła kontrowersja dotycząca tego, czy transpłciowa prawicowa ekstremistka powinna odbywać karę w więzieniu dla kobiet czy mężczyzn.
W lipcu 2023 r. Marla-Svenja Liebich została skazana przez Sąd Okręgowy w Halle w Saksonii-Anhalt na rok i sześć miesięcy więzienia bez możliwości zwolnienia warunkowego za skrajnie prawicowe podżeganie do nienawiści, zniesławienie i zniewagę.
Liebich odwołała się od wyroku i przegrała.
W tym czasie była znana jako Sven Liebich. Niemieckie media donoszą, że Liebich był członkiem neonazistowskiej grupy Blood and Honour (z ang. krew i honor).
Pod koniec 2024 r. Liebich zmieniła swoją płeć w oficjalnych rejestrach z męskiej na żeńską. Zmieniła również swoje imię.
Podstawą do tego była niemiecka ustawa o samostanowieniu, która właśnie weszła w życie i wsparła prawa osób transpłciowych. Ustawa pozwala ludziom na zmianę oznaczenia płci i imienia poprzez prostą deklarację w urzędzie stanu cywilnego, zamiast orzeczenia sądowego.
Niemieckie media kwestionowały, czy zmiana Liebicha była prawdziwa.
"To, czy zmiana jest prawdziwa, jest wątpliwe," napisał Der Spiegel. "Liebich od lat znana jest ze swoich prawicowo-ekstremistycznych poglądów, a w przeszłości wygłaszała także queerfobiczne oświadczenia".
Liebich podjęła kroki prawne przeciwko mediom za to, co uważa za fałszywe przedstawienie jej tożsamości płciowej.
Skarga przeciw Spiegel do Rady Prasowej została jednogłośnie odrzucona przez Radę jako bezzasadna. Spiegel stwierdził w liście, że jest prawdopodobne, iż Liebich "dokonała zmiany stanu cywilnego w sposób znieważający, aby sprowokować i zawstydzić państwo".
Liebich wkrótce rozpocznie odbywanie kary pozbawienia wolności.
Prokurator generalny w Halle, Dennis Cernota, powiedział niemieckiemu nadawcy publicznemu MDR w Saksonii-Anhalt, że Liebich będzie odbywać karę pozbawienia wolności w więzieniu dla kobiet w Chemnitz.
Liebich potwierdziła to w poście na X. "Rozpocznę karę więzienia zgodnie z planem," powiedziała. "29 sierpnia 2025 r. o godz. 22:00 przybędę z walizkami do zakładu karnego w Chemnitz."
Decyzja o tym, gdzie umieścić Liebich, zostanie podjęta na początku pobytu w więzieniu. Główny prokurator powiedział, że administracja więzienia zdecyduje, czy Liebich może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku, co może doprowadzić do przeniesienia jej do innego więzienia.
Tymczasem niemieckie media donoszą, że Liebich przegrała niedawno kolejną sprawę przeciwko dziennikarzowi Julianowi Reicheltowi w Sądzie Okręgowym w Berlinie.
Reichelt, redaktor naczelny Nius, napisał na X w lipcu: "Każdy, kto śledzi doniesienia na temat neonazisty Svena Liebicha, może dojść tylko do jednego wniosku: Rządowi koalicyjnemu udało się, na mocy prawa, zmusić prawie cały niemiecki krajobraz medialny do mówienia nieprawdy i wygłaszania groteskowo fałszywych twierdzeń. Sven Liebich nie jest kobietą".
Die Welt podał, że Druga Izba Cywilna sądu postanowiła odrzucić wniosek Liebicha o wydanie wstępnego nakazu sądowego, twierdząc, że jest on bezzasadny.
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez naszych dziennikarzy, używając przy tłumaczeniu narzędzi AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Magdalena Mis








