Jak Rosalia inspiruje kolejne pokolenie do słuchania muzyki klasycznej?

Źródło zdjęcia, Getty Images
- Autor, Barbara George and Srosh Khan
- Stanowisko, BBC Newsbeat
- Czas czytania: 4 min
Dzień przed ogłoszeniem czwartego albumu studyjnego „Lux" Rosalia opublikowała na Instagramie wideo, w którym w tle słychać muzykę klasyczną.
Była to zapowiedź brzmienia nowej płyty. W pierwszych sekundach singla „Berghain" pojawiają się skrzypce, a następnie chór.
Popularna hiszpańska wokalistka, która sama ma klasyczne wykształcenie muzyczne, współpracowała przy tym projekcie z London Symphony Orchestra (LSO).
To wywołało sugestię, że album może posłużyć jako zachęta dla młodego pokolenia do zainteresowania się muzyką klasyczną.
Jednak, jak ustalił BBC Newsbeat, wielu z nich już dobrze ją znało.
'Naprawdę inspirujące'
"Myślę, że wiele osób myśli sobie: 'Och, muzyka klasyczna jest taka nudna,'" mówi 15-letnia Si.
„Ale kiedy gram muzykę klasyczną… czuję, że chcę to kontynuować, bo to po prostu świetna zabawa".
Si rozmawiała z BBC Newsbeat w LSO East London Academy, której celem jest umożliwienie młodzieży w wieku od 11 do 18 lat nauki gry na instrumencie.
To bezpłatny program, w ramach którego zajęcia prowadzą profesjonalni muzycy.
Si mówi, że po wysłuchaniu albumu Rosalii czuje się „naprawdę zainspirowana".
„To świetne, że współczesna muzyka staje się bardziej kreatywna i różni się od tego, co zwykle kojarzymy z popem," mówi.
„Dodanie klasycznych instrumentów do nowoczesnej muzyki sprawia, że jest o wiele ciekawsza."

Choć album Rosalíi wywołał szeroką dyskusję o muzyce klasycznej i zaangażował młodszych słuchaczy, nie jest ona pierwszą artystką pop, która wykorzystała brzmienia orkiestrowe w swojej twórczości.
Hattie Butterworth, wiolonczelistka i redaktorka magazynów Choir & Organ oraz Opera Now, uważa, że coraz więcej gwiazd pop interesuje się muzyką klasyczną.
„Myślę, że jest coś w tym, że artyści są bardziej związani ze swoją muzykalnością, na co publiczność naprawdę reaguje," mówi.
Autentyczność jest ważna dla współczesnych odbiorców, a Hattie dodaje, że to może tłumaczyć atrakcyjność tego trendu.
„Jeśli wiesz, że artysta ma doświadczenie w śpiewie, grze na klarnecie czy innym instrumencie orkiestrowym, wydaje się przez to bardziej wiarygodny."

Źródło zdjęcia, Philippa Butterworth
Według TikToka album „Lux" Rosalii wywołał falę nowych filmów na platformie – najpopularniejsze utwory La Perla i Berghain wykorzystano w 600 tysiącach postów, które wygenerowały w sumie około trzy miliardy odsłon.
Są jednak dowody na to, że część słuchaczy już wcześniej dobrze znała muzykę klasyczną.
TikTok przekazał BBC Newsbeat, że użycie hashtagu #ClassicalMusic wzrosło o 60% w ciągu ostatnich 12 miesięcy.
Niektórzy twórcy, tacy jak organistka Anna Lapwood, która dzieli się nagraniami swoich występów z publicznością liczącą 1,4 mln obserwujących, są gwiazdami mediów społecznościowych same w sobie.
Jednak badanie przeprowadzone dla TikToka we wrześniu, oparte na ankiecie wśród 1001 osób w wieku 16–25 lat w Wielkiej Brytanii, wykazało, że 35% uważa muzykę klasyczną za „wykluczającą i nieprzyjazną".

To uczucie, które Iyannah, lat 18, doskonale rozumie.
Jest również członkinią LSO East Academy i gra na wiolonczeli od 11. roku życia.
Przyznaje, że na początku „trochę nienawidziła" tego instrumentu, ale z czasem go pokochała.
„Kiedy zanurzysz się w jego brzmieniu, zmienia się sposób, w jaki o nim myślisz," mówi.
"Teraz chciałabym znaleźć zatrudnienie w branży muzycznej".
Iyannah dodaje, że początkowo wydawało jej się to trudne.
„Potrzeba do tego dużo pieniędzy, a wiele osób jest znacznie bardziej zamożnych," mówi.
„Jest sporo uprzedzeń etnicznych i czasem widzisz, że niektórzy mogą grać tylko dlatego, że mają przywileje."
Iyannah podkreśla, że udział w Akademii oraz rosnące zainteresowanie muzyką klasyczną wśród młodszej publiczności pomagają jej wytrwać.
„Widok wielu osób z mniejszości etnicznych, które mogą grać, tworzy poczucie wspólnoty," mówi.
Prowadzi to do tego, że pewnego dnia młodzi muzycy tacy jak Iyannah zaczynają występować u boku międzynarodowych gwiazd pop – tak jak stało się to z jednym z członków LSO, który opowiedział o tym w rozmowie z BBC Newsbeat.

Źródło zdjęcia, Getty Images
Belinda McFarlane, znana jako Bindi, jest częścią orkiestry od 35 lat i obecnie pełni rolę drugiej skrzypaczki.
Była w zespole, który pomagał Rosalíi w studiu, ale tłumaczy, że charakter procesu nagrań sprawił, iż orkiestra słyszała tylko fragmenty utworów.
„Gotowy produkt był ekscytujący do wysłuchania," mówi Bindi.
„To, jak wplotła całą muzykę, którą nagraliśmy, w swoje utwory… To naprawdę fantastyczny album."
Bindi dodaje, że spotkanie z wokalistką było „wspaniałe".
„Była obecna na sesjach, jej pomysły były widoczne i była naprawdę przyjazna," mówi.
„Nie wiem, czy zapamięta moje imię, ale i tak współpraca z nią była ogromną frajdą."

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.t
Edycja: Kamila Koronska








