Mniej pracy, ta sama pensja? Polskie firmy testują krótszy tydzień pracy

Profesjonalne współpracowniczki biurowe: W harmonijnym środowisku pracy kobieta w średnim wieku, ubrana w koszulę w kratę i okulary, zajmuje się zadaniami finansowymi przy biurku, wspierana przez koleżankę w szarym swetrze i czarnej kamizelce z futerkiem. Zsynchronizowane działania kobiet przyczyniają się do sprawnego funkcjonowania biura i tworzą atmosferę wzajemnej więzi.

Źródło zdjęcia, Getty Images

    • Autor, Nicole Frydrych
    • Stanowisko, BBC News Polska
  • Czas czytania: 5 min

Wyobraź sobie, że pracujesz mniej godzin i nie tracisz wynagrodzenia. Niektórzy pracownicy w Polsce już to testują.

Ponad 5 tysięcy osób od 1 stycznia pracuje krócej. To część drugiego etapu pilotażu, który ma sprawdzić jak różne sposoby skrócenia czasu pracy bez obniżenia pensji działają w praktyce.

Program został uruchomiony przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w lipcu 2025 r. W ramach inicjatywy pracodawcy otrzymują do 1 mln złotych wsparcia na wdrożenie nowego modelu pracy, który może obejmować:

  • zmniejszenie liczby dni pracy w tygodniu
  • zmniejszenie liczby godzin pracy w poszczególne dni
  • dodatkowe dni wolne w miesiącu
  • dodatkowe dni wolne w formie urlopu wypoczynkowego
  • inne modele dopasowane do specyfiki danego pracodawcy.

Pilotaż ma potrwać do 31 grudnia 2026 r., a sprawozdania końcowe od firm mają być dostarczone ministerstwu do 15 maja 2027 r.

Polskie monety i banknoty wkładane do portfela.

Źródło zdjęcia, Getty Images

Do udziału w pilotażu zgłosiło się 1994 przedsiębiorstw i instytucji. Spośród nich wybrano 90 pracodawców, którzy w zamian za dofinansowanie testują, jak skrócony tydzień pracy wpływa na życie i efektywność zespołów.

Warunkiem uczestnictwa jest objęcie projektem minimum połowy wszystkich osób zatrudnionych w firmie, utrzymanie zatrudnienia na poziomie co najmniej 90% stanu początkowego oraz brak obniżki wynagrodzeń.

Średnia kwota dofinansowania dla firmy to 500 tys. zł, a na cały pilotaż przeznaczono prawie 50 mln zł.

Jednak jak podaje Gazeta Prawna, umowy zostały zawarte tylko z 81 podmiotami ze względu na przyczyny formalno-prawne lub finansowe.

Według ministry pracy Agnieszki Dziemianowicz-Bąk, jest to pierwszy na tak dużą skalę program pilotażowy w Polsce.

Dlaczego Polska zdecydowała się na ten krok?

„Czas pójść naprzód. Coraz więcej pracowników to osoby starsze. Coraz więcej kobiet chce łączyć życie zawodowe z życiem rodzinnym. Krótszy czas pracy będzie dla nich dużym wsparciem", powiedziała Dziemianowicz-Bąk we wrześniu zeszłego roku.

Według jej wpisu na platformie TikTok w lipcu, pilotaż ma pomóc w odpowiedzi na pytanie czy i jak skrócić czas pracy w Polsce.

Z badań Eurostatu opublikowanych w maju 2025 r. wynika, że z 38.9-godzinnym tygodniem pracy Polacy pozostają w ścisłej czołówce najdłużej pracujących w Unii Europejskiej, gdzie średnia wynosi 36 godz.

Wyprzedza nas jedynie Grecja (39.8 godz.) i Bułgaria (39 godz.), podczas gdy najkrócej pracują Holendrzy (32.1 godz.)

Postęp technologiczny znacząco zwiększył wydajność, potencjalnie torując drogę do wprowadzenia krótszego tygodnia pracy.

Eksperci są zgodni, że największą siłą napędową tej zmiany będą młodzi ludzie.

Przechodnie na ulicy w Krakowie.

Źródło zdjęcia, LightRocket via Getty Images

Podpis zdjęcia, Polacy pozostają w ścisłej czołówce najdłużej pracujących w Unii Europejskiej

Badania naukowe potwierdzają związek między krótszym tygodniem pracy, a lepszym zdrowiem, zwiększoną równowagą między życiem zawodowym a prywatnym oraz ogólnym wzrostem zadowolenia z życia.

Z perspektywy pracodawców oznacza to wzrost efektywności i kreatywności zespołów, ograniczenie marnotrawstwa, mniej błędów i wypadków oraz większą atrakcyjność firmy na rynku pracy, twierdzi MRPiPS.

Globalne badanie z 2025 r. wykazało, że po raz pierwszy w historii równowaga między życiem zawodowym a prywatnym okazała się ważniejsza niż wynagrodzenie.

Według ministerstwa jeszcze przed ogłoszeniem pilotażu niektóre firmy i samorządy, jak Herbapol Poznań czy Urzędy Miasta we Włocławku, Ostrzeszowie, Świebodzicach, Szczecinku czy Lesznie, testowały takie rozwiązanie z własnej inicjatywy.

Krótsza praca - lepsze samopoczucie?

Widok z góry na zapracowanych programistów pracujących przy komputerach i laptopach, siedzących wokół biurka w biurze.

Źródło zdjęcia, Getty Images

Przełomowe badanie opublikowane w czasopiśmie Nature Human Behaviour – największe tego typu – wykazało, że skrócenie tygodnia pracy do czterech dni znacznie poprawia jakość życia.

Naukowcy z amerykańskiego Boston College prześledzili cztery kluczowe wskaźniki: wypalenie zawodowe, satysfakcję z pracy, zdrowie fizyczne i psychiczne w 141 firmach w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Australii, Kanadzie, Irlandii i Nowej Zelandii.

„Stwierdziliśmy znaczną poprawę samopoczucia pracowników," powiedziała BBC główna autorka badania, Wen Fan.

„Firmy odnotowały również wzrost wydajności i przychodów. Po zakończeniu testów 90% badanych zdecydowało się kontynuować czterodniowy tydzień pracy".

Uśmiechnięta kobieta pokazująca chłopcu obraz w pracowni artystycznej.

Źródło zdjęcia, Getty Images

Jedno z głośnych badań przeprowadzonych w Islandii w latach 2015–2019 pokazało, że po przejściu z 40-godzinnego tygodnia na 35- lub 36-godzinny przy zachowaniu pełnego wynagrodzenia, w większości badanych biur produktywność pozostała na tym samym poziomie, a w niektórych przypadkach nawet wzrosła.

Badanie z 2021 r., które przez dekadę obserwowało szwedzkich pracowników wykazało, że skrócenie czasu pracy zmniejsza stres, zmęczenie i negatywne emocje, a analizy z lat 90. przeprowadzone w Finlandii sugerowały, że sześciogodzinny dzień pracy sprzyja lepszemu życiu rodzinnemu.

Gdzie mogą pojawić się problemy

Pracownicy biurowi idący przez Most Londyński w drodze do domu w godzinach szczytu.

Źródło zdjęcia, Getty Images

Krótszy czas pracy nie jest jednak możliwy do wdrożenia w każdej branży i na każdym stanowisku – na przykład tam, gdzie kluczowy jest kontakt z klientem.

Również praca fizyczna wymagająca niskich kwalifikacji jest trudniejsza do restrukturyzacji, a pracodawcy w tych sektorach często dążą raczej do maksymalizacji zysków, niż zmiany harmonogramu pracy, powiedziała Karen Lowe, dyrektorka generalna firmy 4 Day Week Global, pomagającej przedsiębiorstwom w testowaniu czterodniowego tygodnia pracy.

Opublikowane w lutym 2023 r. dane z szeroko zakrojonego pilotażu czterodniowego tygodnia pracy w Wielkiej Brytanii pokazały, że mimo iż wyniki były w większości pozytywne, pilotaż nie sprawdził się dla wszystkich.

Wśród ponad 60 firm, które wzięły w nim udział, 92% pracodawców zadeklarowało, że po zakończeniu programu będzie kontynuować krótszy tydzień pracy, a 30% wprowadziło tę zmianę na stałe.

Jednak według Marka Rodericka, właściciela firmy Allcap, która zajmuje się inżynierią i dostawami przemysłowymi, skrócenie czasu pracy oznaczało, że zamiast 10 zwykłych dni roboczych, jego pracownicy mieli dziewięć "ekstremalnie intensywnych" dni.

"Kiedy nadchodził ich zaplanowany dzień wolny, byli wyczerpani," powiedział Roderick.

W efekcie Allcap zakończył pilotaż dwa miesiące przed czasem.

Edycja: Magdalena Mis