Wysoki rangą generał GRU został kilkakrotnie postrzelony w Moskwie

Zdjęcie mężczyzny w mundurze

Źródło zdjęcia, Russian Defence Ministry

Podpis zdjęcia, Generał porucznik Władimir Aleksiejew jest drugim oficerem w głównym zarządzie wywiadu wojskowego GRU Rosji
    • Autor, Paul Kirby
    • Stanowisko, Redaktor ds. Europy
  • Czas czytania: 3 min

Wysoko postawiony generał rosyjskich sił zbrojnych został ranny po tym, jak kilkakrotnie postrzelono go w Moskwie.

Gen. por. Władimir Aleksiejew został natychmiast przewieziony do szpitala po ataku, do którego doszło w bloku mieszkalnym na północno‑zachodnich obrzeżach miasta. Jego stan zdrowia nie jest znany.

Aleksiejew, zastępca szefa Głównego Zarządu Wywiadu Wojskowego GRU, jest kolejnym wysokiej rangi wojskowym, który padł ofiarą ataku w stolicy od czasu rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę niemal cztery lata temu.

Po oskarżeniach, że GRU stało za atakiem środkiem paralityczno‑drgawkowym Nowiczok w Salisbury w Wielkiej Brytanii w 2018 r., Aleksiejew został objęty sankcjami Unii Europejskiej oraz Wielkiej Brytanii.

„Poszkodowany został hospitalizowany w jednym z miejskich szpitali," powiedziała Swietłana Pietrienko z Komitetu Śledczego Rosji, który poinformował o wszczęciu postępowania karnego w sprawie usiłowania zabójstwa.

Napastnik zbiegł z miejsca zbrodni, a śledczy przeglądali nagrania z kamer monitoringu oraz rozpoczęli przesłuchiwanie świadków.

Aleksiejew odegrał znaczącą rolę podczas wojny w Ukrainie, biorąc udział w rozmowach z Ukrainą w trakcie rosyjskiego oblężenia Mariupola w 2022 r.

Został także wysłany na negocjacje z szefem najemniczej grupy Wagnera, Jewgienijem Prigożynem, który w czerwcu 2023 r. poprowadził krótki, lecz krwawy bunt.

Jego przełożony w GRU, Igor Kostiukow, kierował rosyjską delegacją negocjacyjną uczestniczącą w rozmowach na temat bezpieczeństwa z USA i Ukrainą w Abu Zabi.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow poinformował, że Władimir Putin jest na bieżąco informowany o strzelaninie. „Przede wszystkim życzymy generałowi, aby przeżył i wrócił do zdrowia. Mamy nadzieję, że tak się stanie," powiedział dziennikarzom.

Nie wiadomo jeszcze, kto stał za piątkową poranną strzelaniną w bloku mieszkalnym przy Szosie Wołokołamskiej w Moskwie.

Ukraina w przeszłości przyznawała się do niektórych ataków na rosyjskich wojskowych.

Poprzednie ataki na rosyjskich wojskowych

Miejsce wybuchu w Moskwie, 17 grudnia 2024 r. Według rosyjskiego Komitetu Śledczego generał porucznik Igor Kirillow i jego asystent zginęli w eksplozji przed blokiem mieszkalnym

Źródło zdjęcia, EPA_AutoIngest

Podpis zdjęcia, Miejsce wybuchu w Moskwie, 17 grudnia 2024 r. Według rosyjskiego Komitetu Śledczego generał porucznik Igor Kirillow i jego asystent zginęli w eksplozji przed blokiem mieszkalnym

To nie pierwsza próba zamachu na wysokiego rangą rosyjskiego oficera od czasu rozpoczęcia przez Rosję wojny przeciwko Ukrainie.

Rosyjskie służby wywiadowcze twierdziły, że pod koniec ubiegłego miesiąca udaremniły próbę ataku na rosyjskiego żołnierza w Petersburgu.

W styczniu obywatel Uzbekistanu został skazany na karę więzienia za zabójstwo w 2024 r. innego generała — Igora Kirillowa, który zginął w wyniku eksplozji przed blokiem mieszkalnym w Moskwie. Ukraińska Służba Bezpieczeństwa (SBU) oświadczyła, że stała za tym atakiem.

Gen. por. Kirillow dowodził rosyjskimi wojskami obrony radiologicznej, chemicznej i biologicznej.

Również w ubiegłym roku, w kwietniu, generał porucznik Jarosław Moskalik został wysadzony w powietrze.

W grudniu 2025 r. kolejny wysoki rangą oficer GRU, gen. por. Fanil Sarwarow, zginął, gdy pod jego samochodem w Moskwie zdetonowano ładunek wybuchowy. Według rosyjskiego Komitetu Śledczego odpowiadał on za departament szkolenia operacyjnego sił zbrojnych.