Rywal Orbana oskarża przeciwników o planowanie szantażu przed wyborami

Peter Magyar, lider partii Cisa, podczas konferencji prasowej w Budapeszcie na Węgrzech, w poniedziałek, 5 stycznia 2026 r.

Źródło zdjęcia, Bloomberg via Getty Images

Podpis zdjęcia, Peter Magyar prowadzi w sondażach na niecałe dwa miesiące przed wyborami
    • Autor, Paul Kirby
    • Stanowisko, Redaktor ds. Europy
  • Czas czytania: 3 min

Niecałe dwa miesiące przed wyborami na Węgrzech lider opozycji Peter Magyar oskarżył swoich rywali o planowanie wobec niego szantażu przy użyciu potajemnie nagranej seks-taśmy i zapowiedział złożenie zawiadomienia do odpowiednich organów.

Magyar, który w sondażach wyprzedza wieloletniego premiera Viktora Orbana, powiedział, że podejrzewa istnienie planów ujawnienia nagrania z sierpnia 2024 roku, kiedy – jak twierdzi – odbył za obopólną zgodą stosunek seksualny z ówczesną partnerką podczas przyjęcia.

Odnosił się do zdjęcia sypialni w mieszkaniu z tamtego okresu, które niedawno opublikowano w internecie.

Czołowi przedstawiciele partii Fidesz Orbána oświadczyli, że nic nie wiedzą o tych zarzutach. BBC zwróciło się do rzecznika Orbána z prośbą o komentarz.

W oświadczeniu wydanym w piątek Magyar oskarżył Fidesz o próbę szantażu i przedstawił trzy zarzuty dotyczące bezprawnych działań.

Choć żadne nagranie wideo nie zostało opublikowane, powiedział, że ewentualne nagranie z tego dnia mogło być „zarejestrowane przy użyciu sprzętu służb specjalnych i prawdopodobnie sfałszowane".

W swoim oświadczeniu Magyar nie wspomniał o byłej partnerce, z którą był związany w czasie domniemanego incydentu, choć w czwartek powiedział, że 15 miesięcy temu oskarżył ją o próbę wymuszenia – czemu ona zaprzeczyła.

Kobieta powiedziała węgierskim mediom, że oboje są ofiarami istnienia rzekomego nielegalnego nagrania i że jest gotowa podjąć wspólnie z nim kroki prawne.

Magyar oskarżył liderów Fideszu o zaplanowanie działań, które zbiegają się z rozpoczęciem w przyszłym tygodniu jego ogólnokrajowej kampanii, oraz o próbę zrujnowania ostatniego wolnego tygodnia, który zamierza spędzić z trzema synami przed kwietniowymi wyborami.

Dyrektor ds. komunikacji Fideszu, Tamas Menczer, oskarżył Magyara o kłamstwo, a szef kancelarii Viktora Orbána, Gergely Gulyás, powiedział dziennikarzom, że nie może komentować czegoś, o czym nic nie wie.

Orbán, nacjonalistyczny lider Węgier, sprawuje władzę od 16 lat, jednak przed wyborami parlamentarnymi zaplanowanymi na 12 kwietnia centroprawicowa partia Magyara, Tisza, ma co najmniej osiem punktów procentowych przewagi w najnowszym sondażu przeprowadzonym przez węgierski instytut Idea.

Partia Orbána, Fidesz, jak dotąd koncentrowała swoją kampanię na atakowaniu Unii Europejskiej, oskarżając Brukselę o próbę obalenia jego rządu. Jest on postrzegany jako najbliższy sojusznik Władimira Putina w Europie i wzywał UE do zaprzestania przekazywania pieniędzy Ukrainie.

Kampania wyborcza formalnie ma rozpocząć się dopiero 21 lutego, jednak zarzuty Petera Magyara dotyczące nieczystych zagrywek wskazują, jak niejasne mogą stać się najbliższe tygodnie.

W ciągu ostatnich dwóch lat Magyar zdobył poparcie w całych Węgrzech, obiecując zresetowanie relacji z europejskimi partnerami kraju.

Niegdyś lojalny wobec Fideszu, był wcześniej mężem byłej minister sprawiedliwości Judit Vargi, której kariera polityczna zakończyła się w czasie skandalu w 2024 roku. Para rozwiodła się rok wcześniej.

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.

Edycja: Kamila Koronska