'Cztery z pięciu krajów' czerpią wodę z morza

Inspektorka ds. jakości wody pitnej monitoruje systemy odwróconej osmozy. Ma na sobie biały fartuch, niebieskie rękawice, a w lewej ręce trzyma laptopa

Źródło zdjęcia, Getty Images

    • Autor, Navin Singh Khadka
    • Stanowisko, Environment correspondent, BBC World Service
  • Czas czytania: 6 min

Kilka lat temu Muhammad Yaqoob Baloch wraz z rodziną był o krok od opuszczenia swojego domu w Keti Bandar, na południu Pakistanu, z powodu wyschnięcia okolicznych rzek i studni.

Trudno było znaleźć wodę do picia, a plony wielokrotnie się nie udawały.

„Ludzie z Delhi, Bombaju i Chin przyjeżdżali kupować nasz ryż, pszenicę i warzywa," mówi Baloch, sam będący rolnikiem. „Ale ponad 50 000 hektarów naszej ziemi stało się nieuprawnych."

Wielu ludzi porzuciło swoje ojcowizny. Baloch był bliski zrobienia tego samego – aż do momentu, gdy rząd uruchomił zakład odsalania i rozpoczął produkcję wody pitnej z Morza Arabskiego.

Michelle Peters (po lewej), kierowniczka ds. technicznych i zgodności w Poseidon Water, oraz Jessica Jones, dyrektor ds. komunikacji w Poseidon Water (niewidoczna na zdjęciu), trzymają model zbiorników filtracyjnych z warstwami antracytu, piasku i żwiru, które pomagają eliminować glony, materiały organiczne i inne cząstki w sekcji wstępnego oczyszczania w zakładzie odsalania wody w Carlsbadzie

Źródło zdjęcia, Los Angeles Times via Getty Images

Podpis zdjęcia, Pakistan jest jednym z wielu krajów na świecie, które zwiększyły odsalanie wody morskiej w odpowiedzi na globalne ocieplenie, które sprawia, że wody słodkiej jest coraz mniej.

Wielu mieszkańców, którzy pozostali w regionie, teraz utrzymuje się z hodowli krabów w kanałach irygacyjnych wypełnionych słoną wodą, jednocześnie uprawiając to, co jeszcze rośnie.

Pakistan jest jednym z wielu krajów na świecie, które zwiększyły odsalanie wody morskiej w odpowiedzi na globalne ocieplenie, które sprawia, że wody słodkiej jest coraz mniej.

Jeszcze niedawno praktyka ta ograniczała się głównie do bogatych, suchych krajów Bliskiego Wschodu, ale globalne ocieplenie to zmieniło.

Według danych organizacji Global Water Intelligence (GWI), dostarczającej analiz rynkowych dla branży wodnej, około cztery piąte krajów produkuje obecnie odsoloną wodę morską do celów pitnych i innych, a liczba ta wciąż rośnie.

Tymczasem w Kuwejcie, Omanie i Arabii Saudyjskiej ponad 80% dostaw wody pochodzi z odsalania – zarówno wody morskiej, jak i lekko słonej wody podziemnej.

Podczas niedawnego ataku Izraela i USA na irańskie obiekty nuklearne, urzędnicy Kataru wyrazili zaniepokojenie możliwością skażenia Zatoki, która jest obecnie głównym źródłem wody dla Kataru, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Kuwejtu.

Zakład odsalania wody w Omanie

Źródło zdjęcia, Veolia

Podpis zdjęcia, Firmy dostarczające wodę twierdzą, że koszty instalacji dużych zakładów odsalania wody znacząco spadły na przestrzeni lat

Dlaczego nie ma wystarczającej ilości świeżej wody?

Prawie dwie trzecie powierzchni planety pokrywa woda.

Jednak według ONZ tylko 0,5% z niej to zdatna do użytku woda słodka – a nawet ta ilość szybko się kurczy z powodu rosnących temperatur i susz.

Raport Globalnej Komisji ds. Ekonomii Wody z 2023 r. ostrzega, że do 2030 r. może wystąpić 40-procentowy deficyt dostaw, podczas gdy populacja świata wzrośnie do 9,7 miliarda do 2050 r.

Korupcja i złe zarządzanie zasobami wodnymi również przyczyniają się do dotkliwego braku wody w wielu krajach.

Ponieważ oceany zawierają ponad 95% wody na Ziemi, wielu uważa wodę morską za potencjalne rozwiązanie – choć jej udział w globalnym zużyciu wody wciąż pozostaje niewielki.

Starsza kobieta napełnia wiadro wodą ze zbiornika zainstalowanego na ulicy we wsi Gorna Studena w Bułgarii.

Źródło zdjęcia, AFP via Getty Images

Podpis zdjęcia, W wielu częściach świata z roku na rok brakuje wody

Globalna ekspancja

Badania pokazują, że zakłady odsalania powstały już w ponad 20, 000 miejscach na świecie – niemal dwukrotnie więcej niż dekadę temu.

„Rynek odsalania ma przyspieszyć wzrost w ciągu najbliższych pięciu lat, napędzany głównie przez Bliski Wschód i Afrykę Północną, region Azji i Pacyfiku oraz niektóre kraje Europy," mówi Estelle Brachlianoff, dyrektor generalna firmy Veolia, jednej z wiodących międzynarodowych firm wodnych specjalizujących się w odsalaniu.

Dane GWI pokazują, że około 160 krajów ma obecnie zakłady odsalające wodę morską.

Średnio 60% produkowanej wody trafia do publicznych sieci wodociągowych.

„Odsalanie już teraz pomaga wielu krajom radzić sobie z chronicznym stresem wodnym," mówi Rachael McDonnell, zastępczyni dyrektora generalnego Międzynarodowego Instytutu Zarządzania Wodą (IWMI).

„Choć odsalanie nie jest cudownym rozwiązaniem dla wszystkich obszarów dotkniętych suszą, odgrywa kluczową rolę w wzmacnianiu bezpieczeństwa wodnego wobec susz i rosnącego zapotrzebowania."

GWI szacuje, że sektor rośnie o ponad 10% rocznie.

W ciągu ostatnich 15 lat produkcja odsolonej wody pitnej znacząco wzrosła w ponad 60 krajach na wszystkich kontynentach.

Niektóre kraje odnotowały podwojenie, potrojenie, a nawet czterokrotny wzrost (Singapur o 467%), a inne aż 10–50-krotny.

Arabia Saudyjska produkuje najwięcej odsolonej wody morskiej – 13 mld litrów dziennie, co odpowiada 5200 basenom olimpijskim, podaje GWI.

Bangladesz, Indie i Pakistan wykorzystują technologię odsalania nie tylko do wody morskiej, lecz także do oczyszczania lekko słonej wody tam, gdzie woda morska przeniknęła do wód gruntowych.

Afganistan stosuje ją do odsalania wód podziemnych o naturalnie wysokim zasoleniu.

Jak działa odsalanie

Burmistrz Rogliano Patrice Quilici (po lewej) i burmistrz Tomino Francois Orlandi (po drugiej stronie) trzymają odpowiednio szklankę solanki i szklankę wody morskiej, stojąc przed zakładem odsalania wody w porcie Macinaggio w Rogliano na francuskiej wyspie Korsyka, 12 października 2022 r.

Źródło zdjęcia, AFP via Getty Images

Podpis zdjęcia, Burmistrzowie francuskich wiosek przed oddaną do użytku instalacją odsalania wody po historycznie suchym lecie w 2022 r.

Odsalanie przeprowadza się głównie na dwa sposoby.

Pierwszy – najczęściej stosowany i najbardziej energooszczędny – to odwrócona osmoza, w której pod ciśnieniem przepuszcza się wodę przez półprzepuszczalną membranę zatrzymującą sól i inne związki chemiczne.

Drugi sposób to odsalanie termiczne – polegające na podgrzaniu wody morskiej lub słonawej, odparowaniu jej, a następnie skropleniu pary w postaci wody słodkiej.

Graf przedstawiający odsalanie
Podpis zdjęcia, Odsalanie wody odbywa się głównie przez energooszczędną odwróconą osmozę lub przez droższe odsalanie termiczne, polegające na odparowaniu i skropleniu wody

Przystępność cenowa

Tradycyjnie odsalanie było technologią kosztowną, ale tańsza energia odnawialna i większa wydajność w ostatnich latach obniżyły te koszty.

Eksperci twierdzą, że koszt produkcji odsolonej wody spadł nawet o 90% od 1970 roku.

Badania IWMI pokazują, że połączenie odsalania z energią słoneczną może uczynić ten proces jeszcze bardziej opłacalnym do 2040 roku w wielu regionach przybrzeżnych.

Jednak duża instalacja odsalająca, produkująca 500 mln litrów dziennie, wymaga inwestycji rzędu 500 mln dolarów, podaje Veolia.

Transport odsolonej wody w głąb lądu to kolejny znaczący koszt.

„W krajach rozwijających się koszty wciąż stanowią barierę," mówi Shakeel Hayat, specjalista ds. zmian klimatu, wody, sanitacji i higieny w organizacji WaterAid, która pomogła zainstalować około 100 małych zakładów odsalania w Azji Południowej.

„Dla wielu krajów bardziej opłacalne są małe, zasilane energią słoneczną instalacje, które przekształcają wodę słonawą w pitną, niż duże zakłady odsalania wody morskiej."

Na zdjęciu widoczne jest popękane dno zbiornika Ebro, którego pojemność została wyczerpana w 32,72% z powodu trwającej suszy. Zdjęcie z 8 sierpnia 2023 r. w Villafria, w północnej prowincji Kantabria w Hiszpanii.

Źródło zdjęcia, Getty Images

Podpis zdjęcia, Naukowcy twierdzą, że intensywność i częstotliwość suszy w wielu częściach świata stale rośnie

Problem solanki

Jednym z największych wyzwań w procesie odsalania jest utylizacja solanki – silnie skoncentrowanej wody słonej, która pozostaje po oddzieleniu wody słodkiej.

Zrzucanie tej solanki z powrotem do morza zwiększa zasolenie i temperaturę wody, co może poważnie zaszkodzić morskim ekosystemom, a nawet tworzyć martwe strefy wokół miejsc zrzutu.

„W większości procesów odsalania na każdy litr wody pitnej powstaje około 1,5 litra cieczy zanieczyszczonej chlorem i miedzią," ostrzega Program Środowiskowy ONZ (UNEP).

„Jeśli nie zostanie odpowiednio rozcieńczona i rozproszona, może tworzyć gęstą chmurę toksycznej solanki, która degraduje przybrzeżne i morskie ekosystemy."

Naukowcy odnotowali znaczne negatywne skutki dla koralowców i alg w Gulfie Akaba, który oddziela Egipt i Arabię Saudyjską.

Jednak ten koszt ekologiczny nie powstrzymuje rosnącej fali odsalania w niemal wszystkich regionach szybko ocieplającego się i spragnionego wody świata.

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.

Edycja: Kamila Koronska