Dlaczego napięcia na granicy Tajlandii i Kambodży znów narastają
- Autor, Henry Ridgwell
- Stanowisko, BBC News Polska
- Czas czytania: 3 min
Walki między siłami tajskimi a kambodżańskimi rozprzestrzeniają się na nowo wzdłuż wspólnej granicy obu państw.
Od poniedziałkowej nocy urzędnicy informują, że starcia objęły już tajskie prowincje Surin, Buri Ram, Sa Kaeo i Trat oraz kambodżańskie prowincje Banteay Meanchey i Pursat.
Ofiary cywilne

Źródło zdjęcia, EPA/Shutterstock
Kambodża zgłosiła co najmniej siedem ofiar cywilnych i około 20 rannych. Tajlandia poinformowała, że zginęło trzech jej żołnierzy, jeden w wyniku ostrzału z granatnika. Ponad 125,000 osób przeniesiono do tymczasowych schronień.
BBC nie było w stanie zweryfikować tych danych.
Obie strony oskarżają się nawzajem o atakowanie cywilnych celów, jednocześnie utrzymując, że przestrzegają prawa międzynarodowego.
Sytuacja zaogniła się po tym, jak oba państwa wzajemnie oskarżyły się o rozpoczęcie działań militarnych w poniedziałek.

Źródło zdjęcia, LightRocket via Getty Images
Naloty

Tajlandia poinformowała, że jej wojska odpowiedziały na kambodżański ostrzał w prowincji Ubon Ratchathani, przeprowadzając m.in. naloty wzdłuż spornej granicy. Z kolei ministerstwo obrony w Phnom Penh twierdzi, że to siły tajskie jako pierwsze zaatakowały, uderzając w prowincję Preah Vihear w Kambodży.
Królewskie Tajskie Siły Powietrzne potwierdziły przeprowadzenie kolejnych nalotów we wtorek, jednak nie ujawniły szczegółów operacji.
Obie strony wzajemnie oskarżają się o ostrzeliwanie obszarów cywilnych z użyciem artylerii, rakiet i dronów.
Łamanie rozejmu wynegocjowanego przez Trumpa
Prezydent USA Donald Trump, który w lipcu wynegocjował zawieszenie broni, wezwał oba państwa do „pełnego przestrzegania" swoich zobowiązań.
W październiku Trump był obecny przy podpisaniu „pokojowego porozumienia" między tymi krajami.
Tymczasem regionalni przywódcy apelują, by Stowarzyszenie Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN) podjęło interwencję w celu rozwiązania kryzysu.
Sothirak Pou, wybitny starszy doradca Kambodżańskiego Centrum Studiów Regionalnych, powiedział BBC, że społeczność międzynarodowa — w tym ASEAN, ONZ oraz sojusznicy obu stron — nie chce dalszej eskalacji militarnej.
„Chciałbym, aby prezydent Trump ponownie zadzwonił, jeśli to możliwe. Gdyby to zrobił, moim zdaniem mogłoby to przynieść efekt," powiedział Pou.

Źródło zdjęcia, AFP via Getty Images
Sporne terytorium
Spór między obiema krajami sięga ponad dziesiątki lat wstecz, do czasu wytyczania granic po francuskiej okupacji Kambodży. Kambodża uzyskała niepodległość od Francji w 1953 r., za panowania króla Sihanouka i stała się Królestwem Kambodży.
W 2008 roku, gdy kraj próbowała wpisać XI-wieczną świątynię na spornym obszarze na listę światowego dziedzictwa UNESCO, wywołało to gwałtowne protesty w Tajlandii.
W kolejnych latach narastające napięcia przeradzały się w sporadyczne starcia na granicy, w których po obu stronach dochodziło do ofiar wśród żołnierzy.
Jeszcze przed wydarzeniami z tego tygodnia, w wyniku ciężkich walk w lipcu — wywołanych śmiercią kambodżańskiego żołnierza w starciu granicznym — zginęło ponad 40 osób.
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Kamila Koronska









