Czego 'super-staruszkowie' mogą nas nauczyć o zdrowym starzeniu się

Źródło zdjęcia, Sandy Huffaker for The Washington Post via Getty Images
- Autor, Margarita Rodriguez
- Stanowisko, BBC Mundo
- Czas czytania: 6 min
Kiedy kardiolog Eric Topol po raz pierwszy spotkał 98-letnią panią LR (pseudonim) na wizycie lekarskiej, coś przykuło jego uwagę.
Zauważając, że nie ma z nią żadnego krewnego, zapytał ją, jak dotarła do centrum medycznego.
"Sama prowadziła samochód," powiedział BBC.
"Wkrótce dowiedziałem się znacznie więcej o tej wyjątkowo żywej, zdrowej kobiecie, która mieszka sama, ale ma rozległą sieć znajomych i lubi samotność".
Dr Topol, który jest założycielem i dyrektorem Scripps Research Translational Institute, znanego centrum badań medycznych w Stanach Zjednoczonych, zbudował rozległą karierę jako naukowiec i autor.
W swojej najnowszej pracy bada, dlaczego niektórzy z nas żyją dłużej i zdrowiej niż inni.
Dr Topol ostrzega przed wiarą w mity i pseudonaukę, do których zaliczają się "suplementy odmładzające, których działanie nie jest medycznie udowodnione, oraz procedury i terapie sprzedawane bez żadnych [naukowych] podstaw".
"Być może pewnego dnia będziemy mieć magiczną pigułkę [pomagającą dobrze się zestarzeć], ale na razie jej nie mamy. Nie jesteśmy nawet blisko," mówi.
Jakie są więc naukowe sekrety zdrowego starzenia się?
Rola genetyki

Źródło zdjęcia, Getty Images
W 2007 r. dr Topol i jego zespół spędzili ponad sześć lat na sekwencjonowaniu genomów około 1,400 osób z USA w wieku 80 lat lub starszych bez poważniejszych problemów zdrowotnych.
"Są to bardzo trudne do znalezienia osoby: nigdy nie chorowały [na poważną lub przewlekłą chorobę], nie przyjmują [długoterminowych] leków i mają więcej niż 85 lat," mówi dr Topol.
Kiedy badali grupę, znaną jako super-staruszkowie, zespół znalazł bardzo niewiele w ich genetyce, aby wyjaśnić, dlaczego byli tak zdrowi.
Dr Topol spotkał 98-letnią panią LR po opublikowaniu tego badania. Chociaż nie jest ona jednym z jego punktów danych, jej historia została uwzględniona w jego najnowszej pracy.
Wskazuje ją jako przykład osoby, która dobrze się zestarzała, mimo że w jej rodzinie zdarzały się przypadki przedwczesnej śmierci.
"Osoby, które osiągają niesamowity, zdrowy proces starzenia się, aż do stu lat, nie są w zasadzie wzorcem genetycznym," mówi dr Topol.
"Być może istnieje jakiś element genetyczny, ale nie jest to dominujące wyjaśnienie".
To, że genetyka może nie być czynnikiem decydującym o zdrowym starzeniu się, jest wyzwalającą myślą dla osób z historią przedwczesnej śmierci i chorób przewlekłych w rodzinie, mówi dr Topol.
"Stan zapalny związany z wiekiem"

Źródło zdjęcia, Getty Images
Wyniki badania doprowadziły dr Topola do wysunięcia teorii, że "super-staruszkowie" doświadczają mniej przewlekłego stanu zapalnego, który jest typowy dla chorób związanych z wiekiem.
Stan zapalny jest naturalną i zdrową reakcją organizmu na uszkodzenia, takie jak infekcje, urazy lub toksyny.
Jednak gdy stan zapalny wpływa na organizm zbyt długo, może prowadzić do poważnych problemów, w tym chorób sercowo-naczyniowych i neurodegeneracyjnych, mówi prof. David Gems, który jest dyrektorem ds. badań w Instytucie Zdrowego Starzenia się (IHA) z siedzibą w University College London.
Proces ten znany jest jako "stan zapalny związany z wiekiem".
"Problem z przewlekłym stanem zapalnym jest trochę jak z budowlańcami, którzy nie chcą odejść, są tam cały czas i stają się ogromnym bólem," wyjaśnia.
Jedna z teorii głosi, że nasz współczesny styl życia napędza stany zapalne z powodu niedopasowania między tym, jak nasze ciała ewoluowały, a tym, jak żyjemy teraz.
"Nasze ciała zostały zaprojektowane z myślą o świecie, w którym brakuje żywności," mówi Gems.
"Nie jest zaprojektowany do ciągłego spożywania nadmiaru żywności, zwłaszcza żywności o wysokiej zawartości tłuszczu, ale zawierających oczyszczone składniki odżywcze."
Jednym ze sposobów, w jaki otyłość wywołuje choroby, takie jak cukrzyca, demencja i choroby układu krążenia, jest stan zapalny, wyjaśnia prof. Gems.
Jak można zmniejszyć ryzyko stanów zapalnych?

Źródło zdjęcia, Getty Images
Większość zaleceń dr Topola odzwierciedla wytyczne dotyczące zdrowego stylu życia, do których często jesteśmy zachęcani.
Zaleca dietę roślinną lub śródziemnomorską, która zawiera dużo owoców i warzyw.
Niezbędna jest również odpowiednia ilość snu dobrej jakości.
„Każdej nocy w mózgu gromadzą się produkty przemiany materii, metabolity, które są toksyczne i wywołują stany zapalne. Musimy je wydalić przez tzw. układ glimfatyczny, który odkryto w ostatnich latach,” wyjaśnia dr Topol.
Układ glimfatyczny został odkryty w 2012 r. i działa jako system usuwania odpadów z mózgu, transportując te produkty przez sieć tuneli.
Późniejsze badania wykazały, że system ten jest bardziej aktywny podczas snu.
„Okazuje się, że jeśli nie zapewniamy sobie wystarczającej ilości głębokiego snu […], to nie usuwamy tych produktów przemiany materii, a one w zasadzie mają szansę wywołać stan zapalny w mózgu. Dlatego musimy lepiej zadbać o głęboki sen, aby zapobiegać chorobom neurodegeneracyjnym,” mówi.

Źródło zdjęcia, Getty Images
Zaleca również odpowiednią ilość ruchu.
"Gdyby ruch był lekarstwem, byłby to największy przełomowy lek, jaki mamy," powiedział BBC.
Jego zdaniem szybki marsz lub jazda na rowerze to świetne przykłady ćwiczeń aerobowych, ale warto pomyśleć również o innych formach sprawności fizycznej, np. o ćwiczeniach siłowych i poprawiających równowagę.
"To nie muszą być ekstremalne ćwiczenia, nawet jakakolwiek aktywność, która jest trwała, jest pomocna".

Źródło zdjęcia, Getty Images
Interakcje społeczne i unikanie izolacji są również powiązane z niższym ryzykiem rozwoju demencji, choć naukowcy nie są zgodni co do tego, w jakim stopniu.
Komisja Lancet z 2020 r. oszacowała, że wyeliminowanie izolacji społecznej zmniejszyłoby globalną częstość występowania demencji o 4%.
Inne badanie przeprowadzone przez University of Sydney, w którym przeanalizowano wyniki 13 międzynarodowych badań z regionów, w tym Australii, Ameryki Północnej i kilku krajów w Europie, Ameryce Południowej, Azji i Afryce, dotyczyło dokładnie tego, jakie rodzaje interakcji społecznych miały największy wpływ.
"Odkryliśmy, że częste interakcje - miesięczne lub cotygodniowe - z rodziną i przyjaciółmi oraz posiadanie kogoś, z kim można porozmawiać, zmniejsza ryzyko zachorowania na demencję. Odkryliśmy również, że życie z innymi i wykonywanie czynności społecznych zmniejsza ryzyko śmierci," powiedział dr Suraj Samtani, jeden z autorów badania przeprowadzonego na Uniwersytecie w Sydney.
Uważa się, że kontakty społeczne pomagają zachować odporność na skutki choroby Alzheimera w mózgu, znaną jako rezerwa poznawcza.
Może również pomóc w promowaniu zdrowych zachowań, takich jak ćwiczenia, oraz zmniejszeniu stresu i stanów zapalnych, zgodnie z Alzheimer's Society UK.
Dr Topol twierdzi, że pani LR jest idealnym przykładem.
"Ma bardzo pogodne usposobienie, co idzie w parze z dużą ilością interakcji społecznych. Ma też dużo hobby - jest malarką olejną i zdobywa nagrody".
"To jest to, do czego powinniśmy dążyć: zdrowe starzenie się".
Przełomowy moment

Źródło zdjęcia, Sandy Huffaker for The Washington Post via Getty Images
Oczekuje on również, że w przyszłości sztuczna inteligencja pomoże lekarzom przetwarzać duże ilości danych w celu przewidywania i zapobiegania chorobom związanym z wiekiem, a nawet przewidywania, w jakim wieku dana osoba może je rozwinąć i wczesnego interweniowania poprzez zmianę stylu życia.
"Mówimy raczej o zapobieganiu wystąpieniu choroby w ogóle, niż o zapobieganiu drugiemu zawałowi serca, gdy już do niego dojdzie," tłumaczy.
Podczas gdy dr Topol opisuje ten rodzaj analizy ryzyka jako "zmieniający zasady gry", prof. Gems jest ostrożny co do tego, jak realistyczne jest proszenie ludzi o wprowadzenie znaczących zmian w ich życiu, nawet jeśli otrzymają takie informacje.
"Trzeba zapytać, dlaczego wszyscy nie odżywiają się prawidłowo? To znaczy, utrzymują odpowiednią dietę, jedzą zdrową żywność, chodzą na siłownię, biegają, i tak dalej".
"Ale większość ludzi nie ma na to czasu," mówi.
"Nie sądzę, byśmy mieli do czynienia z jakimś absolutnym rozwiązaniem".
Tekst artykułu został napisany i sprawdzony przez naszych dziennikarzy, używając przy tłumaczeniu narzędzi AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Kamila Koronska








