'Nie ujawniłam mojemu chłopakowi ile mam lat z obawy, że mógłby zakończyć związek.'

Źródło zdjęcia, Materiał przekazany przez właściciela
- Autor, George Sandeman
- Czas czytania: 7 min
Ich randki układały się dobrze — a właściwie bardzo dobrze. Lena obawiała się jednak, że mężczyzna, z którym zaczęła się spotykać, może zakończyć znajomość, gdy dowie się, ile ma lat.
Para z Norwegii spotykała się od kilku tygodni po tym, jak poznali się na aplikacji randkowej. Lena nie podała jednak swojego wieku w profilu, ponieważ nie chciała, by potencjalni partnerzy wyciągali pochopne wnioski lub odrzucali ją z góry.
"Gdy nasza relacja zaczęła się robić poważniejsza, moje obawy się nasiliły," mówi 45‑letnia Lena. Mężczyzna, z którym się spotykała, Kjetil, od początku dawał jasno do zrozumienia, że szuka miłości, a nie przelotnej znajomości.
Na pierwszej randce Lena powiedziała mu, że ma dorastającą córkę, co jednak nie zniechęciło Kjetila. Założył po prostu, że urodziła ją w młodym wieku.
"Szczerze mówiąc, myślałem, że jest może tylko kilka lat starsza ode mnie," przyznaje 30‑letni Kjetil.
Gdy Lena w końcu zdradziła mu swój wiek — kilka tygodni po ich pierwszym spotkaniu — Kjetil nie dał się zniechęcić. Postanowił nawet spotkać się z córką Leny, która jest od niego o 11 lat młodsza, by zapytać, czy nie ma nic przeciwko temu, że spotyka się z jej mamą.
Choć rodzina i przyjaciele Kjetila nie wymagali żadnej aprobaty, Lena wciąż martwiła się, co mogą o niej pomyśleć.
'Dlaczego spotykasz się ze starszą kobietą?'
„Powiedziałam Kjetilowi, że mogę wyglądać młodziej, ale bardzo prosiłam, żeby nie mówił innym, ile mam lat, bo strasznie się martwiłam, że powiedzą: «Dlaczego spotykasz się ze starą kobietą?»".
Jak się okazało, przyjaciele Kjetila w pełni zaakceptowali Lenę — „to wyluzowani ludzie" — a jego rodzice przyjęli ją i jej córkę do swojej rodziny z otwartymi ramionami.
A co, gdyby ktoś jednak z nich zażartował albo zasugerował, że różnica wieku jest niestosowna?
"Odpowiedziałbym im na to," mówi Kjetil, dodając, że był gotów zerwać znajomości z każdym, kto wyśmiewałby lub krytykował jego partnerkę.
A córka Leny? Powiedziała mamie: „[Kjetil] jest dorosły i ty jesteś dorosła, więc dopóki dobrze cię traktuje, wszystko jest w porządku".
Pomogła nawet zmniejszyć dzielącą parę różnicę pokoleń, tłumacząc mamie znaczenie niektórych młodzieżowych określeń używanych przez Kjetila i jego przyjaciół.
Lena i Kjetil są razem już od dwóch lat. Jak mówi Lena, jego spokój i opanowanie równoważą jej impulsywność i skłonność do stresu.
"Czasem mam wrażenie, że to on jest bardziej dorosły, a ja bardziej dziecinna," mówi.
"Choć też potrafię być dość apodyktyczna," dodaje.
Para planuje wspólną przyszłość i niedawno kupiła dom w pobliżu Stavanger, nadmorskiego miasta w południowo‑zachodniej Norwegii. Wprowadzają się w przyszłym tygodniu.
Istnieją jednak kwestie, które Lena i Kjetil muszą rozważyć, wykraczające poza społeczne uprzedzenia.
Ze względu na to, że Lena ma większe doświadczenie życiowe niż Kjetil, należą do nich m.in. potencjalna nierównowaga sił w związku, decyzja o posiadaniu dzieci oraz konsekwencje sytuacji, w której jedno z partnerów mogłoby potrzebować opieki w podeszłym wieku wcześniej niż drugie.
Tematy te ponownie znalazły się w centrum dyskusji w mediach społecznościowych po premierze programu Age of Attraction na Netfliksie — randkowego show, w którym 40 singli zakochuje się w sobie, dopiero później odkrywając dzielące ich duże różnice wieku.
Lena i Kjetil przyznają, że oni również rozmawiali o wielu z tych kwestii.
Plany długoterminowe
Jedną z kwestii, które potraktowali bardzo poważnie, jest finansowe planowanie.
Kupując nowy dom, uzgodnili, że w krótkim okresie to Lena wniesie większy wkład finansowy w nieruchomość, ponieważ przejdzie na emeryturę wcześniej niż Kjetil.
Początkowo Kjetil będzie spłacał mniejszą część kredytu hipotecznego, jednak do czasu, gdy sam przejdzie na emeryturę, ich łączny wkład w nieruchomość ma się zrównać.
Jak podkreśla swatka i psychoterapeutka par Sarah Louise Ryan, takie planowanie bywa trudne, ale jest szczególnie ważne dla par z dużą różnicą wieku.
"Na wczesnym etapie związków z różnicą wieku często towarzyszy im ogromna pasja," mówi Ryan.
"To intensywne, ekscytujące… Ale kiedy obie osoby się starzeją, a różnic wynikających z etapu życia nie da się już ignorować, pojawia się duża presja na relację".
Ekspertka radzi, by takie pary opracowały plan przejścia na emeryturę, który będzie sensowny zarówno pod względem finansowym, jak i czasowym. Warto też wcześniej zastanowić się, jak mogłaby wyglądać opieka nad partnerem w późniejszych latach.
Jeśli chodzi o starzenie się, Lena liczy na dobre zdrowie i ufa, że Kjetil nie będzie musiał „odwiedzać jej w domu spokojnej starości" w najbliższym czasie.
'Doskonale się ze sobą dogadujemy'
Długoterminowe plany nie pojawiają się w rozmowach Kseni o jej przyszłości z mężem Michaiłem — poza kilkoma żartami, które on sam robi na temat starzenia się. On ma 41 lat, ona 23.
"Cieszymy się chwilą i nie myślimy o tym, co będzie za 20 lat," mówi Kseniia w rozmowie z nimi w ich domu w Niemczech.

Źródło zdjęcia, Materiał przekazany przez właściciela
Para poznała się — również za pośrednictwem aplikacji randkowej — w swojej ojczystej Rosji.
Oboje początkowo obawiali się dzielącej ich różnicy wieku, ale szybko połączyła ich wspólna pasja do sztuki, kultury oraz filmów detektywistycznych.
Kseniia nie była zainteresowana randkowaniem z osobami w swoim wieku, o których mówi, że większość czasu spędzały na imprezowaniu, piciu alkoholu i paleniu papierosów.
"Lubiłam chodzić do muzeów, rozmawiać o polityce i sprawach społecznych, uczyć się nowych rzeczy oraz podróżować do nowych miast i krajów," opowiada.
Im lepiej poznawała Michaiła, tym bardziej Kseniia uświadamiała sobie, że łączy ich wspólna wizja życia i zainteresowania, które — jak podkreśla — „sięgały znacznie głębiej niż wspólna wizyta w muzeum czy obejrzenie filmu".

Źródło zdjęcia, Materiał przekazany przez właściciela
"To stało się „punktem wyjścia dla naszej rodziny," mówi. Para pobrała się w 2022 roku, a następnie osiedliła się w Niemczech.
Kseniia nie odczuwa nierównowagi sił w swoim związku, ale docenia to, że Mikhail ma większe doświadczenie życiowe i lepsze rozeznanie w tym, jak działa świat — i uważa, że może się od niego wiele nauczyć.
Zauważa jednak różnice pokoleniowe w sposobie komunikowania się. Sama wysyła wiadomości bez przerwy — czasem nawet ponad 100 dziennie — podczas gdy on woli rozmawiać przez telefon albo twarzą w twarz.
Przyjaciele i rodzina Kseni od początku bardzo dobrze przyjęli Mikhaila, natomiast ona sama miała niewielki kontakt z jego bliskimi, ponieważ nie ma on już wielu żyjących, bliskich krewnych.
Para nie planuje na razie dzieci, ale w przyszłości chce je mieć. Kseniia nie obawia się też, że Mikhail mógłby sobie nie poradzić jako starszy ojciec.
"Choć jestem młodsza, mam wrażenie, że to on ma więcej energii. Jest bardzo aktywny i nie lubi siedzieć w miejscu," mówi.
"Doskonale się uzupełniamy".
Kobiety powinny „przestać się wstydzić"
To poczucie emocjonalnej równowagi Lena odnajduje także w relacji z Kjetilem.
Kiedy kilka lat temu zarejestrowała się na aplikacjach randkowych, nie miała konkretnego zamiaru spotykania się z młodszym partnerem. W ustawieniach aplikacji określiła przedział wiekowy od 26 do 60 lat.
"Miałam wtedy 42 lata," mówi Lena.
"Byłam na takim etapie życia, że mogłam spotykać się zarówno z mężczyzną mającym wnuki, jak i z kimś bez dzieci," obie opcje były dla mnie w porządku.
Jednak to, jak dobrze ona i Kjetil się dogadywali, skłoniło ją do zachęcania innych kobiet, by również rozważyły randkowanie poza swoim najbliższym przedziałem wiekowym.
Zaczęła publikować w mediach społecznościowych wpisy o ich wspólnym życiu i choć pojawiło się kilka negatywnych komentarzy, większość reakcji była pozytywna.
Lena uważa, że kobiety powinny „przestać czuć wstyd" i osądzać się nawzajem za osobiste wybory. Jak przyznaje, sama miała podobne odczucia, ale udało jej się je przezwyciężyć.
Chce, by kobiety wiedziały, że mogą budować wartościowe i trwałe relacje z mężczyznami, których wcześniej mogłyby odrzucić ze względu na ich młodszy wiek.
Zanim rozpoczęła karierę w doradztwie i edukacji, Lena pracowała w domu opieki dla osób starszych. Pamięta jedną z mieszkanek, której mąż był od niej młodszy o 17 lat.
"Każdego dnia przynosił jej kwiaty. Nadal ją kochał, a ja pomyślałam wtedy: to jest prawdziwa miłość… Wierzę, że wiek nie jest w stanie odebrać miłości".
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Kamila Koronska










