Czeski miliarder Babisz u progu władzy po zawarciu umowy koalicyjnej
- Autor, Neil Bowdler
- Stanowisko, BBC News Polska
- Czas czytania: 3 min
Miliarder i biznesmen Andrej Babisz jest coraz bliżej ponownego objęcia stanowiska premiera Czech po podpisaniu umowy koalicyjnej z dwoma prawicowymi sojusznikami.
Umowa przewiduje, że jego populistyczna partia ANO (Akcja Niezadowolonych Obywateli) będzie rządzić wspólnie z mniejszymi ugrupowaniami: Kierowcami dla Siebie oraz Wolnością i Demokracją Bezpośrednią (SPD).
Podczas ceremonii podpisania porozumienia, Babisz powiedział: „Wspólnym celem tej koalicji było odsunięcie w wyborach obecnego rządu. I to nas połączyło."
Nowa koalicja Babisza ma zastąpić centroprawicowy rząd kierowany przez obecnego premiera Petra Fialę.

Źródło zdjęcia, Reuters
„Być może istniały pewne różnice w programach, ale najważniejsze jest to, że się porozumieliśmy," dodał.
Wskrzeszenie 'kłopotliwej ekipy'

Źródło zdjęcia, EPA
Podczas kampanii wyborczej Babisz obiecywał ograniczenie pomocy dla Ukrainy i sprzeciwiał się niektórym elementom Zielonego Ładu Unii Europejskiej – strategii, która ma na celu osiągnięcie neutralności klimatycznej UE do 2050 r.
Babisz zobowiązał się również do obniżenia podatków dla firm, podniesienia płac w sektorze publicznym, ustalenia limitu wieku emerytalnego i subsydiowania cen energii.
W rządzie mają mu towarzyszyć populistyczni Kierowcy, którzy chcą wycofać przepisy ekologiczne, oraz skrajnie prawicowa SPD, która domaga się przeprowadzenia referendów w sprawie wyjścia Czech z UE i NATO.
Korespondent BBC w Pradze, Rob Cameron, twierdzi, że do tego nie dojdzie.
„Andrej Babisz wykluczył referenda dotyczące członkostwa Czech w UE i NATO, ale nadal może przyprawić Brukselę o ból głowy," powiedział.
„Chce wskrzesić kłopotliwą ekipę Europy Środkowej — Grupę Wyszehradzką — ale niektórzy mówią, że szykuje się do walki. Nie o Ukrainę, lecz o Zielony Ład UE."
„Chce storpedować nowy system handlu emisjami oraz opóźnić planowany zakaz sprzedaży nowych samochodów benzynowych i diesla od 2035 r."

Źródło zdjęcia, EPA
Babisz chce współpracować z pozostałymi trzema krajami Grupy Wyszehradzkiej — Węgrami, Słowacją i Polską.
Prawdopodobnie znajdzie wspólny język z prawicowymi liderami Węgier i Słowacji — Viktorem Orbánem i Robertem Fico — w sprawie Ukrainy i innych kwestii.
W zeszłym roku wspólnie założyli w Parlamencie Europejskim prawicową grupę Patrioci dla Europy.
Orbán i Fico wielokrotnie sprzeciwiali się inicjatywom UE wspierającym Ukrainę — w tym nowym pakietom sankcji wobec Rosji i pomocy finansowej dla Ukrainy.
Babisz zapowiedział w kampanii, że zakończy czeski program dostaw amunicji dla Ukrainy finansowany ze źródeł zagranicznych.
Podpisana w poniedziałek umowa koalicyjna nie zawiera żadnych konkretnych zapisów dotyczących wydatków na obronność.
Ustępujący rząd w marcu podjął decyzję o stopniowym zwiększeniu wydatków na obronność do 3% PKB do 2030 r.
Babisz ma zostać mianowany premierem przed kolejnym szczytem przywódców UE zaplanowanym na 18–19 grudnia.
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Magdalena Mis









