Trump mówi o postępie w rozmowach w sprawie Ukrainy, ale 'drażliwe kwestie' pozostają

Źródło zdjęcia, Reuters
- Autor, Bernd Debusmann Jr
- Relacja z, Waszyngton
- Autor, Harry Sekulich
- Czas czytania: 2 min
Donald Trump i Wołodymyr Zełenski powiedzieli, że podczas rozmów na Florydzie poczyniono postępy w celu zakończenia wojny w Ukrainie, ale nie udało się osiągnąć przełomu w kilku najbardziej drażliwych kwestiach.
Przywódcy USA i Ukrainy spotkali się w niedzielę w domu Trumpa w Mar-a-Lago, aby omówić zmodyfikowany plan pokojowy, którego kilka kluczowych punktów Rosja już odrzuciła.
W poniedziałek Zełenski powiedział, że USA zaoferowały gwarancje bezpieczeństwa na okres 15 lat. Trump powiedział w niedzielę, że porozumienie w tej sprawie jest "bliskie 95%".
Niewiele jednak powiedziano na temat przyszłości spornego ukraińskiego regionu Donbas, który Rosja chce kontrolować w całości.

Źródło zdjęcia, Reuters
Moskwa kontroluje obecnie około 75% regionu Doniecka i około 99% sąsiedniego Ługańska. Oba regiony znane są pod wspólną nazwą Donbas.
Trump powiedział dziennikarzom po zakończeniu rozmów, że porozumienie w sprawie Donbasu pozostaje "nierozwiązane, ale jest coraz bliżej".
Kwestia Donbasu była główną przeszkodą w negocjacjach, a Rosja konsekwentnie odmawiała pójścia na kompromis w sprawie przejęcia nad nim pełnej kontroli.
Gwarancje bezpieczeństwa i 'rozmowy trójstronne'
Zwracając się do dziennikarzy w Mar-a-Lago po niedzielnych rozmowach, Zełenski powtórzył, że ogólne porozumienie pokojowe jest osiągnięte w 90%, o czym mówił również w dniach poprzedzających jego wizytę.
Obaj przywódcy powiedzieli też, że osiągnięto postęp w jednym kluczowym punkcie spornym - gwarancjach bezpieczeństwa dla Ukrainy.
Zełenski powiedział później, że USA zaoferowały gwarancje bezpieczeństwa na okres 15 lat z możliwością przedłużenia, ale Kijów chciał mieć możliwość posiadania ich przez okres do 50 lat. Powiedział, że ma nadzieję, że gwarancje rozpoczną się w momencie podpisania przez Kijów porozumienia pokojowego, podała agencja Reuters.
Stany Zjednoczone nie skomentowały jeszcze ram czasowych. W niedzielę Trump powiedział, że porozumienie jest blisko i że oczekuje, że kraje europejskie "przejmą dużą część" tego wysiłku przy wsparciu USA.
Tymczasem Trump zasugerował możliwość trójstronnych rozmów między USA, Rosją i Ukrainą, mówiąc, że mogłyby się one odbyć 'we właściwym czasie'.
Zełenski powiedział później, że plan pokojowy powinien zostać poddany pod referendum w Ukrainie, zaznaczając, że do przeprowadzenia takiego głosowania konieczne byłoby 60‑dniowe zawieszenie broni.
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Magdalena Mis








