Przyszły premier Peter Magyar zaprasza Węgrów na imprezę inauguracyjną

Péter Magyar, lider proeuropejskiej konserwatywnej partii TISZA, macha narodową flagą nad brzegiem Dunaju z budynkiem parlamentu w tle podczas wieczoru wyborczego w Budapeszcie w czasie wyborów parlamentarnych na Węgrzech, 12 kwietnia 2026 r.

Źródło zdjęcia, Ferenc Isza / AFP via Getty Images

Podpis zdjęcia, Przyszły premier Węgier, Péter Magyar, zaprosił rodaków na imprezę z okazji zaprzysiężenia
    • Autor, Palko Karasz
    • Stanowisko, BBC News Polska
  • Czas czytania: 3 min

Niecały miesiąc temu stolicę Węgier, Budapeszt, wypełniły uliczne imprezy. Zwolennicy Pétera Magyara i jego partii Tisza świętowali wyborcze zwycięstwo, które zakończyło 16 lat rządów Viktora Orbána i Fideszu, jego nacjonalistycznego stronnictwa.

Teraz Magyar zaprosił swoich sympatyków, by w sobotę ponownie wyszli tańczyć na ulicach. Tego dnia zbierze się nowo wybrany parlament, a lider Tiszy zostanie zaprzysiężony jako nowy premier Węgier.

'Porywająca impreza'

Węgrzy świętują po zwycięskim przemówieniu Pétera Magyara

Źródło zdjęcia, LightRocket via Getty Images

„Przejdziemy przez bramę zmiany systemu podczas porywającej imprezy," napisał Magyar na Facebooku w ubiegłą niedzielę. Obiecał występy artystyczne przed parlamentem - choć nie ujawnił, kto pojawi się na scenie.

Zaproszenie wyborców do świętowania przypomina o deklaracji Magyara o stawianiu obywateli na pierwszym miejscu.

Lider Tiszy zapowiedział, że po zaprzysiężeniu wykona symboliczny gest wobec mniejszości, w tym największej w kraju mniejszości romskiej. Będą nim utwory, które zostaną zagrane obok węgierskiego hymnu narodowego.

Co nietypowe dla państwowych uroczystości, grupa romskich dzieci zagra utwór powszechnie uważany za hymn tej społeczności na Węgrzech.

Usłyszymy też hymn Seklerów, węgierskojęzycznej mniejszości mieszkającej w Rumunii, co ma być gestem w stronę Węgrów żyjących poza granicami kraju.

Zostanie również odegrany hymn Unii Europejskiej. Flaga wspólnoty poraz pierwszy od ponad dekady zawiśnie na budynku parlamentu, sygnalizując odejście od napiętych relacji Orbána z Brukselą.

Oczekiwania po miażdżącym zwycięstwie

Magyar wciąż cieszy się wysokim poparciem.

Jeden z sondaży opublikowanych pod koniec kwietnia wskazywał, że gdyby wybory odbyły się teraz, jego partia wygrałaby jeszcze większą przewagą.

W mediach społecznościowych nie brakuje zdjęć Magyara rozmawiającego z europejskimi przywódcami i robiącego selfie z uśmiechniętymi Węgrami.

Jednak oczekiwania są równie wysokie jak jego popularność.

Po zdobyciu 141 z 199 mandatów w węgierskim parlamencie rząd Magyara musi przystąpić do realizacji wyborczych obietnic.

Do priorytetów deklarowanych przez Tiszę w kampanii należy odblokowanie miliardów euro z funduszy UE i zbadanie oskarżeń o korupcję podczas rządów Orbana.

Na opublikowanej przez Magyara na Facebooku liście ministrów znajdują się cztery kobiety.

Anita Orbán, ekonomistka i ekspertka ds. prawa międzynarodowego, ma zostać ministrą spraw zagranicznych, Judit Lannert, ekspertka polityki społecznej, jest przyszłą ministrą edukacji. Prawniczka Márta Görög ma objąć resort sprawiedliwości, a Viktória Lőrincz - również prawniczka - ministerstwo rozwoju obszarów wiejskich i regionalnych.

Ministrem zdrowia ma zostać Zsolt Hegedűs - chirurg ortopeda, którego taniec po ogłoszeniu wyniku wyborów przyniósł mu internetową sławę.

Historyczne miejsce

Na czarno-białej fotografii grupa protestujących trzyma flagę na szczycie czołgu przed budynkiem parlamentu w Budapeszcie podczas powstania węgierskiego przeciwko rządom sowieckim w październiku 1956 r.

Źródło zdjęcia, Hulton Archive / Getty Images

Podpis zdjęcia, Plac Kossutha przed węgierskim parlamentem był miejscem kluczowych wydarzeń w historii kraju

Plac przed ozdobnym budynkiem węgierskiego parlamentu, nazwany na cześć XIX-wiecznego męża stanu Lajosa Kossutha, to jedno z najbardziej symbolicznych miejsc w kraju.

Plac był miejscem masowych demonstracji i krwawego stłumienia przez Armię Czerwoną w 1956 r. powstania przeciwko radzieckiej dominacji.

To tutaj w 1989 r. ogłoszono koniec komunistycznych rządów.

Na Placu Kossutha wyborcze zwycięstwo świętował 16 lat temu Orban, wracając do władzy po ośmiu latach w opozycji.

Chociaż po wyborach 12 kwietnia liczba miejsc Fideszu w parlamencie zmniejszyła się z 135 do 52, Orban zdobył mandat jako lider listy partyjnej.

Zapowiedział jednak, że nie zostanie w tej kadencji posłem, gdyż jest potrzebny „nie w parlamencie, lecz przy reorganizacji ruchu patriotycznego".

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.

Edycja: Magdalena Mis