Kraje spotykają się, aby wypracować porozumienie w sprawie 'plastikowego kryzysu'

Niebieski metalowy kosz z kratką jest wypchany plastikowymi butelkami w różnych kolorach. Na górze kosza przez krawędź zwisa przezroczysta plastikowa butelka, na której znajduje się niebieski plastik oraz niebieska opaska zaciskowa.

Źródło zdjęcia, Nipah Dennis/Bloomberg/Getty Images

    • Autor, Esme Stallard
    • Stanowisko, Climate and science reporter, BBC News
  • Czas czytania: 5 min

Produkcja plastiku eksplodowała w ostatnim stuleciu - dla niektórych jest to cudowny produkt, podczas gdy dla innych jest to koszmar związany z zanieczyszczeniem środowiska.

Naukowcy oszacowali, że w oceanach świata pływa prawie 200 bln cząstek plastiku i liczba ta może się potroić, jeśli nie zostaną podjęte żadne działania.

W 2022 r. kraje zgodziły się opracować prawnie wiążący globalny traktat w celu ograniczenia ilości odpadów i szkodliwych chemikaliów zawartych w niektórych tworzywach sztucznych, ale po upływie dwóch lat nadal nie osiągnięto porozumienia.

We wtorek narody świata ponownie spotykają się na konferencji ONZ w Genewie - czy uda im się w końcu uzgodnić, jak ograniczyć nadmiar plastiku?

Dlaczego plastik jest tak cennym materiałem?

Społeczeństwa ludzkie od setek lat wykorzystują tworzywa sztuczne występujące naturalnie w środowisku w postaci gumy, rogu i szelaku.

Wiek XX przyniósł jednak eksplozję syntetycznych tworzyw sztucznych, wytwarzanych z przetwarzania paliw kopalnych.

Wszechstronność tego materiału, jego wytrzymałość i odporność na wysokie temperatury pozwoliły na tysiące zastosowań, od rur kanalizacyjnych, przez ratujący życie sprzęt medyczny, po odzież.

W krótkim czasie materiał stał się wszechobecny bez zrozumienia jego pełnego wpływu, wyjaśnia dr Alice Horton z brytyjskiego National Oceanography Centre, zajmującego się badaniami nad oceanami.

"W kontekście życia na Ziemi, tworzywa sztuczne istnieją od niedawna i żyją ludzie, którzy nie używali tworzyw sztucznych jako dzieci. Myślę, że to właśnie sprawia, że jest to dość niepokojący materiał," powiedziała dr Horton.

"Eksplodowały w taki sposób, że szeroko aplikujemy je w naszym życiu, a tu nagle zdajemy sobie sprawę, że mogą być z nim problemy."

Jak plastik wpływa na naszą planetę?

Poziom produkcji tworzyw sztucznych wzrósł grałtownie w ciągu ostatnich kilku dekad. W 1950 r. wyprodukowano ich dwa mln ton, a do 2022 r. ilość ta wzrosła do 475 mln ton.

Chociaż tworzywa sztuczne mogą być ponownie wykorzystane, koszty i dostępność infrastruktury recyklingu oznaczają, że bardzo niewiele z nich jest poddawanych przetworzeniu. Według analizy przeprowadzonej przez czasopismo Nature, około 60% wszystkich tworzyw sztucznych jest jednorazowego użytku, a szacuje się, że tylko 10% jest poddawanych recyklingowi.

Wykazano, że plastik gromadzi się w środowisku morskim, gdzie stwarza szczególne problemy dla zwierząt, które mogą go połknąć.

"Mogą pomylić go z jedzeniem, co następnie uszkadza ich narządy wewnętrzne, a także może prowadzić do śmierci z powodu trudności z trawieniem," powiedziała Zaynab Sadan, liderka w zakresie tworzyw sztucznych z organizacji ekologicznej World Wide Fund for Nature (WWF).

Powiedziała, że mogą one również zaplątać się w porzucony sprzęt połowowy lub plastikowe opakowania, które dostały się do oceanu z kanalizacji.

Po przedostaniu się do środowiska większość tworzyw sztucznych rozpada się na coraz mniejsze kawałki - znane jako mikrodrobiny plastiku. Zostały one znalezione na wszystkich szerokościach geograficznych, od głębin morskich po szczyty górskie, i we wszystkich organizmach, jakie kiedykolwiek testowano.

Kontynuowane są badania w celu zrozumienia ich pełnego wpływu, przy czym niektóre gatunki radzą sobie lepiej niż inne. Dr Horton ostrzega jednak, że istnieje próg, po przekroczeniu którego zwierzęta zaczynają cierpieć.

"Kiedy [dochodzi do] akumulacji plastiku w tkankach, zaczynamy obserwować stany zapalne, uszkodzenia komórek, zmiany hormonalne. Rzeczy, które nie zabiją organizmu, ale mogą mieć ten kumulujący się, długoterminowy efekt, w którym stają się coraz słabsze, coraz bardziej chore i albo zachorują, albo umrą," wyjaśniła.

Czy plastik jest dla nas szkodliwy?

Według nowego raportu ekspertów, tworzywa sztuczne stanowią "poważne, rosnące i niedostatecznie rozpoznane zagrożenie" dla zdrowia ludzkiego.

Lancet Countdown, który śledzi powiązania między zdrowiem a zmianami klimatu, oszacował, że choroby i zgony związane z "kryzysem plastikowym" są odpowiedzialne za co najmniej 1,5 bln dolarów (około 5,6 bln zł) szkód związanych ze zdrowiem rocznie.

Plastikowe butelki w różnych kolorach – przezroczyste, niebieskie i pomarańczowe – zaśmiecają podłoże. Ręka mężczyzny sięga po niektóre z tych butelek, wkładając je do torby na zbiórkę. Widać dolną część jego ciała – ma na sobie niebieskie spodnie oraz biało-niebieską kurtkę z prążkowanymi mankietami.

Źródło zdjęcia, Gerald Anderson/Anadolu/Getty Images

Podpis zdjęcia, Nieformalni pracownicy zajmujący się odpadami – powszechnie spotykani w wielu krajach – są narażeni na poparzenia, nowotwory, a nawet poronienia, jak podaje czasopismo The Lancet.

Obejmuje to zanieczyszczenie powietrza spowodowane produkcją plastiku, podwyższone ryzyko zachorowania na raka, choroby układu oddechowego i poronienia spowodowane zanieczyszczeniem plastikiem w naszych ciałach.

Tworzywa sztuczne zawierają ponad 16,000 substancji chemicznych, takich jak barwniki i środki zmniejszające zapalność, z których niektóre są toksyczne i rakotwórcze.

Pomimo rosnącej liczby dowodów na zagrożenia związane z plastikiem, raport Lancet podkreśla, że brakuje przejrzystości co do tego, co znajduje się w większości produktów. Tylko jedna czwarta chemikaliów z tworzyw sztucznych posiada dane na temat ich wpływu, a spośród tych, które zostały przetestowane, 75% uznano za "wysoce niebezpieczne".

Co ma być uzgodnione?

W 2022 r. kraje uzgodniły, że w ciągu dwóch lat potrzebny będzie globalny traktat w celu rozwiązania tej kwestii.

Termin ten minął w grudniu 2024 r., po pięciu rundach negocjacji, a traktat nie został podpisany.

We wtorek ponad 170 krajów spotyka się ponownie, aby spróbować osiągnąć porozumienie.

Prawie 100 z nich wzywa do zawarcia "ambitnego" traktatu, który obejmowałby zobowiązanie do ograniczenia poziomów produkcji. Jednak grupa krajów produkujących ropę naftową, w tym Rosja i Arabia Saudyjska, wyraziła silny sprzeciw, chcąc, aby rozmowy nie koncentrowały się na zmniejszeniu produkcji, ale na większym recyklingu.

Zapotrzebowanie na ropę naftową w globalnych systemach energetycznych i transportowych ma osiągnąć szczyt w ciągu najbliższych kilku lat, ponieważ kraje przechodzą na bardziej ekologiczne technologie.

Może to sprawić, że tworzywa sztuczne pozostaną jednym z niewielu rynków dla przemysłu naftowego. Wszelkie wysiłki zmierzające do ograniczenia produkcji mogą spowodować krótkoterminowe szkody gospodarcze dla krajów, których ekonomia opiera się na eksporcie ropy i gazu.

Koalicja biznesowa, do której należą jedni z największych globalnych użytkowników plastiku, tacy jak Nestle i Unilever, wzywa rządy do wprowadzenia skoordynowanych podatków od swoich firm, aby pomóc w pokryciu kosztów recyklingu i usuwania odpadów z tworzyw sztucznych.

Jak można ograniczyć ilość plastiku?

Tworzywa sztuczne jednorazowego użytku w największym stopniu przyczyniają się do powstawania odpadów z tworzyw sztucznych w środowisku, a większość pochodzi z opakowań żywności.

Możesz zabrać ze sobą pojemnik lub kubek wielokrotnego użytku jeśli zamawiasz jedzenie na wynos, a podczas zakupów spożywczych rozważ zabranie zamykanej torby wielokrotnego użytku, aby zważyć owoce i warzywa.

Szacuje się, że ponad jedna czwarta mikrodrobin plastiku w środowisku pochodzi z opon samochodowych. Dla tych, którzy są w stanie, chodzenie pieszo i jazda na rowerze do lokalnych sklepów lub dzielenie podróży samochodem z przyjaciółmi lub sąsiadami może być alternatywą.

Unikaj tworzyw sztucznych, które łatwiej rozkładają się na mikrodrobiny plastiku - takich jak guma do żucia i brokat.

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez naszych dziennikarzy, używając przy tłumaczeniu narzędzi AI, jako część projektu pilotażowego.

Edycja: Magdalena Mis i Nicole Frydrych