Rosyjskie tankowce objęte sankcjami przepływają kanał La Manche mimo zapowiedzi 'asertywnych działań' ze strony Wielkiej Brytanii

- Autor, Kayleen Devlin
- Autor, Barbara Metzler
- Autor, Kevin Nguyen
- Stanowisko, BBC Verify
- Czas czytania: 6 min
Mimo zapowiedzi Londynu o „asertywnych działaniach", dziesiątki sankcjonowanych rosyjskich tankowców przepłynęły w tym miesiącu przez kanał La Manche.
Od czasu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę Kreml wykorzystuje setki starzejących się tankowców o niejasnej strukturze własności — znanych jako „flota cieni" — by omijać sankcje na eksport ropy naftowej.
Jak ustaliło BBC, brytyjski rząd znalazł w tym miesiącu podstawę prawną do zatrzymywania takich statków. Mimo to od tamtej pory przez kanał La Manche przepłynęły 42 objęte sankcjami tankowce monitorowane przez BBC Verify.
Jednym z takich statków był Sofos, objęty sankcjami brytyjskiego Biura Spraw Zagranicznych, Wspólnoty Narodów i Rozwoju (FCDO) od maja 2025 r.
Okręt przepłynął przez kanał La Manche w drodze powrotnej z Wenezueli. Obecnie znajduje się w pobliżu Petersburga.
Z danych dotyczących ruchu statków wynika, że Sofos został załadowany ropą w Rosji w połowie listopada. Następnie udał się do Turcji, a stamtąd do Wenezueli, gdzie wyłączył transponder.
Późniejsze zdjęcia satelitarne pokazują, że 22 i 23 grudnia Sofos znajdował się przy terminalu naftowym José w Wenezueli. Emitowany przez statek sygnał został ponownie wykryty 26 grudnia, po opuszczeniu przez niego wenezuelskich wód terytorialnych.

Również w styczniu do kanału La Manche wpłynął 20-letni tankowiec Nasledie, także objęty przez Londyn sankcjami w maju 2025 r. Według Anny Zhminko, analityczki w wyspecjalizowanej w wywiadzie morskim firmie Vortexa, Nasledie jest częścią ,,floty cieni" od 2023 r.
W listopadzie statek przeszedł metamorfozę - zmienił nazwę z Blint na Nasledie i został przeniesiony do rosyjskiego rejestru. (Wcześniej pływał pod banderą Komorów) Tankowiec opuścił Rosję pod koniec grudnia.
Następnie - zaledwie kilka dni po tym, jak BBC poinformowało o znalezieniu przez Londyn podstawy prawnej do zatrzymywania statków - wpłynął do kanału La Manche z załadunkiem około 100 tys. ton Urals, flagowego gatunku rosyjskiej ropy.
,,Flota cieni" pomaga Kremlowi łagodzić wpływ embarga nałożonego w 2022 r. na eksport ropy naftowej; wspiera też rosyjską gospodarkę dotkniętą zachodnimi sankcjami.
W styczniu szefowa brytyjskiej dyplomacji Yvette Cooper zapowiedziała, że rząd jest gotowy zacieśnić presję na Rosję i podjąć nowe, „asertywne działania" przeciwko ,,flocie cieni."
Komentarze Cooper opublikowano po otrzymaniu przez rząd prawnych zapewnień, że brytyjska ustawa o sankcjach i przeciwdziałaniu praniu pieniędzy z 2018 r. umożliwia wojsku wchodzenie na pokład i zajmowanie tankowców.
Choć Wielka Brytania pomogła siłom amerykańskim w przejęciu tankowca w pobliżu Islandii na początku stycznia - a także na Morzu Śródziemnym w pobliżu Francji, w czwartek, brytyjskie wojska nie przejęły jeszcze samodzielnie żadnych statków należących do ,,floty cieni."
Od początku stycznia BBC Verify zidentyfikowało sześć tankowców pływających po kanale La Manche pod fałszywymi banderami. Oznacza to, że nie są zarejestrowane w krajach, których bandery wywieszają.
Zgodnie z Konwencją Narodów Zjednoczonych o prawie morza takie statki mogą być poddawane konfiskacie jako bezpaństwowe.
Emily Thornberry, przewodnicząca parlamentarnej Komisji Spraw Zagranicznych, powiedziała, że jest ,,bardzo rozczarowana" faktem, że statki nie zostały przechwycone.
,,Myślę, że by udzielić Ukrainie odpowiedniego wsparcia, musimy mieć nie tylko sankcje, które robią wrażenie na papierze. Musimy upewnić się, że jesteśmy poważni [co do sankcji] i je wdrażamy," powiedziała.

Źródło zdjęcia, Getty Images
Mike Martin, poseł Liberalnych Demokratów oraz były oficer armii brytyjskiej, skrytykował niechęć Londynu do samodzielnego przejmowania tankowców, wskazując, że Królewska Piechota Morska dysponuje odpowiednim wyszkoleniem i sprzętem do takich działań.
,,Nie tak trudno użyć siły 12 mil od Cieśniny Dover," powiedział. ,,Nie tak trudno wejść na pokład tankowca."
Wydaje się przy tym, że Rosja zareagowała na brytyjskie obietnicę podjęcia bardziej asertywnych działań przeciwko ,,flocie cieni."
20 stycznia dziennik ,,The Times" doniósł, że objęty sankcjami tankowiec ,,Generał Skobieliew" był eskortowany przez kanał La Manche przez okręt wojenny.
Z kolei 15 stycznia rzeczniczka rosyjskiego MSZ, Maria Zacharowa, powiedziała, że Kreml będzie postrzegał każdy przypadek zatrzymania tankowca jako naruszenie prawa międzynarodowego, które ,,szkodzi rosyjskim interesom".
Rzecznik brytyjskiego Biura Spraw Zagranicznych udzielił BBC Verify następującego oświadczenia: ,,Odstraszanie, zakłócanie i degradowanie rosyjskiej 'floty cieni' to dla tego rządu priorytet. Wraz z sojusznikami zaostrzamy reakcję na statki 'floty cieni' i będziemy robić to nadal."
Tankowce ignorują brytyjskie ostrzeżenia
W styczniu przez kanał La Manche podróżowały też inne tankowce - objęte sankcjami przez USA i Unię Europejską, ale nie Wielką Brytanię.
Załoga jednego ze statków zidentyfikowanych przez BBC Verify podjęła ekstremalne środki, by uniknąć wykrycia. Eksperci od żeglugi nazywają go ,,najciemniejszym wśród floty cieni."
Arcusat — do 2024 roku znany jako Tia i objęty sankcjami USA pod tą nazwą — przepłynął kanał La Manche 8 stycznia. Później został zatrzymany przez niemiecką policję federalną i zawrócony, zanim wpłynął na niemieckie wody terytorialne.
W ubiegłym roku statek otrzymał nowy numer IMO — identyfikator nadawany przez Międzynarodową Organizację Morską — co analitycy określają jako niemal niespotykane. Ten unikalny kod ma być przypisywany jednostce na stałe, niezależnie od zmian jej nazwy czy właściciela.
Mimo rosnących apeli o bardziej rygorystyczne egzekwowanie przepisów, statki ,,floty cieni" wciąż trudno monitorować.
Objęte sankcjami tankowce stosują różne strategie, by uniknąć wykrycia - w tym pływanie pod fałszywymi banderami, wyłączanie transponderów i nadawanie fałszywych lokalizacji.
,,Gdy statki zaczynają bezpośrednio zawijać do portów wewnątrz Rosji, mniej przejmują się przestrzeganiem przepisów," powiedziała Zhminko, analityczka, w rozmowie z BBC Verify.
,,Ponieważ są już objęte sankcjami, łatwiej jest im dołączyć do otwartej ,,floty cieni" - nie mogą już zawijać do żadnych portów 'głównego nurtu'."
Według Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS) tankowce ,,floty cieni" przewożą rocznie ropę o wartości od 87 do 100 miliardów dolarów (ok. 310 do 355 miliardów złotych.)
Vaibhav Raghunandan, analityk z Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem (CREA), powiedział, że w grudniu 2025 r. 68% ogółu rosyjskiej ropy naftowej przewoziły tankowce objęte sankcjami.
Poseł Mike Martin powiedział, że dochody generowane przez ,,flotę cieni" pomagają finansować wojnę Rosji w Ukrainie i rzucają Kremlowi gospodarcze koło ratunkowe. Stwierdził, że wojna zakończy się dopiero, ,,gdy gospodarka Rosji upadnie".
,,Kluczową dźwignia, za którą musimy pociągnąć, to wyeliminowanie sprzedaży ropy przez 'flotę cieni'," powiedział Martin w wywiadzie dla BBC Verify.
,,Dlatego myślę, że to niezwykle ważne - i irytujące jest to, że nie zajęliśmy się tym dużo wcześniej."
Dodatkowy reportaż: Matt Murphy, Jack Fenwick i Joshua Cheetham.

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Joanna Kozłowska








