Czym jest toksyna żab drzewołazowatych, którą rzekomo otruto Nawalnego?

Epipedobates anthonyi – czerwony gatunek płaza bezogonowego z rodziny drzewołazowatych

Źródło zdjęcia, Getty Images

Podpis zdjęcia, Toksyna – epibatydyna – występuje u dzikich żab w Ameryce Południowej ale może też być wytwarzana w laboratorium.
Czas czytania: 4 min

Lider rosyjskiej opozycji Aleksiej Nawalny został zabity przy użyciu śmiercionośnej toksyny występującej u żab drzewołazowych w Ameryce Południowej – poinformowały Wielka Brytania oraz część jej europejskich sojuszników.

Ślady epibatydyny znaleziono w próbkach pobranych z ciała Nawalnego i z dużym prawdopodobieństwem doprowadziły one do jego śmierci w kolonii karnej na Syberii dwa lata temu – podało brytyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Sojusznicy oświadczyli, że tylko państwo rosyjskie miało „środki, motyw i sposobność", by użyć tej śmiercionośnej toksyny.

Kreml odrzucił te ustalenia jako „kampanię informacyjną," podała agencja Tass.

Czym jest toksyna?

Jak wyjaśnia ekspertka toksykologii Jill Johnson, epibatydyna to naturalna neurotoksyna wyizolowana ze skóry ekwadorskiej żaby drzewołazowej (nazywanej również żabą strzałkową).

Badaczka powiedziała BBC Russian, że jest ona „200 razy silniejsza" niż morfina.

Epibatydyna występuje naturalnie u dzikich żab drzewołazowych w Ameryce Południowej, ale może być także wytwarzana w warunkach laboratoryjnych.

Żaby hodowane w niewoli nie produkują tej toksyny, a w Rosji nie występuje ona naturalnie — podkreślili europejscy sojusznicy w swoim oświadczeniu.

Do gatunków wydzielających tę substancję przez skórę należą m.in. drzewołaz Anthony'ego (Epipedobates anthonyi) oraz drzewołaz widmowy (Phantasmal poison frog).

Choć epibatydyna była badana jako potencjalny środek przeciwbólowy oraz lek łagodzący bolesne, zapalne choroby płuc, nie jest stosowana klinicznie ze względu na swoją wysoką toksyczność.

Jak działa trucizna żaby drzewołazowej?

Ten silny związek chemiczny oddziałuje na receptory nikotynowe w układzie nerwowym, tłumaczy Johnson.

Ponieważ nadmiernie pobudza te receptory, przy odpowiedniej dawce może powodować drżenie mięśni, paraliż, drgawki, spowolnienie akcji serca, niewydolność oddechową, a ostatecznie śmierć.

Alastair Hay, profesor toksykologii środowiskowej na Uniwersytecie w Leeds, powiedział agencji PA, że jej działanie może prowadzić do zablokowania oddychania, a „każda osoba zatruta umiera z powodu uduszenia".

Fakt wykrycia toksyny we krwi „sugeruje celowe jej podanie," dodał.

Toksyczność epibatydyny może być dodatkowo „zwiększona przez jednoczesne podanie niektórych innych leków, a takie kombinacje były przedmiotem badań" – zaznaczył Hay.

Jak rzadka jest ta toksyna?

Na ekranie widać uwięzionego rosyjskiego opozycjonistę Aleksieja Nawalnego (po lewej), oczekującego na ogłoszenie wyroku w sprawie zarzutów o ekstremizm. Nagranie pochodzi z kolonii karnej IK‑6 — więzienia o zaostrzonym rygorze położonego około 250 kilometrów na wschód od Moskwy, w miejscowości Melechowo w obwodzie włodzimierskim — z 4 sierpnia 2023 r.

Źródło zdjęcia, AFP

Podpis zdjęcia, Na ekranie widać Aleksieja Nawalnego (po lewej), oczekującego na ogłoszenie wyroku w sprawie zarzutów o ekstremizm. Nagranie pochodzi z kolonii karnej IK‑6 — więzienia o zaostrzonym rygorze położonego około 250 kilometrów na wschód od Moskwy, 4 sierpnia 2023 r.

Epibatydyna jest niezwykle rzadka i występuje tylko w jednym regionie geograficznym oraz w śladowych ilościach — powiedziała Johnson.

Uważa się, że chodzi o żabę drzewołazową Anthony'ego, gatunek endemiczny dla Ekwadoru i Peru.

Płazy te wytwarzają tę substancję dzięki diecie zawierającej określone alkaloidy — związki organiczne, z których powstaje epibatydyna, gromadzona następnie w ich skórze. Jeśli dieta żaby się zmieni, jej zapasy epibatydyny stopniowo się wyczerpują.

„Znalezienie dzikiej żaby w odpowiednim miejscu, żywiącej się dokładnie takimi pokarmami, które pozwalają na wytworzenie właściwych alkaloidów, jest niemal niemożliwe… niemal," powiedziała Johnson.

„To niezwykle rzadki sposób otrucia człowieka. Jedyne inne przypadki zatrucia epibatydyną, o których wiem, miały miejsce w laboratorium — i nie zakończyły się śmiercią."

Odpowiedź Kremla na informacje o Nawalnym

W sobotę wspólne oświadczenie w tej sprawie wydały Wielka Brytania, Szwecja, Francja, Niemcy i Holandia, podając, że europejskie laboratoria potwierdziły, że Nawalny zmarł wskutek działania tej rzadkiej trucizny.

Moskwa wcześniej twierdziła, że Nawalny zmarł z przyczyn naturalnych, jednak jego wdowa, Julia Nawalna, konsekwentnie utrzymuje, że jej mąż został „zamordowany" przez otrucie.

Ambasada Rosji w Londynie zaprzeczyła, jakoby Moskwa miała związek ze śmiercią Nawalnego, określając te doniesienia jako „niedorzeczność zachodnich fabulantów" oraz „nekropropagandę".

Rzeczniczka Kremla Maria Zacharowa, cytowana przez rosyjską agencję państwową Tass, powiedziała: „Wszystkie te rozmowy i oświadczenia to kampania informacyjna mająca na celu odwrócenie uwagi od palących problemów Zachodu".

W chwili śmierci Nawalny przebywał w więzieniu od trzech lat i został niedawno przeniesiony do kolonii karnej na Arktyce.

Według oficjalnych rosyjskich relacji 47‑latek odbył krótki spacer, poczuł się źle, po czym upadł i nie odzyskał przytomności.

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.

Edycja: Kamila Koronska