Maxwell odmawia odpowiedzi na pytania dotyczące Epsteina podczas przesłuchania w Kongresie
- Autor, Caitlin Wilson
- Autor, Cai Pigliucci
- Stanowisko, na Kapitolu
- Czas czytania: 4 min
Ghislaine Maxwell, skazana współpracownica przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina, odmówiła w poniedziałek odpowiedzi na pytania komisji nadzorczej Izby Reprezentantów USA.
Maxwell wystąpiła zdalnie w zamkniętym przesłuchaniu z więzienia w Teksasie, gdzie odbywa 20-letni wyrok za handel ludźmi w celach seksualnych.
Republikański przewodniczący Komisji Nadzorczej Izby Reprezentantów, James Comer, powiedział, że „zgodnie z oczekiwaniami" Maxwell powołała się na Piątą Poprawkę, korzystając z prawa do zachowania milczenia.
„To oczywiście bardzo rozczarowujące," powiedział. „Mieliśmy wiele pytań dotyczących przestępstw, które ona i Epstein popełnili, a także pytań o potencjalnych współsprawców".
„Szczerze chcemy dotrzeć do prawdy w imieniu Amerykanów i zapewnić sprawiedliwość osobom poszkodowanym – temu właśnie służy to śledztwo," dodał Comer.
Piąta Poprawka do Konstytucji Stanów Zjednoczonych daje Amerykanom prawo do unikania samooskarżenia poprzez odmowę składania zeznań pod przysięgą.
Demokratyczna kongresmenka Melanie Stansbury powiedziała dziennikarzom po przesłuchaniu, że Maxwell wykorzystała tę okazję, aby „zabiegać o ułaskawienie".
Comer stwierdził, że z rozmów z ofiarami Epsteina jasno wynika, iż „Maxwell była bardzo złą postacią" i nie zasługuje na jakąkolwiek formę immunitetu.
We wcześniejszym wpisie w mediach społecznościowych prawnik Maxwell, David Oscar Markus, napisał, że Maxwell jest „gotowa mówić w pełni i szczerze, jeśli prezydent Trump przyzna jej ułaskawienie".
„Tylko ona może przedstawić pełny obraz wydarzeń. Niektórzy mogą nie lubić tego, co usłyszą, ale prawda ma znaczenie," napisał Markus.
W liście wysłanym do Komisji Nadzorczej Izby Reprezentantów przed wystąpieniem Maxwell grupa ofiar Epsteina wezwała ustawodawców do sceptycznego podejścia wobec wszelkich informacji przekazywanych przez Maxwell.
Skrytykowali ją za odmowę wskazania „wielu wpływowych mężczyzn" zaangażowanych w proceder handlu ludźmi Epsteina oraz za brak „rzeczywistej współpracy" z organami ścigania, ostrzegając, że jakiekolwiek „specjalne traktowanie" lub „wiarygodność przyznana jej zeznaniom" byłyby katastrofalne dla ofiar.
Biały Dom wcześniej oświadczył, że „nie jest udzielana ani rozważana żadna forma złagodzenia kary" wobec Maxwell.
Maxwell została skazana w 2021 r. za swoją rolę w zwabianiu nieletnich dziewcząt dla Epsteina, jej byłego partnera, w celu ich wykorzystywania. Epstein zmarł w więzieniu w 2019 r. Maxwell ubiega się o ułaskawienie od Donalda Trumpa, wcześniej została jednak oskarżona o okłamywanie urzędników federalnych.
W liście skierowanym do Comera przed przesłuchaniem kongresmen z ramienia partii Demokratów, Ro Khanna napisał, że planuje zapytać Maxwell o dokument sądowy, który złożyła w ubiegłym roku, a w którym stwierdziła, że istniało „czterech określonych już współsprawców" oraz 25 innych osób, które nie zostały oskarżone w ramach śledztwa dotyczącego Epsteina.
Zamierzał również zapytać o jej „relacje towarzyskie" ze zmarłym finansistą oraz Donaldem Trumpem, a także o to, czy prezydent USA kiedykolwiek omawiał z jej zespołem prawników możliwość jej ułaskawienia.

Źródło zdjęcia, Anadolu
Trump konsekwentnie zaprzecza wszelkim nieprawidłowościom w związku z Epsteinem, z którym – jak twierdzi – zerwał kontakty kilkadziesiąt lat temu, i nie został oskarżony o żadne przestępstwa przez ofiary Epsteina.
Khanna powiedział, że decyzja Maxwell o odmowie odpowiedzi na pytania komisji „wydaje się sprzeczna z jej wcześniejszym postępowaniem, ponieważ nie powołała się na Piątą Poprawkę, gdy wcześniej spotkała się z zastępcą prokuratora generalnego Toddem Blanche'em w celu omówienia zasadniczo podobnych kwestii".
Zgodnie z transkrypcją Departamentu Sprawiedliwości z tego spotkania w lipcu, Maxwell powiedziała Blanche'owi – który wcześniej pracował jako osobisty prawnik Trumpa – że nie była świadkiem żadnych niewłaściwych zachowań Donalda Trumpa ani byłego prezydenta USA Billa Clintona oraz że rzekoma „lista klientów" Epsteina nie istnieje.
Poniedziałkowe przesłuchanie pierwotnie zaplanowano na sierpień ubiegłego roku, ale Comer odroczył je po wniosku prawników Maxwell o oczekiwanie na orzeczenie Sądu Najwyższego dotyczące jej sprawy.
Zeznania te pojawiają się w momencie, gdy Departament Sprawiedliwości USA opublikował miliony stron nowych dokumentów ze swojego śledztwa w sprawie skompromitowanego finansisty, po uchwaleniu w zeszłym roku przez Kongres ustawy nakazującej ich ujawnienie.
Członkowie Kongresu będą mogli zapoznać się z nieocenzurowanymi wersjami niemal trzech milionów stron osobiście w Departamencie Sprawiedliwości od poniedziałku – poinformował amerykański partner informacyjny BBC, CBS.
„Uważam, że to świetnie, że Departament Sprawiedliwości pozwala członkom Kongresu przyjść i zapoznać się ze wszystkimi nieocenzurowanymi wersjami dokumentów," powiedział Comer dziennikarzom na Kapitolu w poniedziałek.
W niedzielę grupa ofiar Epsteina opublikowała nagranie wzywające do większej przejrzystości w kwestii redakcji dokumentów oraz nieujawnionych materiałów.
Todd Blanche odrzucił wszelkie oskarżenia o tuszowanie sprawy, mówiąc wcześniej, że twierdzenia o istnieniu „ukrytego zbioru informacji o mężczyznach, o których wiemy" oraz że Departament Sprawiedliwości celowo ich nie ściga, są nieprawdziwe.
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Kamila Koronska
Dodatkowy reportaż: Pratikshy Ghildial z Nowego Jorku.















