Włochy oburzone planami USA dotyczącymi wysłania agentów ICE na Zimowe Igrzyska Olimpijskie

Podpis wideo, USA wyślą agentów ICE na Zimowe Igrzyska Olimpijskie
    • Autor, Paul Kirby
    • Stanowisko, Redaktor ds. Europy
  • Czas czytania: 4 min

Amerykańska agencja imigracyjna, której funkcjonariusze byli zamieszani w śmiertelne postrzelenie w Minneapolis, poinformowała, że wysyła swoich agentów, aby wesprzeć działania bezpieczeństwa USA podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich, które rozpoczną się we Włoszech 6 lutego.

Potwierdzenie, że oddział Immigration and Customs Enforcement (ICE) odegra pewną rolę, zostało wydane przez kilka amerykańskich resortów po tym, jak pierwsze doniesienia medialne wywołały we Włoszech niepokój i gniew.

„To jest milicja, która zabija… oczywiście nie są mile widziani w Mediolanie," powiedział we wtorek burmistrz Mediolanu Beppe Sala we włoskim radiu.

Minister spraw zagranicznych Antonio Tajani, próbując złagodzić napięcia, powiedział dziennikarzom: „to nie tak, jakby przyjeżdżało [nazistowskie] SS".

Agent ICE w Minneapolis 24 stycznia

Źródło zdjęcia, Roberto Schmidt/Getty

Podpis zdjęcia, Zdjęcia z Minneapolis zszokowały Włochów

Tajani wypowiedział te słowa przy okazji uroczystości z okazji Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu, w której uczestniczyło troje włoskich Żydów — ocalałych z Zagłady.

Zapewnienie wsparcia bezpieczeństwa przez Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS) oraz krajowe służby porządkowe USA podczas dużych międzynarodowych wydarzeń jest powszechną praktyką .

DHS podkreślił, że „wszystkie operacje bezpieczeństwa podczas igrzysk olimpijskich są kierowane i zarządzane wyłącznie przez włoskie władze".

Włoski minister spraw zagranicznych Antonio Tajani powiedział we wtorek, że na włoskich ulicach nie pojawią się agenci ICE — obecni będą jedynie funkcjonariusze policji, wojskowej policji Carabinieri oraz Guardia di Finanza.

Ministerstwo spraw wewnętrznych poinformowało później, że USA stworzą centrum operacyjne w swoim konsulacie w Mediolanie, gdzie podczas igrzysk działać będą odpowiednie amerykańskie agencje.

Źródła ambasady USA w Rzymie wyjaśniały już wcześniej włoskim mediom, że różne agencje federalne uczestniczyły w zabezpieczaniu igrzysk w przeszłości, choć nie było jasne, czy brało w nich udział samo ICE.

Amerykańscy urzędnicy poinformowali, że rola Homeland Security Investigations — jednostki wchodzącej w skład ICE — będzie „ściśle wspierająca", polegająca na współpracy z Diplomatic Security Service oraz włoskimi władzami w celu identyfikowania i ograniczania zagrożeń ze strony międzynarodowych organizacji przestępczych.

„Oczywiście" agenci nie będą prowadzić działań związanych z egzekwowaniem prawa imigracyjnego poza terytorium USA — powiedziała BBC rzeczniczka Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego Tricia McLaughlin.

Antonio Tajani powiedział dziennikarzom, że przybywający agenci ICE to nie „ci z karabinami maszynowymi i zakrytymi twarzami". Minister dodał, że funkcjonariusze pojawiają się w kraju “ponieważ to departament odpowiedzialny za zwalczanie terroryzmu".

Włoskie wojsko pełni wartę przed katedrą w Mediolanie

Źródło zdjęcia, Piero CRUCIATTI/AFP

Podpis zdjęcia, Wojska włoskie w Mediolanie. Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Mediolanie-Cortinie odbędą się w dniach 6–22 lutego

Włoski minister spraw wewnętrznych Matteo Piantedosi początkowo wydawał się nie wiedzieć, że amerykańscy urzędnicy imigracyjni mają przyjechać na igrzyska Mediolan–Cortina, i stwierdził, że nawet jeśli tak by się stało, zagraniczne delegacje mogą same wybierać swoją ochronę. Dodał: „Nie widzę w tym problemu, to zupełnie normalne".

Jednak wraz z narastającym oburzeniem wywołanym obrazami z Minneapolis, we Włoszech rosło niezadowolenie, że funkcjonariusze tej samej amerykańskiej agencji federalnej mogliby pojawić się na włoskich ulicach.

7 stycznia agent ICE śmiertelnie postrzelił Renee Nicole Good na ulicy w Minneapolis, co wywołało ogólnokrajowe protesty.

Ponadto, po tym jak w sobotę rano Alex Pretti został postrzelony przez funkcjonariuszy amerykańskiej straży granicznej — innej agencji DHS — dwóch dziennikarzy włoskiego nadawcy publicznego Rai zostało zastraszonych przez funkcjonariuszy ICE podczas relacjonowania działań agencji na ulicach miasta.

Reportaż telewizji Rai pokazał, jak jeden z agentów ostrzegł ekipę, że jeśli będą dalej filmować funkcjonariuszy, szyba w ich samochodzie zostanie wybita.

Gubernator regionu Lombardii Attilio Fontana próbował uspokoić sytuację, sugerując, że agenci ICE mogą zostać skierowani do Włoch w celu ochrony wiceprezydenta USA J.D. Vance'a oraz sekretarza stanu Marco Rubio.

Polityczni przeciwnicy prawicowej premier Giorgii Meloni, tacy jak senator Ruchu Pięciu Gwiazd Barbara Floridia, ostrzegali, że dalsze milczenie rządu w tej sprawie będzie „kolejnym dowodem tchórzostwa i uległości wobec Donalda Trumpa".

Minister spraw wewnętrznych przyjął później ostrzejsze stanowisko, podkreślając w poniedziałek, że „ICE z pewnością nie będzie działać na terytorium Republiki Włoskiej".

Jak dodał, Stany Zjednoczone nie przekazały listy personelu ochrony, a bezpieczeństwo zapewnia państwo włoskie.

Centrolewicowy burmistrz Mediolanu pozostał jednak nieprzekonany.

„Uważam, że [agenci ICE] nie powinni przyjeżdżać do Włoch, ponieważ nie dają gwarancji, że działają zgodnie z naszym demokratycznym sposobem zapewniania bezpieczeństwa" — powiedział Beppe Sala w rozmowie z radiem RTL.

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.

Edycja: Kamila Koronska