Kim jest Greg Bovino, szef amerykańskiej straży granicznej?

Gregory Bovino stoi w otoczeniu zamaskowanych mężczyzn. Ma na sobie ciemnozielony płaszcz z emblematami na ramionach

Źródło zdjęcia, Octavio Jones / AFP via Getty Images

Czas czytania: 5 min

Amerykański pielęgniarz Alex Pretti to drugi obywatel USA, który zginął w styczniu podczas nalotów prowadzonych przez funkcjonariuszy Urzędu ds. Imigracji i Egzekwowania Ceł (ICE).

7 stycznia amerykański agent imigracyjny śmiertelnie postrzelił 37-letnią Renee Good, również w Minneapolis w stanie Minnesota.

Śmierć dwojga amerykańskich obywateli zwróciła uwagę opinii publicznej na szefa patrolu granicznego, Grega Bovino.

Bovino stał się twarzą polityki masowej deportacji - jednej z głównych obietnic Donalda Trumpa podczas kampanii prezydenckiej.

Uwagę przyciągają też posty Bovino w mediach społecznościowych i jego obecność na akcjach przeciwko protestującym.

Zdaniem wielu szef kontroli granicznej - który twierdził, że Pretti zamierzał "zmasakrować" agentów federalnych - podsycał napięcia w terenie po śmierci pielęgniarza.

Teraz Bovino ma opuścić Minnesotę, co może sygnalizować zmianę tonu administracji Trumpa w kwestii walki z nielegalną imigracją.

Dwie objęte osoby pocieszają się nawzajem 26 stycznia 2026 r., na miejscu, gdzie Alex Pretti został śmiertelnie postrzelony przez federalnych agentów imigracyjnych. Za żółtą taśmą policyjną rozłożono kwiaty i świece.

Źródło zdjęcia, EPA / Shutterstock

'Szybka akcja i w drogę'

W ostatnich dniach Bovino bronił nalotów imigracyjnych w Minneapolis - mieście na północy Stanów Zjednoczonych, w którym większość mieszkańców popiera Demokratów.

,,Ofiarami są agenci patrolu granicznego," powiedział w programie CNN State of the Union, jak donosi agencja Reuters.

Kampania Trumpa w Minneapolis rozpoczęła się w grudniu, po tym, jak kilku somalijskich imigrantów skazano za wyłudzanie pieniędzy z państwowych programów opieki społecznej.

To w Minnesocie mieszka największa społeczność somalijskich imigrantów w USA. Większość z nich to obywatele amerykańscy.

Bovino, który ma około 50 lat, nadzorował w ubiegłym roku kilka głośnych nalotów imigracyjnych, w tym w Los Angeles i Chicago.

Jego znak rozpoznawczy to taktyka, którą nazywa ,,Szybka akcja i w drogę." Polega na szybkim wkroczeniu do akcji, dokonaniu aresztów i opuszczeniu miejsca zdarzenia, zanim przybędą protestujący.

Greg Bovino salutuje. Ma na sobie ciemnozielony mundur i ochronną kamizelkę. Na kamizelce naszywka z napisem ,,G. Bovino. Border Patrol. Federal agent" (,,G. Bovino. Straż graniczna. Agent federalny")

Źródło zdjęcia, Kamil Krzaczynsky / Getty Images

Kontrowersyjna taktyka

Bovino był krytykowany przez byłych prokuratorów rządowych.

Irv Miller, były asystent prokuratora stanowego hrabstwa Cook w Illinois, powiedział BBC, że jego zdaniem szef patrolu granicznego ,,naruszył wewnętrzne zasady swojej agencji" i powinien zostać objęty dochodzeniem.

Miller, dziś analityk prawny w CBS-TV w Chicago, mówi, że Bovino powinien zostać zwolniony, jeśli w wyniku dochodzenia ,,okaże się, że w trakcie wykonywania zawodu naruszył zasady i regulacje lub prawo."

Była prokurator stanu Minnesota Rachel Paulose powiedziała BBC News, że obawia się, iż działania ICE nie spełniają zamierzonych celów.

,,Celem tej operacji byli gwałciciele, mordercy, molestujący dzieci, handlarze ludźmi. A więc, jeśli tego rodzaju brutalni przestępcy nadal są w centrum operacji, mówmy o tym głośno...".

,,Jeśli tak się nie dzieje, to tracimy koncentrację".

Agenci w maskach gazowych otaczają leżącego na ziemi mężczyznę. Noszą kaski, jeden z nich trzyma strzelbę. Wokół nich unoszą się chmury gazu.

Źródło zdjęcia, Reuters

Podpis zdjęcia, Federalni agenci imigracyjni zatrzymują protestującego podczas starcia w Little Village, Chicago, Illinois, 4 października

Początkowo administracja Trumpa nadal wyrażała poparcie dla nalotów imigracyjnych.

Trump powiedział 25 stycznia w rozmowie z The Wall Street Journal: ,,Nie lubię żadnych strzelanin. Nie podobają mi się."

Dodał: "Ale nie podoba mi się, gdy ktoś idzie na protest i ma przy sobie bardzo potężny, w pełni naładowany pistolet z dwoma magazynkami wypełnionymi kulami. To też źle wygląda."

Taką wersję wydarzeń kwestionują naoczni świadkowie, lokalni urzędnicy i rodzina Prettiego.

Na materiałach wideo widać, jak Pretti filmuje agentów ICE telefonem komórkowym i pomaga popchniętej kobiecie. Potem oboje zostają spryskani gazem pieprzowym.

Uśmiechnięty Alex Pretti stoi pomiędzy dwoma innymi osobami. Ma gęstą ciemną brodę, rzednące ciemne włosy i srebrne okulary.

Źródło zdjęcia, Dept of Veterans Affairs / Reuters

Podpis zdjęcia, Alex Pretti został śmiertelnie postrzelony przez amerykańskich agentów imigracyjnych 24 stycznia

Wydaje się, że administracja Trumpa zmienia taktykę, by deeskalować sytuację. Trump powierzył nadzorowanie operacji w Minnesocie Tomowi Homanowi, zwanemu przez media "carem od granicy."

Jak pisze korespondent BBC News ds. Ameryki Północnej, Anthony Zurcher, Homan jest uważany za ,,bardziej wyważonego, politycznie zorientowanego operatora."

W poniedziałek rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała też, że zostanie przeprowadzone pełne dochodzenie.

Szef straży granicznej Greg Bovino trzyma kartkę papieru ze zdjęciem osoby opisywanej jako nieudokumentowany imigrant i listą postawionych jej zarzutów. Bovino przemawia na konferencji prasowej w budynku federalnym Bishop Henry Whipple w Minneapolis, w stanie Minnesota, 20 stycznia 2026 r. Ma otwarte usta. Za nim widoczna amerykańska flaga i sztandar z wyszytym napisem ,,U.S."

Źródło zdjęcia, Stephen Maturen / Getty Images

Trzydziestoletnia kariera

W przeciwieństwie do większości federalnych agentów biorących udział w nalotach, Bovino często pozostaje bez maski. Często nosi długi, oliwkowozielony płaszcz, który także wyróżnia go i wywołuje dyskusje.

Pochodzący z Karoliny Północnej Bovino dołączył do straży granicznej w 1996 roku. Jak donosi CNN, podczas 30-letniej kariery stacjonował m.in. w Waszyngtonie, Nowym Orleanie, a także na zagranicznych placówkach w Hondurasie i Afryce.

Według CNN w 2020 roku Bovino został mianowany głównym agentem patrolowym sektora El Centro w południowej Kalifornii. Jednak w 2023 roku zwolniono go z dowodzenia sektorem straży granicznej i zachęcono do przejścia na emeryturę z powodu kontrowersyjnych postów w mediach społecznościowych, donosi AP.

Latem 2025 r., pod rządami administracji Trumpa, zaczął kierować egzekwowaniem przepisów imigracyjnych w Los Angeles; nadzorował też naloty w innych amerykańskich miastach.

Jak mówił w wywiadzie dla New York Times, za jedną z życiowych przyjemności uważa polowanie na niedźwiedzie, a karierę w organach ścigania rozpoczął jako rezerwowy policjant w górach Blue Ridge w Karolinie Północnej.

Ten sam artykuł cytuje Jasona Owensa, byłego szefa straży granicznej i przyjaciela Bovino: ,,Ludzie czasami nie doceniają jego inteligencji ze względu na jego zachowanie, ale jest wyjątkowo inteligentny."

,,Po prostu zachowuje się jak chłopak ze wsi, który mówi o 'Ameryce mamy i taty,' i ma swój akcent, więc wiele osób może nie traktować go poważnie. Robią to na własne ryzyko".

Agent w zielonym mundurze, kasku i masce gazowej chwyta za kurtkę protestującego. 13 stycznia 2026 r. Inni zamaskowani agenci stoją w pobliżu. Jest słoneczny zimowy dzień, na ziemi leży śnieg.

Źródło zdjęcia, Reuters

Podpis zdjęcia, Agent federalny chwyta za kurtkę protestującego podczas nalotu - krótko po tym, jak funkcjonariusz ICE śmiertelnie postrzelił w Minneapolis siedzącą w samochodzie Renee Good

Czym jest ICE?

ICE to agencja federalna, która egzekwuje przepisy imigracyjne i prowadzi dochodzenia w sprawie nieudokumentowanej imigracji. Odgrywa też rolę w usuwaniu nieudokumentowanych imigrantów z USA.

Działa na terenie Stanów Zjednoczonych, choć ma też pracowników za ich granicami. Jej siostrzana agencja, Urząd Celny i Ochrony Granic (US Customs and Border Protection, CBP) teoretycznie działa na granicach USA, a nie wewnątrz kraju.

Jednak ich role te coraz bardziej się zacierają, ponieważ administracja Trumpa używa do egzekwowania przepisów imigracyjnych agentów z szeregu federalnych organów ścigania.

Funkcjonariusze straży granicznej coraz częściej działają wewnątrz USA, biorąc udział w nalotach wraz z ICE.

23 stycznia - dzień przed śmiertelnym postrzeleniem Prettiego - Biuro Praw Człowieka ONZ stwierdziło, że w zeszłym roku odnotowano co najmniej 30 zgonów w areszcie ICE, a w tym roku zgłoszono kolejnych sześć.

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.

Edycja: Joanna Kozłowska