Przywódcy europejscy oburzeni po rosyjskich atakach, w których zginęło 25 osób i uszkodzono siedzibę UE

Podpis wideo, Nocą Rosja przeprowadziła największy atak od lipca
    • Autor, Chris Graham
    • Stanowisko, BBC News
    • Autor, Ottilie Mitchell
    • Stanowisko, BBC News
  • Czas czytania: 4 min

Szefowa Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, wyraziła oburzenie w związku z najtragiczniejszym atakiem Rosji na Kijów od lipca, który uszkodził też biuro delegacji UE w stolicy Ukrainy.

Według ukraińskich władz, w wyniku bombardowania zginęły co najmniej 23 osoby, w tym czworo dzieci, a dziesiątki zostało rannych.

Zniszczony został pięciopiętrowy budynek mieszkalny, a misja UE oraz pobliska placówka British Council zostały uszkodzone.

W stanowczo sformułowanym oświadczeniu von der Leyen powiedziała, że rosyjskie rakiety uderzyły w bezpośrednim sąsiedztwie misji dyplomatycznej: „Dwie rakiety spadły w odległości 50 metrów od delegacji w odstępie 20 sekund."

Siły ukraińskie podały, że Rosja wystrzeliła niemal 600 dronów oraz ponad 30 rakiet balistycznych i manewrujących. Był to największy atak na stolicę w tym miesiącu.

Wiele ofiar śmiertelnych znajdowało się w pięciopiętrowym budynku mieszkalnym w południowo-wschodniej dzielnicy Darnycki na lewym brzegu Kijowa.

Rakieta przebiła blok mieszkalny około godziny 3:00, powodując jego zawalenie.

Koparki usuwały gruzy, a ratownicy wspinali się na tlące się części budynku w poszukiwaniu ocalałych.

Według władz troje z zabitych dzieci miało 2, 14 i 17 lat. Kilkoro innych dzieci zostało rannych.

Mieszkańcy chronią się na stacji metra w Kijowie podczas rosyjskiego ataku.

Źródło zdjęcia, Reuters

Podpis zdjęcia, Wojskowi zalecili mieszkańcom pozostanie w schronach podczas ataków

Nocne ataki nastąpiły po wysiłkach dyplomatycznych prowadzonych przez USA, mającej na celu zakończenie wojny, i wywołały oburzenie w Unii Europejskiej i w Wielkiej Brytanii.

Szefowa unijnej dyplomacji, Kaja Kallas, stwierdziła, że ataki pokazują „celową decyzję o eskalacji i drwinę z wysiłków pokojowych", podczas gdy premier Wielkiej Brytanii, Keir Starmer, oskarżył Władimira Putina o „sabotowanie nadziei na pokój".

Moskwa wybrała „balistykę zamiast stołu negocjacyjnego," powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, ponownie apelując o „nowe, surowe sankcje" wobec Rosji.

Choć Kreml twierdzi, że Rosja „nadal jest zainteresowana" negocjacjami, von der Leyen powiedziała, że ataki są „kolejnym ponurym przypomnieniem", iż Rosja „nie cofnie się przed niczym, by terroryzować Ukrainę", zabijając mężczyzn, kobiety i dzieci, a nawet celując w Unię Europejską.

Specjalny wysłannik USA ds. Ukrainy, Keith Kellogg, powiedział, że „rażące ataki" Rosji na tereny mieszkalne zagrażają pokojowi, o który zabiega prezydent Donald Trump.

Kanclerz Niemiec, Friedrich Merz, stwierdził, że Rosja „ponownie pokazała swoje prawdziwe oblicze", a fakt, że delegacja UE znalazła się pod ostrzałem, świadczy o rosnącej bezczelności Kremla.

Zełenski powiedział, że atak był jasną odpowiedzią Kremla dla wszystkich, którzy od tygodni i miesięcy wzywali do „zawieszenia broni i prawdziwej dyplomacji".

Fala pocisków spadła po tym, jak ponad 100 tys. ukraińskich gospodarstw domowych zostało pozbawionych prądu w wyniku rosyjskich ataków dronów na infrastrukturę energetyczną w środę. Kolejne 60 tys. odbiorców zostało pozbawionych zasilania w środkowym obwodzie winnickim, poinformowali urzędnicy.

Mieszkańcy stoją przed bydynkiem, który został trafiony rosyjskimi rakietami i dronami podczas ataku Rosji na Ukrainę

Źródło zdjęcia, Reuters

Podpis zdjęcia, Szefowa polityki zagranicznej UE, Kaja Kallas, ostrzegła, że przekazanie terytorium Ukrainy Rosji w ramach porozumienia pokojowego to "pułapka".

Ursula von der Leyen poinformowała, że ​​UE przygotowuje 19-ty pakiet sankcji wobec Rosji i zapowiedziała, że ​​w ciągu najbliższych kilku dni odwiedzi siedem państw członkowskich UE, które mają wspólną granicę z Rosją i jej sojusznikiem Białorusią.

Komisja zapowiedziała, że ​​w piątek uda się na Łotwę i do Finlandii, a następnie do Estonii, Polski, Bułgarii, Litwy i Rumunii.

Ratownik trzyma pluszową zabawkę po ataku rosyjskich rakiet i dronów w Kijowie

Źródło zdjęcia, Reuters

Podpis zdjęcia, Trzy i pół roku po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę, walki nie słabną.

Ostatnie międzynarodowe wysiłki na rzecz zawieszenia broni w Ukrainie zostały zainicjowane przez prezydenta USA Donalda Trumpa na początku tego miesiąca. Spotkał się on ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Władimirem Putinem na Alasce, a Zełenski z europejskimi przywódcami w Waszyngtonie.

Trump naciskał na szczyt Putin-Zełenski. Prezydent Ukrainy poparł ten ruch, ale domagał się gwarancji bezpieczeństwa od zachodnich sojuszników, aby zapobiec przyszłym rosyjskim atakom w przypadku porozumienia pokojowego.

We wtorek Zełenski spotkał się w Kijowie z szefem brytyjskich sił zbrojnych, adm. Tonym Radakinem, gdzie rozmawiali o wysiłkach na rzecz zakończenia wojny.

Specjalny wysłannik USA Steve Witkoff powiedział, że spotka się w tym tygodniu z przedstawicielami Ukrainy w Nowym Jorku, mówiąc Fox News "rozmawiamy z Rosjanami każdego dnia".

Szefowa polityki zagranicznej UE, Kaja Kallas, ostrzegła, że przekazanie terytorium Ukrainy Rosji w ramach porozumienia pokojowego to "pułapka".

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez naszych dziennikarzy, używając przy tłumaczeniu narzędzi AI, jako część projektu pilotażowego.

Edycja: Magdalena Mis