Sikorski: Polska nie może zagwarantować swobodnego przelotu samolotu Putina

Na tym zdjęciu udostępnionym przez rosyjską agencję państwową Sputnik prezydent Rosji Władimir Putin wysiada z samolotu po przylocie do Jakucka

Źródło zdjęcia, AFP via Getty Images

Podpis zdjęcia, Sikorski powiedział, że do Budapesztu można dotrzeć z Moskwy przelatując przez przestrzeń powietrzną Turcji, Czarnogóry i Serbii, omijając tym samym Unię Europejską przed dotarciem na Węgry.
    • Autor,
    • Stanowisko, Korespondent BBC w Warszawie
  • Czas czytania: 3 min

Minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski powiedział, że gdyby Władimir Putin miał przelatywać przez polską przestrzeń powietrzną w drodze na planowane spotkanie z Donaldem Trumpem w Budapeszcie, nie mógłby zagwarantować, że samolot nie zostanie zatrzymany.

„Nie możemy zagwarantować, że niezawisły polski sąd nie nakaże rządowi sprowadzenia takiego hipotetycznego samolotu na ziemię celem przekazania podejrzanego do trybunału w Hadze," powiedział Sikorski w rozmowie z Radiem Rodzina.

W 2023 r, Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) w Hadze wydał nakaz aresztowania prezydenta Putina, podejrzewając go o wydanie rozkazu popełnienia zbrodni wojennych w Ukrainie poprzez przymusowe deportacje ukraińskich dzieci do Rosji.

Rosja odrzuca ten akt oskarżenia, ale Sikorski stwierdził, że Moskwa będzie starała się unikać przelotu nad państwami UE, które zdecydowanie wspierają Ukrainę.

„Myślę, że strona rosyjska to wie i dlatego jeśli ma dojść do tego szczytu [w Budapeszcie] - oby z udziałem ofiary agresji - to będzie to inną trasą. […] Jest teoretyczna możliwość przelotu przez Turcję, Czarnogórę i Serbię," dodał Sikorski.

Sikorski powiedział, że do Budapesztu można dotrzeć z Moskwy przelatując przez przestrzeń powietrzną Turcji, Czarnogóry i Serbii, omijając tym samym Unię Europejską przed dotarciem na Węgry.

W zeszłym tygodniu prezydent USA Donald Trump powiedział dziennikarzom w Białym Domu, że spodziewa się spotkania z Władimirem Putinem „w ciągu około dwóch tygodni".

Węgierscy urzędnicy oświadczyli wcześniej, że nie zatrzymają Putina podczas ewentualnej wizyty, a premier Węgier Viktor Orbán poinformował, że przygotowania do szczytu w Budapeszcie już trwają — mimo aktu oskarżenia MTK wobec Putina.

Węgry są członkiem MTK, ale przygotowują się do wystąpienia z trybunału — decyzja ta ma wejść w życie w przyszłym roku.

Władimir Putin nie odwiedził żadnej stolicy państwa Unii Europejskiej od czasu rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w 2022 r..

Sikorski stwierdził, że gotowość Orbána do organizacji szczytu pokazuje, iż Węgry pozycjonują się poza Zachodem.

„To, że członek UE, jeszcze związany Międzynarodowym Trybunałem Karnym, zaprasza do siebie prezydenta Putina, budzi nie tylko niesmak - pokazuje też, że Węgry stawiają się nie jako część Zachodu, tylko pomiędzy Zachodem i Rosją," powiedział Sikorski.

Minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó napisał w poniedziałek na platformie X: „Wielu zrobi wszystko, by zapobiec Szczytowi Pokojowemu w Budapeszcie i zablokować każdą szansę na pokój."

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.

Edycja: Magdalena Mis