Pięć skutków wojny w Iranie, które możemy odczuć 

Kobieta ubrana w jasnoszarą bluzkę gotuje sos na patelni na kuchence gazowej

Źródło zdjęcia, Getty Images

    • Autor, Jemma Crew
    • Autor, Tommy Lumby
    • Autor, Daniel Wainwright
  • Czas czytania: 5 min

Wybuch wojny USA–Izrael z Iranem pociągnął za sobą konsekwencje, które wykraczają daleko poza Bliski Wschód.

Region odgrywa kluczową rolę w globalnych dostawach energii i szlakach żeglugowych, a to budzi obawy, że wszystko – od rachunków za ogrzewanie po zakupy w supermarkecie – może stać się droższe.

Oto jak konflikt może wpłynąć na nasze codzienne życie.

1. Rosną ceny benzyny i diesla

Kryzys spowodował gwałtowny wzrost cen paliw, ponieważ nastąpiło spowolnienie lub - w wielu przypadkach - wstrzymanie produkcji i transportu ropy i gazu w regionie i nie wiadomo, jak sytuacja rozwinie się nadchodzących tygodniach i miesiącach.

W Polsce benzyna podrożała od końca lutego o prawie 8%, a olej napędowy o ponad 12,5%.

Według danych brytyjskiej organizacji motoryzacyjnej RAC, od początku wojny średnie ceny benzyny w Wielkiej Brytanii wzrosły o 4,68 pensów (0,23 zł) do 137,51 pensów (6,76 zł) za litr. Olej napędowy wzrósł o 8,59 pensów (0,42) do 150,97 pensów (7,42 zł).

W Stanach Zjednoczonych średnie ceny benzyny wzrosły w zeszły wtorek do 3,02 dolara (11,03 zł) za galon z 2,94 dolara (10,74 zł) za galon tydzień przed rozpoczęciem wojny, podczas gdy olej napędowy wzrósł z 3,81 (13,92 zł) do 3,90 dolara (14,24 zł) w tym samym okresie.

Te wczesne wzrosty są znacznie niższe niż te odnotowane w 2022 r., po tym jak Rosja rozpoczęła pełnoskalową inwazję na Ukrainę.

W tygodniu poprzedzającym inwazję bezołowiowa benzyna kosztowała w Wielkiej Brytanii średnio 147,77 pensa (7,26 zł) za litr. Niecałe cztery miesiące później, na początku lipca, cena wzrosła o ponad 43 pensy (2,11 zł) za litr.

W USA ceny benzyny i oleju napędowego osiągnęły w czerwcu 2022 r. poziom ponad 5 dolarów (18,26 zł) za galon.

Trzy wykresy liniowe przedstawiają ceny benzyny i oleju napędowego w Wielkiej Brytanii, UE i USA od 2021 roku. Wszystkie podążają podobnym schematem, ze wzrostem cen już w lutym 2022 roku, ale gwałtownym po rozpoczęciu przez Rosję inwazji na Ukrainę. W Wielkiej Brytanii cena benzyny wzrosła z 1,48 funta za litr do 1,74 funta, przy podobnym proporcjonalnym wzroście cen oleju napędowego. Ceny ponownie spadły, z wahaniami w 2023 i 2024 roku. Pod koniec lutego 2026 roku, tuż przed rozpoczęciem przez USA i Izrael ataków na Iran, ceny benzyny w USA zaczęły już rosnąć, z 2,80 dolara za galon benzyny 23 lutego do 2,88 dolara 2 marca i z 3,81 dolara za galon oleju napędowego do 3,90 dolara. W Wielkiej Brytanii i UE nastąpiły niewielkie wzrosty, ale jest jeszcze za wcześnie, aby ocenić ich wpływ w danych tygodniowych.

2. Wpływ cen transportu może odbić się na konsumentach później

Ruch przez kluczową cieśninę Ormuz niemal całkowicie ustał po tym, jak Iran zagroził, że „podpali" statki. Około 200 tankowców praktycznie tam utknęło.

Tymczasem składki ubezpieczeniowe, szczególnie dla jednostek uznawanych za amerykańskie, brytyjskie lub izraelskie, znacząco wzrosły z powodu potencjalnego ryzyka ataku.

W zeszłym tygodniu dane z London Stock Exchange Group pokazały, że koszt wynajęcia supertankowca do transportu ropy z Bliskiego Wschodu do Chin osiągnął rekordowy poziom ponad 400 000 dolarów (około 1,46 mln zł) dziennie - prawie dwukrotnie więcej niż w poprzednim tygodniu.

Sanne Manders, prezes platformy technologii logistycznych Flexport, powiedział, że rosnące koszty paliwa oznaczają, iż przewoźnicy prawdopodobnie zaczną podnosić stawki na całym świecie, nie tylko na Bliskim Wschodzie, ponieważ transport staje się droższy.

Zdecydowana większość towarów handlowanych na świecie jest transportowana drogą morską. Według Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) koszty żeglugi są „ważnym czynnikiem napędzającym inflację".

Ale choć wzrost kosztów transportu może mieć wpływ na ceny importu w portach na przestrzeni ciągu kilku miesięcy, wpływ na ceny przy kasie „narasta stopniowo, osiągając szczyt po 12 miesiącach" – stwierdzono w analizie z 2022 r.

MFW powiedział w zeszłym tygodniu, że jest „zbyt wcześnie", by ocenić wpływ konfliktu z Iranem na gospodarkę regionu i świata, ponieważ będzie to zależało od jego skali i czasu trwania.

Ceny podane są w tysiącach

3. Ceny nawozów wzrosły o prawie jedną czwartą

Nawozy są niezbędne w produkcji żywności. Rolnicy korzystają z nich, by zapewnić roślinom niezbędne składniki odżywcze potrzebne do wyprodukowania wystarczającej ilości żywności. Bliski Wschód należy do najważniejszych producentów kluczowych surowców do nawozów.

Cieśnina Ormuz jest ważnym szlakiem transportowym zarówno dla nawozów, jak i dla gazu ziemnego, który jest wykorzystywany do ich produkcji. Wstrzymanie ruchu w tym rejonie wywołało obawy o niedobory i wzrost cen.

QatarEnergy, jeden z największych eksporterów gazu na świecie i producent mocznika wykorzystywanego w nawozach, wstrzymał produkcję po „atakach militarnych" na swoje instalacje.

Referencyjna cena mocznika w USA osiągnęła w poniedziałek 578 dolarów (2111 zł) za tonę, co oznacza wzrost o niemal jedną czwartą. Eksperci podkreślają, że jest zbyt wcześnie, by ocenić, czy wzrost cen nawozów przełoży się na wyższe ceny w sklepach. Ewentualne zmiany nie będą jednak natychmiastowe.

4. Loty mogą stać się droższe

Europa pozyskuje około połowę swojego paliwa lotniczego z Zatoki Perskiej. Od momentu kiedy w regionie rozpoczęły się walki, europejska referencyjna cena paliwa lotniczego niemal się podwoiła — wzrosła z 830 dolarów do ponad 1 500 dolarów za tonę .

Są to najwyższe ceny, jakie branża odnotowała od 2022 r., po inwazji Rosji na Ukrainę.

Paliwo zwykle stanowi 20–40% kosztów operacyjnych linii lotniczych. Oznacza to, że ceny biletów mogą wzrosnąć, a ewentualne niedobory paliwa mogą prowadzić do odwołania niektórych lotów.

Wpływ tej sytuacji może jednak nie być równomierny.

Wiele linii lotniczych — takich jak British Airways czy EasyJet — korzysta z kontraktów zapewniających stałe lub maksymalne ceny paliwa na miesiące, a nawet lata do przodu.

Dla kontrastu, część dużych amerykańskich przewoźników nie korzysta z takich zabezpieczeń i w związku z tym mogą być narażeni na krótkoterminowe wzrosty cen.

5. Tendencja spadkowa inflacji pod znakiem zapytania

Inflacja, czyli tempo wzrostu cen, spadała w ostatnich miesiącach zarówno w Polsce jak i na świecie.

Według raportu Narodowego Banku Polskiego (NBP) w ostatnich kwartałach inflacja w Polsce obniżyła się i od lipca 2025 r. kształtuje się na poziomie 2,2%, zgodnie z celem inflacyjnym NBP

Na koniec 2026 r. inflacja w Polsce ma wynieść 2,3%, co jednak nie uwzględnia potencjalnego wpływu ataku USA i Iranu na Irak.

W Wielkiej Brytanii w lutym inflacja spadła do 3%, a Bank Anglii (BoE) mówił przed obecnym konfliktem, że inflacja może osiągnąć cel na poziomie 2% już w kwietniu.

W USA inflacja w styczniu wynosiła 2,4%, nieco powyżej 2‑procentowego celu Rezerwy Federalnej.

Po wcześniejszych, długotrwałych spadkach, w strefie euro spodziewano się wzrostu inflacji z 1,7% w styczniu do 1,9% w lutym.

Pojawiają się obawy, że wojna może odwrócić ten ogólny spadkowy trend, co oznaczałoby szybszy wzrost cen dla konsumentów.

Jeśli tak się stanie, banki centralne na całym świecie mogą być mniej skłonne do obniżania stóp procentowych w nadchodzących miesiącach, ponieważ będą próbowały powstrzymać wzrost cen.

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, w ramach projektu pilotażowego.

Edycja: Magdalena Mis