Indie nazywają ultimatum Trumpa ws. rosyjskiej ropy 'nieuzasadnionym'

Źródło zdjęcia, Reuters
- Autor, Jack Burgess & Tiffany Wertheimer
- Stanowisko, BBC News
- Czas czytania: 3 min
Indie określiły groźbę Donalda Trumpa o „znacznym" podniesieniu ceł na ich import ropy z Rosji jako „nieuzasadnioną i nieracjonalną".
W poście na Truth Social prezydent USA ostrzegł, że podniesie opłaty, mówiąc, że Indie "nie dbają o to, ilu ludzi w Ukrainie jest zabijanych przez rosyjską machinę wojenną".
Indie są obecnie jednym z największych nabywców rosyjskiej ropy naftowej. Stały się ważnym rynkiem eksportowym dla Moskwy po tym, jak kilka krajów europejskich ograniczyło handel, gdy Rosja rozpoczęła inwazję na Ukrainę na pełną skalę w 2022 r.
Trump nie sprecyzował, ile wyniesie nowa taryfa celna, ale pojawia się ona zaledwie kilka dni po tym, jak Trump ogłosił wprowadzenie 25% cła na Indie.
W komunikacie rzecznik indyjskiego resortu spraw zagranicznych, Randhir Jaiswal, przypomniał, że USA sugerowały Indiom import gazu z Rosji na początku konfliktu, „aby wzmocnić stabilność globalnego rynku energetycznego".
Powiedział, że Indie "zaczęły importować z Rosji, ponieważ tradycyjne dostawy zostały przekierowane do Europy po wybuchu konfliktu".
Indie również skrytykowały Stany Zjednoczone, swojego największego partnera handlowego, za wprowadzenie ceł wobec nich, mimo że same nadal prowadzą wymianę handlową z Rosją. W ubiegłym roku USA handlowały z Rosją towarami o szacunkowej wartości 3,5 mld USD (ok. 13 mld zł), pomimo surowych sankcji i ceł.
"Jak każda duża gospodarka, Indie podejmą wszelkie niezbędne środki w celu ochrony swoich interesów narodowych i bezpieczeństwa gospodarczego," czytamy w oświadczeniu ministerstwa spraw zagranicznych.
"Atakowanie jest nieuzasadnione i nierozsądne," dodano.
W zeszłym tygodniu Trump nazwał Indie „przyjacielem", ale skrytykował ich cła na produkty amerykańskie jako „zbyt wysokie", zapowiadając nieokreśloną „karę" za ich handel z Rosją.
Jego najnowszy post na Truth Social ponownie uderzył w krytyczny ton.
"Indie nie tylko kupują ogromne ilości rosyjskiej ropy, ale także sprzedają ją na otwartym rynku z dużym zyskiem," napisał.
"Z tego powodu znacznie podniosę taryfę celną płaconą przez Indie do USA", dodał.
Według informacji agencji Bloomberg, która powołuje się na osoby zaznajomione z sytuacją, premier Narendra Modi nie nakazał indyjskim rafineriom zaprzestania zakupu rosyjskiej ropy.
Ajay Srivastava, były indyjski urzędnik ds. handlu i szef Global Trade Research Initiative (GTRI), think tanku z siedzibą w Delhi, powiedział, że twierdzenia Trumpa o handlu ropą naftową Indii z Rosją są mylące z kilku powodów.
Srivastava powiedział BBC, że handel ten był transparentny i dobrze rozumiany przez strony amerykańskie.
Stwierdził, że Indie zwiększyły zakupy ropy, aby pomóc ustabilizować światowe rynki po tym, jak zachodnie sankcje zakłóciły dostawy, pomagając powstrzymać globalny szok cenowy.
Dodał również, że indyjskie rafinerie ropy naftowej, zarówno publiczne, jak i prywatne, decydują, gdzie kupić ropę naftową w oparciu o takie czynniki, jak cena, bezpieczeństwo dostaw i zasady eksportu. Działają one niezależnie od rządu i nie potrzebują jego zgody na zakup od Rosji lub innych krajów.
Chociaż stosunki między USA i Rosją ociepliły się po powrocie Trumpa do Białego Domu w styczniu, prezydent USA ostatnio zaostrzył swoją retorykę wobec Kremla i prezydenta Rosji Władimira Putina.
Lider Rosji wielokrotnie deklarował gotowość do pokoju, ale tylko pod warunkiem spełnienia przez Kijów określonych żądań, takich jak uznanie terytoriów okupowanych przez Moskwę.
Trump zagroził Moskwie surowymi cłami na ropę naftową i inne towary eksportowe, jeśli zawieszenie broni z Ukrainą nie zostanie uzgodnione do 8 sierpnia.
Amerykański wysłannik Steve Witkoff ma odwiedzić Rosję jeszcze w tym tygodniu, gdzie najprawdopodobniej spotka się z Putinem.
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez naszych dziennikarzy, używając przy tłumaczeniu narzędzi AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Kamila Koronska








