Rosyjski okręt 'w przebraniu' na Bałtyku po przekroczeniu kanału La Manche

- Autor, Ned Davies, Joshua Cheetham & Matt Murphy
- Stanowisko, BBC Verify
- Czas czytania: 5 min
Śledztwo BBC Verify wykazało, że rosyjski okręt wojenny zakamuflował się używając fałszywego sygnału identyfikacyjnego przepływając przez kanał La Manche wraz z dwoma tankowcami z ropą, które są objęte sankcjami .
Bojkij - korweta uzbrojona w pociski kierowane – nadawała fałszywy kod identyfikacyjny przepływając w sobotę przez kanał.
Na stronach śledzących korweta błędnie pojawiła się jako inne statki, które wcześniej używały tego samego identyfikatora. BBC Verify dopasowało identyfikator do korwety Bojkij wykorzystując dane śledzące i nagrania wideo z momentu przepłynięcia pod mostem w Danii.
Bojkij płynął obok dwóch jednostek, które są znane jako część rosyjskiej „floty cieni” – sieci tankowców, których własność może być ukrywana, a które są używane do transportu objętych sankcjami produktów naftowych.
BBC Verify zwróciło się do ambasady Rosji w Londynie z prośbą o komentarz. Eksperci mówią jednak w rozmowach z BBC Verify, że ostatnie posunięcia zachodu przeciwko flocie cieni mogły skłonić Moskwę do użycia wojska w celu ochrony tankowców.
W ubiegłym miesiącu rosyjski myśliwiec Su-35 przeleciał obok jednostki z floty cieni i wkroczył w przestrzeń powietrzną Estonii, po tym jak ta próbowała przechwycić statek podejrzewany o przewożenie objętej sankcjami ropy.
„Działanie to wydaje się mieć na celu odstraszenie Wielkiej Brytanii i innych krajów NATO od wejścia na pokład iprzejęcia tych jednostek, ponieważ obecność eskorty wojskowej zwiększa ryzyko konfrontacji i dalszej eskalacji,” powiedział Dmitrij Gorenburg, starszy pracownik naukowy Center for Naval Analyses, organizacji zajmującej się bezpieczeństwem.
Uwagę na okręt Bojkij w mediach społecznościowych zwrócił po raz pierwszy Christian Panton, niezależny analityk danych wywiadowczych ze źródeł otwartych, na portalu Bluesky.
Wiadomo, że statek opuścił Afrykę Zachodnią w czerwcu, gdzie brał udział w misji dyplomatycznej. Zdjęcia opublikowane w internecie pokazały statek zadokowany w stolicy Gwinei, Konakry.

Źródło zdjęcia, Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych
Korweta opuściła port bez aktywacji swojego System Automatycznej Identyfikacji (ang. Automatic Identification System - AIS). Wszystkie statki powinny nadawać ten sygnał, choć jednostki wojskowe często pływają bez niego.
Jednakże jednostka podróżująca pod ogólnym numerem identyfikacyjnym 400000000 – kodem używanym czasem przez statki, które chcą ostrzec innych o swojej obecności ze względów bezpieczeństwa bez identyfikowania się – została chwilowo zauważona w pobliżu Wysp Kanaryjskich
Lokalizacja ta jest zgodna z tym ile czasu mogłoby zająć korwecie Bojkij przepłynięcie 200 km z Konakry. Zdjęcia satelitarne sprawdzone przez BBC Verify pokazały statek o długości 100 m, odpowiadający wymiarom rosyjskiego okrętu i odróżniający go od innych jednostek, które używały tego identyfikatora.
Frederik Van Lokeren – analityk i były porucznik belgijskiej marynarki wojennej – zauważył, że działania załogi Boikij nie były standardowe dla rosyjskiego okrętu wojennego.
„Normalnie, jeśli Rosjanie chcą pozostać w ukryciu, po prostu wyłączają sygnał AIS,” powiedział. „Więc to, że podszywają się pod coś innego… jest bardzo, bardzo rzadkie.”
Do Bojkij dołączyły później dwa tankowce - Sierra i Naxos, które przebyły drogę z Indii przez Kanał Sueski i Morze Śródziemne. Oba statki są objęte sankcjami przez Wielką Brytanię.
Wszystkie trzy jednostki spotkały się u ujścia kanału 20 czerwca. Tutaj rosyjski okręt wojenny ponownie pojawił się na zdjęciach z radarów satelitarnych i optycznych, co pozwoliło nam ponownie potwierdzić, że jego rozmiar i kształt odpowiadały korwecie Bojkij.
Naxos dotarł do wejścia do kanału kilka dni wcześniej niż pozostałe statki i czekał na okręt wojenny, zanim do niego wpłynął.
Źródło z brytyjskiego Ministerstwa Obrony potwierdziło BBC Verify, że Royal Navy (marynarka wojenna Wielkiej Brytanii) śledziła Bojkij podczas jego przeprawy przez kanał.
Zdjęcia satelitarne sprawdzone przez BBC Verify pokazują statek podążający za Bojkij podczas jego tranzytu, ale nie możemy potwierdzić, że to jest okręt należący do Royal Navy.

Wszystkie trzy jednostki płynęły dalej w kierunku Morza Bałtyckiego, gdzie Bojkij – nadal podróżujący pod fałszywym identyfikatorem AIS – został nagrany kiedy przepływał pod mostem nad Wielkim Bełtem w Danii.
Nagranie z kamery internetowej po raz pierwszy wyraźnie pokazało, że ta jednostka to okręt wojenny.

Wszystkie trzy jednostki kontynuowały żeglugę przez Bałtyk.
Dane śledzące statki z 26 czerwca sugerują, że tankowce Sierra i Naxos kierują się w stronę rosyjskiego portu bałtyckiego Ust-Ługa.

Źródło zdjęcia, Reuters
Flota cieni
Rosja wydała miliardy dolarów na zakup lub wynajem setek starzejących się tankowców ropy dla swojej floty cieni.
Statki te nie są własnością ani nie są ubezpieczone przez firmy z państw członkowskich grupy G7. Pozwala to Moskwie omijać sankcje i eksportować ropę powyżej pułapu cenowego G7 wynoszącego 60 dolarów za baryłkę, który został nałożony po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę.
Flota cieni przynosi Kremlowi setki miliardów dolarów dochodów z ropy. Jednak tankowce są często stare, w kiepskim stanie i nie mają odpowiedniego ubezpieczenia.
Interwencja Polski
Wiele jednostek floty cieni używa portów na rosyjskim wybrzeżu Bałtyku. Inne państwa nadbałtyckie, w tym Polska, wyraziły obawy związane z potencjalną katastrofę ekologiczną.
W maju polskie wojsko interweniowało po tym, jak tankowiec rosyjskiej floty cieni został zauważony podczas podejrzanych manewrów w pobliżu kabla łączącego Polskę ze Szwecją.
Ten artykuł zawiera treści z serwisu X. Prosimy o zaznaczenie zgody przed załadowaniem, ponieważ w treści mogą być używane pliki cookie i inne technologie. Przed zaznaczeniem zgody, możesz zapoznać się z polityką plików cookiei polityką prywatności serwisu X. Aby wyświetlić treść, wybierz „zaakceptuj i kontynuuj
Koniec treści z X
Polski minister obrony powiedział, że jednostka „Sun” pływająca pod banderą Antigui oddaliła się po tym, jak zbliżył się do niej polski lot patrolowy.
Kraje zachodnie oskarżyły Rosję o sabotowanie infrastruktury w Bałtyku, czemu Moskwa zaprzecza.
Zwalczanie rosyjskiej floty cieni było priorytetem Polski podczas prezydencji w Radzie Unii Europejskiej. UE do tej pory objęła sankcjami prawie 350 jednostek.
Edycja: Magdalena Mis








