Książka byłej premier Szkocji zaognia spór z JK Rowling

Zdjęcie głowy autorki Harry'ego Pottera, J.K. Rowling.

Źródło zdjęcia, Getty Images

Podpis zdjęcia, Autorka Harry'ego Pottera J.K. Rowling opublikowała recenzję wspomnień Nicoli Sturgeon
    • Autor, James Cook
    • Stanowisko, Scotland editor
  • Czas czytania: 4 min

JK Rowling zripostowała Nicolę Sturgeon, gdy pamiętnik byłej premier Szkocji ponownie ożywił ich długotrwały spór o kwestie płci.

W książce Sturgeon napisała, że spotkała się z falą „ohydnych" obelg po tym, jak Rowling zamieściła selfie w koszulce z napisem: „Nicola Sturgeon, niszczycielka praw kobiet".

Sturgeon powiedziała, że sprawiło to, iż poczuła się „bardziej narażona na ewentualną fizyczną krzywdę".

Broniąc swoich działań, Rowling oskarżyła Sturgeon o bezwstydne zaprzeczanie rzeczywistości w kwestiach transpłciowych.

W recenzji książki, opublikowanej na jej stronie internetowej, Rowling stwierdziła, że jej zamiarem było zachęcenie dziennikarzy do "konfrontacji" ze Sturgeon na ten temat.

Nicola Sturgeon, która ma krótkie brązowe włosy zaczesane do tyłu i ubrana jest w bezrękawą czerwoną bluzkę, trzyma w ręku egzemplarz swoich wspomnień pt. Frankly.

Źródło zdjęcia, Getty Images

Podpis zdjęcia, Wspomnienia byłej premier Szkocji pt. „Frankly" zostały opublikowane w czwartek

Sturgeon, posłanka do szkockiego parlamentu z okręgu Glasgow Southside, powiedziała wcześniej w podcaście BBC Newscast, że autorka „Harry'ego Pottera" miała pełne prawo się z nią nie zgadzać, jednak koszulka „wydawała mi się dość prowokacyjna".

Obie kobiety, które są prawdopodobnie najbardziej prominentnymi osobami publicznymi w Szkocji, od dawna nie zgadzały się w kwestiach politycznych, a Rowling krytycznie odnosiła się do prób byłej liderki Szkockiej Partii Narodowej wprowadzenia przepisów ułatwiających legalną zmianę płci.

Szkocki parlament przyjął przepisy, ale zostały one zablokowane przez Westminster, zanim mogły zostać wprowadzone w życie ze względu na ich potencjalny wpływ na prawo równościowe w całej Wielkiej Brytanii.

Przeciwnicy proponowanej nowej ustawy byli zachwyceni, twierdząc, że zagrażałaby ona kobietom, umożliwiając biologicznym mężczyznom dostęp do przestrzeni przeznaczonych dla kobiet.

Działacze, wspierani przez Rowling, wygrali od tego czasu przełomową sprawę w Londynie, gdy Sąd Najwyższy Wielkiej Brytanii orzekł, że na potrzeby ustawy o równości z 2010 r. kobietę definiuje się przez biologiczną płeć.

J.K. Rowling pozuje do selfie w czarnej koszulce, na której Sturgeon jest opisana jako „niszczycielka praw kobiet”.

Źródło zdjęcia, JK Rowling

Podpis zdjęcia, J.K. Rowling opublikowała selfie, na którym ma na sobie koszulkę, na której opisuje Sturgeon jako „niszczycielkę praw kobiet"

Sturgeon twierdzi, że wyznaje zasadę, że jednostka ma prawo do samoidentyfikacji w wybranej przez siebie płci.

Wyraziła jednak również żal, że nie wstrzymała projektu ustawy Holyrood o identyfikacji płciowej, aby znaleźć wspólny język między zwolennikami i krytykami, gdy kwestia ta pogrążyła się w "animozjach i podziale".

"Straciliśmy poczucie racjonalności w tej debacie. Częściowo jestem za to odpowiedzialna," powiedziała ITV News.

Rowling nie była jednak pod wrażeniem, pisząc na swojej stronie internetowej, że Sturgeon "wyrządziła prawdziwą, trwałą krzywdę", przewodnicząc kulturze, w której kobiety, które nie podpisały się pod jej "luksusowymi przekonaniami", były "uciszane, zawstydzane, prześladowane" i umieszczane w poniżających i niebezpiecznych sytuacjach.

"Jest po prostu, jak Trump w swoim bezwstydnym zaprzeczaniu rzeczywistości i twardym faktom," dodaje autorka z Edynburga.

Przemawiając w tym tygodniu w programie BBC Breakfast, Sturgeon powiedziała, że jej zdaniem „siły skrajnej prawicy" próbowały wykorzystać kwestię transpłciową jako broń, aby „ogólnie ograniczyć prawa".

Komentarze te były echem języka, którego użyła w wywiadzie dla brytyjskiego podcastu The News Agents w 2023 r., kiedy powiedziała, że niektórzy przeciwnicy reform płciowych SNP byli "głęboko mizoginistyczni, często homofobiczni, być może niektórzy z nich również rasistowscy".

Rowling określa to jako moment „godny potępienia" Sturgeon, nawiązując do fatalnej w skutkach wypowiedzi Hillary Clinton, która zbyła połowę zwolenników swojego rywala Donalda Trumpa jako rasistów, seksistów, homofobów, ksenofobów i islamofobów.

Rowling twierdzi, że tymi komentarzami Sturgeon "demonizowała i stygmatyzowała" osoby, które przeżyły traumę seksualną, lesbijki, kobiety niepełnosprawne i "wszystkich zainteresowanych bezpieczeństwem, prywatnością, sprawiedliwością i godnością dziewcząt".

W swoich wspomnieniach Sturgeon porusza także sprawę podwójnego gwałciciela Adama Grahama, który po zadeklarowaniu się jako kobieta o imieniu Isla Bryson został początkowo osadzony w żeńskim więzieniu. Przyznała, że miała trudności z odpowiedzią na pytania, czy gwałciciel jest mężczyzną, czy kobietą.

"Wydawałam się słaba i wymijająca. Co najgorsze, brzmiałam, jakbym nie miała odwagi stanąć za logiczną konkluzją systemu samoidentyfikacji, który właśnie uchwaliliśmy," pisze.

"Jeśli jesteś gotów zaakceptować fundamentalną nieprawdę, że niektórzy mężczyźni są kobietami, nieuchronnie pewnego dnia wpadniesz w panikę jak bażant złapany w świetle reflektorów," pisze Rowling w odpowiedzi.

Autorka, która w 2014 r. przekazała milion funtów na kampanię na rzecz pozostania Szkocji w Zjednoczonym Królestwie, oskarża także Sturgeon o pomijanie lub bagatelizowanie w swoich wspomnieniach ważnych kwestii, takich jak usuwanie rządowych wiadomości na WhatsAppie podczas pandemii Covid, pogarszanie się wyników w edukacji, niepowodzenia w zakupie nowych promów czy policyjne śledztwo w sprawie finansów SNP.

"Być może najbardziej haniebnym pominięciem," kontynuuje "jest fakt, że Szkocja nadal przoduje w całej Europie pod względem liczby zgonów spowodowanych narkotykami".

W serii wywiadów udzielonych mediom w celu nagłośnienia swojej książki Sturgeon przewidziała, że Szkocja będzie niepodległa w ciągu 20 lat lub krócej i broniła swoich osiągnięć jako pierwszej ministry w latach 2014-2023.

Nalegała, że działała w najlepszym interesie narodu podczas Covid i że reformy w Szkocji mające na celu zmniejszenie ubóstwa prowadzą obecnie do postępów w zmniejszaniu różnic w osiągnięciach między najbogatszymi i najbiedniejszymi uczniami.

Sturgeon, która w przyszłym roku ustąpi ze stanowiska posłanki, podkreśla również, że została oczyszczona z zarzutów przez policję badającą finanse SNP w dochodzeniu o kryptonimie Operation Branchform.

Jej mąż, były dyrektor wykonawczy partii, Peter Murrell, jest oskarżony o defraudację. Para od tego czasu się rozstała.

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez naszych dziennikarzy, używając przy tłumaczeniu narzędzi AI, jako część projektu pilotażowego.

Edycja: Kamila Koronska