Bezpieczeństwo priorytetem spotkania prezydenta Nawrockiego z premierem Wielkiej Brytanii

Prezydent Polski Karol Nawrocki przemawia podczas spotkania z przedstawicielami polskiej diaspory w Londynie, w tle biało-czerwone flagi Polski i biało-czerwono-granatowe flagi Wielkiej Brytanii

Źródło zdjęcia, BBC News Polska

Podpis zdjęcia, Prezydent spotkał się z przedstawicielami polskiej diaspory w National Army Museum w Londynie.
    • Autor, Magdalena Mis
    • Stanowisko, BBC News Polska
  • Czas czytania: 3 min

Kwestie bezpieczeństwa i współpraca gospodarcza mają być tematami wtorkowych rozmów prezydenta Polski Karola Nawrockiego i premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera, podano na oficjalnej stronie prezydenta.

Nawrocki przebywa w Londynie z dwudniową wizytą roboczą.

Po przylocie do Wielkiej Brytanii w poniedziałek wieczorem prezydent spotkał się z przedstawicielami polskiej diaspory w National Army Museum w Londynie.

Podczas uroczystości prezydent wręczył odznaczenia państwowe osobom zasłużonym na rzecz środowisk polonijnych działających w kraju.

Według brytyjskiego urzędu statystycznego w Wielkiej Brytanii mieszka obecnie około 700 tys. Polaków, co czyni ich drugą – po Hindusach – najliczniejszą grupą cudzoziemców pod względem kraju urodzenia.

Na wtorek planowane jest spotkanie Nawrockiego z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem w jego rezydencji na Downing Street w Londynie. Prezydent Nawrocki złoży też wieniec pod Pomnikiem Lotników Polskich.

Podczas około 20-minutowego spotkania liderzy mają rozmawiać na temat kwestii negocjacji pokojowych mających na celu zakończenie wojny w Ukrainie i gwarancji, których miałyby udzielić Ukrainie państwa należące do "koalicji chętnych" i Stany Zjednoczone, powiedział szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.

"Brytyjczycy są naszym ważnym sojusznikiem w ramach NATO i od wielu lat są także ważnym partnerem w dialogu dwustronnym, jeśli chodzi o kwestie bezpieczeństwa i współpracę przemysłów zbrojeniowych," powiedział Przydacz dodając, że dyskusje dotyczące bezpieczeństwa w regionie Europy Wschodniej dotykają "zasadniczych interesów bezpieczeństwa" Polski.

Wielka Brytania, która wraz z Polską należy do "koalicji chętnych" – 35 krajów, które zadeklarowały wsparcie dla Ukrainy przeciwko rosyjskiej agresji – uważa inwazję Moskwy za "poważne zagrożenie dla dobrobytu i bezpieczeństwa Wielkiej Brytanii".

W zeszłym tygodniu Starmer powiedział, że Wielka Brytania i Francja podpisały deklarację dotyczącą rozmieszczenia wojsk w Ukrainie, jeśli zostałoby zawarte porozumienie pokojowe z Rosją.

Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer przemawia podczas sesji pytań do premiera w Izbie Gmin w Londynie

Źródło zdjęcia, Izba Gmin/zdjęcie udostępnione przez REUTERS

Podpis zdjęcia, Wielka Brytania, która wraz z Polską należy do "koalicji chętnych", uważa inwazję Moskwy na Ukrainę za "poważne zagrożenie dla dobrobytu i bezpieczeństwa Wielkiej Brytanii"

Spór o Grenlandię

Wizyta prezydenta Nawrockiego w Wielkiej Brytanii ma miejsce w czasie narastających globalnych napięć geopolitycznych.

W lutym miną cztery lata od rozpoczęcia przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę, a obecnie nie widać żadnych sygnałów sugerujących, że Moskwa zamierza w najbliższym czasie zakończyć konflikt.

Po drugiej stronie Atlantyku, 3 stycznia Stany Zjednoczone przeprowadziły atak na stolicę Wenezueli, Caracas, pojmując jej prezydenta Nicolása Maduro i jego żonę.

Po operacji wojskowej w Wenezueli Donald Trump ponownie zagroził aneksją Grenlandii, twierdząc, że jest ona potrzebna USA z punktu widzenia bezpieczeństwa narodowego.

Grenlandia, która jest największą wyspa świata, sześciokrotnie większą od Niemiec, leży w Arktyce i jest terytorium autonomicznym Danii.

Podczas zeszłotygodniowego spotkania „koalicji chętnych" w Paryżu – na marginesie rozmów o Ukrainie – sześć europejskich państw wraz z Polską, Wielką Brytanią, Francją i Niemcami wydało wspólne oświadczenie w związku z rosnącymi napięciami między Waszyngtonem a Kopenhagą.

Żaden z tych krajów nie chce ryzykować antagonizowania Donalda Trumpa.

Prezydent Nawrocki jest zwolennikiem prezydenta USA, który poparł go w zeszłorocznej kampanii wyborczej.

Edycja: Kamila Koronska