Co wiemy o śmiertelnym wykolejeniu kolejki w Lizbonie?

    • Autor, Emily Atkinson & Malu Cursino
    • Stanowisko, BBC News
  • Czas czytania: 3 min

Jedna z najbardziej kultowych atrakcji turystycznych Lizbony, kolejka linowo - terenowa Gloria, wykoleiła się i rozbiła w środę wieczorem.

Władze Portugalii potwierdziły śmierć 16 osób, korygując wcześniejszą liczbę ofiar śmiertelnych, która wynosiła 17. Ponad 20 osób zostało rannych.

Policja poinformowała, że ​​wśród ofiar śmiertelnych są obywatele Portugalii, Korei Południowej, Wielkiej Brytanii, Szwajcarii, Kanady, Ukrainy, Francji i USA.

Co powiedziały władze?

Nie wiadomo, co było przyczyną katastrofy. Operator transportu publicznego w stolicy, Carris, poinformował, że wszystkie kolejki linowo-terenowe zostaną sprawdzone. Wszczęto niezależne dochodzenie.

140-letni wagon wykoleił się około godziny 18:15 czasu lokalnego (19:15 czasu polskiego) w pobliżu bulwaru Avenida da Liberdade.

Ponad 60 ratowników pospieszyło na miejsce zdarzenia, aby wyciągnąć ludzi z wraku.

Urzędnicy stwierdzili, że jest zbyt wcześnie, aby określić przyczynę incydentu. Portugalska gazeta Observador poinformowała jednak, że na trasie kolejki poluzował się kabel, co spowodowało utratę kontroli nad pociągiem i zderzenie z pobliskim budynkiem.

Obrazy i nagrania z miejsca zdarzenia pokazały przewrócony żółty powóz, który wyglądał na niemal całkowicie zniszczony.

Widziano ludzi uciekających pieszo z okolicy, gdy dym ogarnął brukowaną ulicę.

Co wiemy o ofiarach śmiertelnych?

Portugalskie służby ratownictwa medycznego poinformowały, że zginęło co najmniej 16 osób, a 20 zostało rannych.

Margarida Castro Martins, szefowa lizbońskiej Agencji Obrony Cywilnej, ujawniła, że wśród ofiar śmiertelnych było siedmiu mężczyzn i osiem kobiet. Ofiarami są również obcokrajowcy. Dodała, że wśród rannych jest 12 kobiet i siedmiu mężczyzn w wieku od 24 do 65 lat, a także trzyletnie dziecko.

Portugalski związek transportowy Sitra podał, że wśród ofiar śmiertelnych jest André Jorge Gonçalves Marques, który pracował jako kontroler hamulców w kolejce linowo-terenowej.

Lokalne media podały, że w chwili katastrofy na pokładzie kolejki linowo-terenowej znajdowała się trzyosobowa niemiecka rodzina.

Ojciec zginął na miejscu, według doniesień portugalskiego serwisu informacyjnego Observador, matka zaś znajduje się w szpitalu w stanie krytycznym, a trzyletni chłopiec odniósł lekkie obrażenia.

Kto był na pokładzie?

Kolejka linowa Gloria może przewozić do 43 pasażerów i jest niezwykle popularna wśród turystów.

Nie wiadomo jednak, ile osób znajdowało się na pokładzie w momencie kolizji.

Czym jest i jak działa kolejka linowa Gloria?

Kolejka linowa to rodzaj systemu kolejowego, który umożliwia podróżowanie w górę i w dół stromych zboczy.

W Lizbonie kolejki linowe są jednymi z najbardziej pożądanych atrakcji turystycznych. Jaskrawożółte pojazdy są kluczowym środkiem poruszania się po stromych, brukowanych ulicach miasta.

Kolejka linowa Gloria, na której doszło do kolizji, została otwarta w 1885 r. i zelektryfikowana trzy dekady później.

Przejeżdża około 275 m od Restauradores, placu w centrum Lizbony, aż do malowniczych uliczek Bairro Alto. Podróż trwa zaledwie trzy minuty.

W przeciwieństwie do tradycyjnych kolejek linowych, dwa wagoniki kolejki Gloria są napędzane silnikami elektrycznymi.

Są one przymocowane do przeciwległych końców liny ciągnącej, co oznacza, że gdy jedna z nich porusza się w dół, jej ciężar unosi drugą, umożliwiając im jednoczesne wznoszenie się i opadanie.

W rozmowie z BBC Radio 4, w programie Today, Fabiana Pavel, prezeska stowarzyszenia mieszkańców dzielnicy obsługiwanej przez kolejkę linową, powiedziała, że jej społeczność jest „wstrząśnięta".

Pavel podkreśliła, że kolejka jest ważnym środkiem transportu publicznego dla osób mieszkających w Bairro Alto, „zwłaszcza dla osób o ograniczonej mobilności, ponieważ pozwala im łatwo pokonać strome wzniesienie".

„W chwili wypadku mogli tam być rodzice z dziećmi wracający ze szkoły," dodała.

Nie wiadomo jeszcze, co spowodowało wypadek, ale Pavel zaznaczyła, że kolejka jest w dużej mierze wykorzystywana przez turystów, co sprawia, że lokalni mieszkańcy nie mogą korzystać z niej jako środka transportu, „ponieważ stała się atrakcją turystyczną".

Lizbona jest w żałobie

Burmistrz Lizbony Carlos Moedas ogłosił trzydniową żałobę miejską w związku z ofiarami incydentu.

Publikując na platformie X, powiedział: "Składam najszczersze kondolencje wszystkim rodzinom i przyjaciołom ofiar. Lizbona jest w żałobie".

Premier Hiszpanii Pedro Sánchez powiedział, że jest "zbulwersowany tym strasznym wypadkiem".

"Całe nasze uczucia i solidarność z rodzinami ofiar i narodem portugalskim w tym trudnym momencie", napisał w oświadczeniu na X.

Prezydent Portugalii Marcelo Rebelo de Sousa powiedział, że "głęboko ubolewa" nad "ofiarami śmiertelnymi i poważnymi obrażeniami" spowodowanymi przez katastrofę.

W oświadczeniu wyraził swoje "kondolencje i solidarność z rodzinami dotkniętymi tą tragedią" i wyraził nadzieję, że władze wkrótce wyjaśnią sprawę incydentu.

Pedro Bogas z Carris, lizbońskiej spółki tramwajowej, powiedział dziennikarzom, że był to "bardzo smutny dzień, nie tylko dla ofiar, ale także dla ich rodzin".

"Mamy ścisłe protokoły, doskonałych specjalistów od wielu lat i musimy dotrzeć do sedna tego, co się stało," dodał.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen również napisała na X: "Ze smutkiem przyjęłam wiadomość o wykolejeniu się słynnego Elevador da Glória. Składam kondolencje rodzinom ofiar".

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez naszych dziennikarzy, używając przy tłumaczeniu narzędzi AI, jako część projektu pilotażowego.

Edycja: Kamila Koronska