Prasa europejska: Jak zmiany klimatu zmieniają wakacje i pracę

Mężczyzna chłodzi się wodą z fontanny podczas upałów w Neapolu

Źródło zdjęcia, EPA

    • Autor, Yana Lyushnevska
    • Stanowisko, BBC Monitoring
  • Czas czytania: 3 min

Ekstremalne upały, które ogarnęły większość kontynentu tego lata, skłoniły europejską prasę do zastanowienia się, jak wyższe temperatury zmieniają sposób podróżowania i pracy ludzi.

Sektor turystyczny próbuje dostosować się do nowej rzeczywistości letnich wakacji w upalnym słońcu – między innymi przez budowę podziemnych hoteli, otwieranie klimatyzowanych plaż i rozwój infrastruktury turystycznej w chłodniejszych częściach Europy, jak podaje jedna z gazet.

W najgorętszych krajach protestujący domagali się lepszych warunków pracy dla osób sprzątających ulice, z których jedna zmarła w Barcelonie w wyniku pracy w wysokiej temperaturze, podała prasa.

Jednak kraje, które doświadczyły niespodziewanie chłodnego i deszczowego lata – w tym Polska – też stanęły przed wyzwaniami. Hotele na Pomorzu Zachodnim borykają się z rezerwacjami z powodu złej pogody.

Adaptacje w sektorze turystycznym

Ponieważ „nieznośne temperatury" stają się normą w większości Europy, miasta i przedsiębiorstwa próbują znaleźć sposoby na dostosowanie się i zminimalizowanie dyskomfortu turystów, z których wielu - pomimo upałów - nadal woli podróżować latem, donosi brytyjski dziennik The Telegraph.

Wśród nowych rozwiązań wymieniono podziemne hotele i klimatyzowane plaże.

Jeden z takich nowych hoteli na Krecie będzie miał apartamenty częściowo pod ziemią, dzięki czemu będą one naturalnie chłodniejsze.

„Ogrody na dachach działają jak naturalne izolatory, zmniejszając ilość ciepła pochłanianego przez budynki, a korytarze są częściowo otwarte na otoczenie, aby zapewnić dostęp naturalnego światła i przewiew," napisał The Telegraph.

Z powodu obaw o pożary i niedobory wody, niektóre sieci hotelowe wstrzymały również plany budowy nowych obiektów w takich miejscach jak grecka wyspa Mykonos i zamiast tego inwestują w chłodniejsze regiony, takie jak jezioro Como w północnych Włoszech, podaje gazeta.

Innym rozwiązaniem jest zachęcanie turystów do spędzania większej ilości czasu wewnątrz, czerpiąc inspirację z Dubaju: „od lodowych (sztucznych) stoków Ski Dubai po wyimaginowane zatopione miasto Deep Dive Dubai, mieszczące się w najgłębszym na świecie (krytym) basenie," podaje dziennik.

Zabójcze upały

Jednak podczas gdy upał może być poważną niedogodnością dla turystów, dla tych, którzy muszą pracować na zewnątrz, może być niebezpieczny, a nawet śmiertelny – pisze brytyjski dziennik The Independent.

Gazeta przypomniała śmierć 51-letniej zamiataczki ulic w Barcelonie, która zmarła w zeszłym miesiącu z powodu ekstremalnych upałów, podczas których wielu innych doznało udaru cieplnego. Doprowadziło to do protestów – w zeszłym tygodniu setki sprzątaczy ulic i „zaniepokojonych obywateli" przemaszerowało przez miasto, domagając się lepszych warunków pracy dla najbardziej narażonych pracowników.

Mimo że władze Barcelony wprowadziły nowe przepisy zobowiązujące firmy sprzątające ulice do zapewnienia pracownikom przerw co godzinę, czasu na odpoczynek w cieniu oraz uniformów wykonanych z oddychającego materiału, protestujący skarżyli się, że żaden z przepisów nie został wprowadzony w życie. „Powiedzieli, że przełożeni karzą pracowników za przerwy lub zwolnienie tempa pracy", podał The Independent.

Problem ten dotknął również osoby wykonujące inne zawody, np. przewodników turystycznych. Jeden z nich, oprowadzający turystów po rzymskim Koloseum i Forum przyznał, że „niebezpiecznie jest wchodzić na Forum Romanum między południem a 15:30", podała gazeta.

'Zepsute' lato dla wczasowiczów w Polsce i Niemczech

Podczas gdy upały pozostają poważnym problemem w krajach takich jak Grecja, Włochy i Turcja, niektóre, w tym Niemcy i Polska, borykają się z niestabilną pogodą, która często przynosi deszcz i temperatury niższe niż zwykle.

W Polsce hotele i apartamenty w województwie zachodniopomorskim w lipcu odnotowały znacznie mniej rezerwacji niż zwykle z powodu złej pogody, ponieważ potencjalni turyści odwołali swoje pobyty, podała Rzeczpospolita.

„Lipiec był dla zachodniopomorskiej turystyki trudny, przede wszystkim z powodu nieprzewidywalnej i kapryśnej pogody," podała gazeta, cytując Północną Izbę Gospodarczą.

Jednak przedsiębiorcy pozostają optymistyczni, ponieważ rezerwacje na sierpień są nadal liczne, a napływ turystów zagranicznych z Niemiec i Czech jest stabilny.

„Dlaczego w Europie jest tak gorąco, a w Niemczech tak mokro?", zastanawia się serwis internetowy Spiegel, zauważając, że podczas gdy nawet chłodniejsze kraje, jak Norwegia, borykają się z upałami, mieszkańcy Niemiec w lipcu musieli zmagać się głównie z mgłą i deszczem.

Meteorolodzy wyjaśnili, że w ostatnich tygodniach w Niemczech dominowały układy niskiego ciśnienia, co spowodowało niestabilną pogodę.

Eksperci stwierdzili jednak, że choć niektórzy mają wrażenie, że „lato w Niemczech zostało odwołane", dane pokazują, że w porównaniu z długoterminowymi danymi z poprzednich lat jest tu „zbyt ciepło i zbyt sucho", nawet jeśli deszcz może sprawiać inne wrażenie.

Kto na tym zyskuje?

Francuski dziennik Le Figaro zauważył, że niektóre firmy faktycznie zyskują na upałach. Na przykład badanie przeprowadzone przez NielsenIQ wykazało, że sprzedaż lodów w tym kraju osiągnęła w tym roku nowy rekord.

Od początku 2025 r. w kraju sprzedano 264 mln „porcji" lodów, a w ciągu sezonu rodziny wydały średnio prawie 30 euro na ten słodki przysmak - dwa razy więcej niż przeciętna młoda osoba mieszkająca samotnie.

„Francuz kupuje obecnie średnio trzy różne marki, a rodzina 3,5," podaje gazeta.

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez naszych dziennikarzy, używając przy tłumaczeniu narzędzi AI, jako część projektu pilotażowego.

Edycja: Marlena Zagorska i Magdalena Mis