Studenci w Iranie ponownie wychodzą na ulice
- Autor, Siavash Mehdi-Ardalan
- Stanowisko, BBC Persian
- Autor, Jaroslav Lukiv
- Czas czytania: 3 min
Studenci z kilku uniwersytetów w Iranie zorganizowali antyrządowe protesty – pierwsze na taką skalę od czasu śmiertelnych demonstracji stłumionych przez rząd w zeszłym miesiącu.
BBC zweryfikowało nagrania przedstawiające setki demonstrantów maszerujących w sobotę, na początku nowego semestru akademickiego, na kampusie Uniwersytetu Technologicznego Szarif w Teheranie.
Tłumy skandowały „śmierć dyktatorowi" – nawiązanie do najwyższego przywódcy, ajatollaha Alego Chameneiego – oraz inne antyrządowe hasła.
Na nagraniu widać też zwolenników prorządowej kontrdemonstracji, która odbywała się pobliżu. Między grupami doszło do utarczek.
Na innym teherańskim uniwersytecie odbył się protest okupacyjny, a kolejna demonstracja miała odbyć się na północnym wschodzie kraju. Studenci oddawali hołd tysiącom osób zabitych podczas masowych protestów w styczniu.
Pojawiły się też zweryfikowane zdjęcia przedstawiające pokojowy protest okupacyjny na teherańskim Uniwersytecie Szahid Beheszti.
BBC zweryfikowało również nagrania z innego teherańskiego Uniwersytetu Technologicznego im. Amira Kabira pokazujące antyrządowe okrzyki.
W Meszhedzie, drugim co do wielkości mieście Iranu na północnym wschodzie, lokalni studenci skandowali: „Wolność, wolność" oraz „Studenci, krzyczcie, krzyczcie o swoje prawa".
W ciągu dnia zgłoszono także liczne demonstracje w innych miejscach, pojawiły się też wezwania do kolejnych protestów w niedzielę.
Nie jest na razie jasne, czy ktokolwiek z demonstrantów został aresztowany.
Protesty, które wybuchły pod koniec grudnia, zainicjowane niezadowoleniem z sytuacji ekonomicznej, szybko się rozprzestrzeniły i stały się największymi od czasu rewolucji islamskiej w 1979 r.
Znajdująca się w USA organizacja Human Rights Activists News Agency (HRANA) podała, że potwierdzono śmierć co najmniej 6159 osób podczas fali poprzednich protestów, w tym 5804 protestujących, 92 dzieci oraz 214 osób powiązanych z rządem.
HRANA dodała również, że bada kolejne 17 tys. zgłoszonych zgonów.
Władze irańskie podały pod koniec zeszłego miesiąca, że zginęło ponad 3100 osób – ale że większość stanowili funkcjonariusze służb bezpieczeństwa lub przypadkowe osoby zaatakowane przez „awanturników".
Dodatkowe materiały: Ghoncheh Habibiazad z BBC Persian oraz Richard Irvine‑Brown i Shayan Sardarizadeh z BBC Verify.
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Magdalena Mis









