Anglia zwycięża w Euro: Dlaczego powinniśmy rozmawiać o miesiączce, piersiach i kontuzjach w kobiecym sporcie

Hiszpanka Athenea del Castillo w akcji z Angielką Alex Greenwood podczas finału piłkarskich mistrzostw Europy kobiet

Źródło zdjęcia, Reuters

    • Autor, James Gallagher
    • Stanowisko, Prezenter Inside Health, BBC Radio 4
  • Czas czytania: 7 min

Podczas gdy Anglia świętuje zwycięstwo w piłkarskich mistrzostwach Europy kobiet, poza emocjami na boisku jednocześnie odbywa się rewolucja naukowa.

Zespoły naukowców badają jak wyczynowy sport wpływa na ciało kobiety – jak piersi wpływają na sposób biegania, a odpowiedni biustonosz sportowy może dać przewagę; jak cykl menstruacyjny wpływa na osiągi i jaką rolę mogą odgrywać aplikacje śledzące cykle; dlaczego istnieje wyższe ryzyko niektórych urazów i co można zrobić, aby ich uniknąć?

To już zupełnie inna historia niż czasy, gdy zawodowe sportsmenki mówiły mi, że są postrzegane po prostu jako „mini-mężczyźni".

Biomechanika piersi

Chloe Kelly biegnie w stronę kamery, ubrana w białe spodenki i biały sportowy biustonosz, a w prawej ręce trzyma koszulkę reprezentacji Anglii, krzyczy z radości, a jej blond włosy powiewają

Źródło zdjęcia, Getty Images

Podpis zdjęcia, Napastniczka reprezentacji Anglii Chloe Kelly świętuje swoją bramkę podczas finału Mistrzostw Europy Kobiet UEFA 2022 pomiędzy Anglią i Niemcami

Przypomnij sobie kultową scenę z finału ostatnich Mistrzostw Europy w 2022 r.

Rozpoczęła się dogrywka na stadionie Wembley, a zwycięską bramkę przeciwko Niemcom zdobyła gwiazda Chloe Kelly.

W przypływie euforii zerwała koszulkę reprezentacji Anglii i pokazała światu sportowy biustonosz.

Był on dopasowany przez prof. Joannę Wakefield-Scurr z brytyjskiego Uniwersytetu w Portsmouth, która z dumą posługuje się przydomkiem Profesor Biustonosz (ang. Bra Professor).

Oto jej fakty dotyczące piersi:

  • Piersi mogą podskoczyć średnio 11,000 razy podczas meczu piłki nożnej
  • Średnie odbicie wynosi 8 cm bez odpowiedniego wsparcia
  • Poruszają się z siłą do 5G (pięć razy większą niż siła grawitacji), co jest porównywalne z doświadczeniem kierowcy Formuły 1

Eksperymenty laboratoryjne – z wykorzystaniem czujników ruchu umieszczonych na klatce piersiowej – ujawniły, w jaki sposób przesuwająca się masa tkanki piersi zmienia ruchy reszty ciała, a tym samym osiągi sportowe.

„U niektórych kobiet piersi mogą być naprawdę ciężkie i jeśli ten ciężar się porusza, może to wpłynąć na ruchy tułowia, a nawet zmienić siłę, z jaką naciskasz na podłoże," mówi prof. Wakefield-Scurr.

Zbliżenie na klatkę piersiową kobiety ubranej w ciemny biustonosz sportowy z naklejonymi szarymi kulkami wielkości ciecierzycy.

Źródło zdjęcia, University of Portsmouth

Podpis zdjęcia, Uniwersytet w Portsmouth wykorzystuje technologię przechwytywania ruchu do monitorowania ruchu tkanki piersi podczas ćwiczeń fizycznych

Kompensując zmiany pozycji piersi przez ograniczanie ruchu górnej części ciała zmienia ułożenie miednicy i skraca długość każdego kroku. Dlatego biustonosze sportowe nie są tylko kwestią wygody i mody, ale elementem poprawiającym osiągi.

„Zaobserwowaliśmy, że słabe wsparcie piersi spowodowało skrócenie długości kroku o cztery centymetry," wyjaśnia prof. Wakefield-Scurr.

„Jeśli podczas maratonu tracisz cztery centymetry przy każdym kroku, to w sumie daje to milę (ok. 1.6 km)."

Biustonosze sportowe chronią również delikatne struktury w piersiach. „Jeśli je rozciągniemy, pozostaną takie na zawsze" – mówi profesor – „więc chodzi o zapobieganie, a nie leczenie".

Cykl menstruacyjny i jego wpływ na osiągi

Calli Hauger-Thackery ma szczupłą sylwetkę biegaczki długodystansowej, blond włosy opadające na jedno ramię, niebieskie oczy i czerwoną szminkę. Siedzi na drewnianym tarasie, wspierając się na rękach.

Źródło zdjęcia, Calli Hauger-Thackery

Podpis zdjęcia, Calli Hauger-Thackery, brytyjska biegaczka długodystansowa

Cykl menstruacyjny ma wyraźny wpływ na organizm – może oddziaływać na emocje, nastrój i sen, a także powodować zmęczenie, bóle głowy i skurcze.

Jednak Calli Hauger-Thackery, biegaczka długodystansowa, która reprezentowała Wielką Brytanię na igrzyskach olimpijskich, twierdzi, że rozmowa o wpływie cyklu na wyniki sportowe „wciąż jest tematem tabu, a nie powinna nim być, bo mamy z tym problem."

Hauger-Thackery mówi, że zawsze zauważa różnicę w swoim ciele w okresie poprzedzającym miesiączkę.

„Czuję się naprawdę zmęczona, mam ciężkie nogi, czasami mam wrażenie, jakbym biegła przez błoto, wszystko jest bardziej obciążone niż powinno być," mówi.

Hauger-Thackery odkryła, że „żyje" według swojego monitora menstruacji, ponieważ okres jest dla niej źródłem niepokoju, „zwłaszcza gdy zbliżają się ważne biegi".

Jeden z tych wielkich biegów odbył się w kwietniu – Maraton Bostoński – a Hauger-Thackery miała dostać okres. Zajęła szóste miejsce i wspomina, że „na szczęście udało się" – ale mówi, że nie może przestać się zastanawiać, czy nie mogłaby osiągnąć jeszcze lepszego wyniku.

Cykl menstruacyjny jest regulowany przez rytmiczne wahania dwóch hormonów – estrogenu i progesteronu. Ale jak duży wpływ może to mieć na wyniki sportowe?

„To bardzo indywidualna sprawa i jest tu wiele niuansów. Nie jest to tak proste, jak stwierdzenie, że cykl menstruacyjny wpływa na osiągi," mówi prof. Kirsty Elliott-Sale, która specjalizuje się w endokrynologii kobiecej i fizjologii wysiłku fizycznego na brytyjskim Manchester Metropolitan University.

„Zawody, rekordy osobiste, rekordy świata, wszystko zostało ustalone, wygrane i przegrane każdego dnia cyklu menstruacyjnego," mówi.

Do osób, które mogą być tego przykładem, jest czterokrotna brytyjska olimpijka Paula Radcliffe, która w 2002 r. w Chicago pobiła rekord świata w maratonie, biegnąc ze skurczami menstruacyjnymi.

Zdjęcie Kirsty Elliott Sale, ubranej w niebieską koszulkę, z okularami na czubku głowy, uśmiechającej się do kamery na tle ceglanych budynków i zielonej trawy.
Podpis zdjęcia, Prof. Kirsty Elliott-Sale z Manchester Metropolitan University

Aby dowiedzieć się, czy cykl menstruacyjny wpływa na sprawność sportową, należy zrozumieć fizjologiczne zmiany zachodzące w całym organizmie pod wpływem hormonów, wyzwania związane z wykonywaniem ćwiczeń podczas występowania objawów, psychologiczny wpływ niepokoju związanego z rywalizacją w trakcie miesiączki oraz postrzeganie wszystkich powyższych kwestii.

Prof. Elliott-Sale twierdzi, że „nie ma fazy, w której jesteś silniejsza lub słabsza" lub w której „wygrasz lub przegrasz", ale teoretycznie hormony estrogen i progesteron mogą wpływać na części ciała, takie jak kości, mięśnie lub serce.

„Czego jeszcze nie rozumiemy, to czy ma to na tyle duży wpływ, żeby rzeczywiście wpłynąć na osiągi," mówi.

Profesorka dodaje, że „bardzo rozsądnym wnioskiem" jest to, że zły sen, zmęczenie i skurcze mogą mieć negatywny wpływ na wyniki, a strach i niepokój są „absolutnie namacalnymi rzeczami" dla sportsmenek występujących przed dużą publicznością podczas miesiączki.

Rozmawiała ze sportsmenkami, które „czasem zakładają nawet trzy pary majtek menstruacyjnych", aby uniknąć ryzyka przeciekania i zażenowania, i powiedziała, że „to duże obciążenie psychiczne".

Katy Daley-McLean na zielonej murawie, w tle widać bramkę do rugby. Daley-McLean uśmiecha się i trzyma biało-pomarańczową piłkę do rugby
Podpis zdjęcia, Katy Daley-McLean, była kapitanka angielskiej drużyny rugby.

Drużyna rugby Sale Sharks Women współpracuje z Manchester Metropolitan University.

Poznałem Katy Daley-McLean, byłą kapitankę angielskiej drużyny rugby.

Zespół prowadzi otwarte dyskusje na temat miesiączki, aby pomóc im zrozumieć wpływ, jaki może mieć menstruacja, i jak się do tego przygotować. Chodzi o to, aby zażyć środek przeciwbólowy trzy dni przed miesiączką, zamiast myśleć: „Nic nie mogę z tym zrobić," mówi Daley-McLean.

„Dzięki tej wiedzy i informacjom możemy o tym rozmawiać, możemy wdrażać plany i możemy zmieniać nasze zachowanie, abyś stała się (lepsza)," mówi.

Jak uniknąć kontuzji

Jednym z problemów, który wyłonił się wraz ze wzrostem zainteresowania sportem kobiecym, jest różnica w podatności na niektóre kontuzje.

Najwięcej uwagi poświęcono więzadłu krzyżowemu przedniemu (ACL) – części kolana, która łączy górną i dolną część nogi. Urazy bywają dotkliwe, a rekonwalescencja trwa rok.

Ryzyko jest nie tylko od trzech do ośmiu razy wyższe u kobiet niż u mężczyzn - w zależności od dyscypliny sportu - ale staje się coraz powszechniejsze, mówi dr Thomas Dos'Santos, badacz biomechaniki sportu z Manchester Metropolitan University.

Jednak „nie ma prostej odpowiedzi" wyjaśniającej większe ryzyko u kobiet, dodaje.

Po części może to wynikać z różnic w anatomii. Większe biodra u kobiet oznaczają, że górna część kości udowej jest ustawiona szerzej, co zmienia kąt, pod jakim łączy się ona z podudziem w kolanie, co potencjalnie zwiększa ryzyko.

Więzadło ACL jest również nieco mniejsze u kobiet, „więc potencjalnie jest odrobinę słabsze", wyjaśnia dr Dos'Santos.

Młody mężczyzna ubrany w ciemną koszulkę stoi przed błyszczącym szklanym budynkiem w słoneczny dzień, uśmiecha się, ma krótkie włosy, krótko przyciętą brodę i wąsy.
Podpis zdjęcia, Dr Thomas Dos'Santos, Manchester Metropolitan University

Kontuzje więzadła krzyżowego przedniego mogą zdarzyć się na wszystkich etapach cyklu menstruacyjnego, jednak badania dotyczą także zmian hormonalnych. Prowadzi je m.in. FIFA, organizacja zarządzająca światowym futbolem.

Wysoki poziom estrogenu przed owulacją może zmienić właściwości więzadeł, sprawiając, że staną się one bardziej rozciągliwe, co „teoretycznie może wiązać się ze zwiększonym ryzykiem kontuzji," dodaje.

Jednak dr Dos'Santos twierdzi, że ważne jest, aby nie patrzeć jedynie na anatomię, ponieważ kobiety nadal nie otrzymują takiego wsparcia i treningu siłowego jak mężczyźni.

Porównuje to do baletu, gdzie tancerze otrzymują wysokiej jakości szkolenie. „[Różnica w] ilości urazów jest zasadniczo niewielka między mężczyznami i kobietami," mówi dr Dos'Santos.

Prowadzone są badania nad tym, czy możliwe jest zminimalizowanie ryzyka kontuzji więzadła krzyżowego przedniego poprzez trenowanie u kobiet ruchów w nieco odmienny sposób.

Istnieje jednak ryzyko pogorszenia wyników, a niektóre techniki obciążające więzadło ACL – jak np. opuszczanie ramienia w celu zmylenia obrońcy przed zmianą kierunku – są niezbędne w sportach takich jak piłka nożna.

„Nie możemy ich trzymać pod kloszem i mówić, że powinne unikać uprawiania sportu," mówi dr Dos'Santos. „Musimy upewnić się, że są wystarczająco silne, aby wytrzymać takie obciążenia, ale to nie jest takie proste, jak twierdzenia niektórych, że możemy w 100% wyeliminować kontuzje więzadła krzyżowego przedniego – nie możemy."

Już nie 'mini-mężczyźni'

Mimo, że wiele pytań wciąż pozostaje bez odpowiedzi, dla Katy Daley-McLean z Sale Sharks Women różnica już jest widoczna.

Kiedy w 2007 r. zdobyła swój pierwszy tytuł, pamięta, że wszystkie teorie dotyczące tego, jak będzie się zachowywało jej ciało, opierały się na danych dotyczących męskich zawodników rugby.

„Traktowano nas dosłownie jak małych mężczyzn," wspomina Daley-McLean.

A teraz, jak twierdzi, dziewczęta i kobiety nie czują się już outsiderkami w sporcie, co nie tylko przyczynia się do poprawy wyników na najwyższym poziomie, ale także pomaga zatrzymać większą liczbę kobiet w sporcie.

„To wspaniałe, trzeba to świętować, ponieważ jeśli spojrzeć na statystyki, to jednym z najczęstszych powodów, dla których młode dziewczyny rezygnują ze sportu, jest postrzeganie własnego ciała. Chodzi o menstruację i brak odpowiedniego biustonosza sportowego, z czym można sobie łatwo poradzić."

Producentem Inside Health był Gerry Holt

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez naszych dziennikarzy, używając przy tłumaczeniu narzędzi AI, jako część projektu pilotażowego.

Edycja: Magdalena Mis