Snapchat będzie pobierał opłaty za przechowywanie starych zdjęć i filmów

Żółto-białe logo „ducha” Snapchata wyświetlone na czarnym ekranie smartfona, w tle rozmyte zdjęcia twarzy ludzi.

Źródło zdjęcia, Getty Images

    • Autor, Liv McMahon
    • Stanowisko, Reporterka ds. technologii
  • Czas czytania: 4 min

Snapchat ogłosił, że zacznie pobierać opłaty za przechowywanie zdjęć i filmów, co wywołało negatywną reakcję użytkowników, którzy zgromadzili tam spore archiwum starych postów.

Popularna aplikacja pozwala użytkownikom zapisywać i przechowywać wcześniej udostępnione treści w funkcji Wspomnienia od momentu jej wprowadzenia w 2016 r.

Jednak osoby posiadające wspomnienia o pojemności większej niż pięć gigabajtów (GB) będą musiały teraz płacić, aby zachować do nich dostęp.

Użytkownicy mediów społecznościowych zareagowali z niezadowoleniem, oskarżając firmę o chciwość.

Firma Snap przyznała, że „przejście od korzystania z usługi za darmo do płacenia za nią nigdy nie jest łatwe" – ale zasugerowała, że może być to „warte swojej ceny" dla użytkowników.

„Dzięki tym zmianom będziemy mogli nadal inwestować w udoskonalanie Wspomnień dla całej naszej społeczności," powiedziała firma we wpisie na blogu, w którym ogłoszono tę zmianę.

Poinformowano, że od momentu wprowadzenia tej funkcji prawie dekadę temu użytkownicy zapisali ponad bilion wspomnień.

Funkcja pozwala użytkownikom zapisywać zdjęcia i filmy, które były udostępnione na platformie na 24 godziny lub krócej, a następnie zachęca ich do ponownego publikowania tych treści jako wspomnienia lub „powrót do przeszłości" w późniejszym czasie.

Zgodnie z nowymi zasadami użytkownicy, którzy zapisali więcej niż 5 GB wspomnień, zostaną poproszeni o przejście na plan przechowywania danych o pojemności 100 GB.

Większa ilość miejsca na dane będzie dostępna dla użytkowników płacących za droższą subskrypcję Snapchat+ i Snapchat Premium.

Firma zapewnia, że pozwoli na 12 miesięcy tymczasowego przechowywania danych dla osób przekraczających limit, a użytkownicy będą mogli pobrać zapisaną treść na swoje urządzenie.

Rzecznik firmy powiedział serwisowi technologicznemu TechCrunch, że początkowy pakiet pamięci masowej o pojemności 100 GB będzie kosztował 1,99 USD (ok. 7 zł) miesięcznie, a koszt subskrypcji Snapchat+ wynoszący 3,99 USD (ok. 14,5 zł) będzie obejmował 250 GB.

'Nieunikniona zmiana'

Snap poinformował w swoim wpisie na blogu, że wprowadzenie nowych planów przechowywania danych nie wpłynie na „zdecydowaną większość użytkowników Snapchata", ponieważ – jak twierdzi – mają oni mniej niż 5 GB zapisanych wspomnień.

Decyzja ta spotkała się jednak z krytyką niektórych użytkowników mediów społecznościowych, którzy zaczęli udostępniać wiadomości otrzymane od platformy informujące ich, że muszą zapłacić za przechowywanie zdjęć i filmów.

Niektórzy twierdzą, że przez wiele lat korzystali z darmowej przestrzeni dyskowej Snapchata i przechowują tam znacznie więcej niż 5 GB danych, co wiąże się z koniecznością płacenia dużych rachunków.

Inni twierdzą, że zmuszanie ich do wyboru między płaceniem abonamentu a utratą Wspomnień jest „niesprawiedliwe" i „chciwe" ze strony Snap.

Firma Snap ogłosiła w kwietniu, że liczba aktywnych użytkowników Snapchata przekroczyła 900 mln miesięcznie, podczas gdy konkurenci, tacy jak Instagram i TikTok, mogą pochwalić się miliardami użytkowników.

Drew Benvie, założyciel i dyrektor generalny firmy konsultingowej Battenhall zajmującej się mediami społecznościowymi, uważa, że ostatecznie wszystkie platformy mediów społecznościowych zaczną pobierać opłaty za przechowywanie danych.

„Droga do płacenia za przechowywanie danych w mediach społecznościowych jest nieunikniona," powiedział w wywiadzie dla BBC News.

„W czasach, gdy publikujemy mniej, ale zapisujemy więcej, to naturalna ewolucja komunikatorów i platform społecznościowych."Snap poinformował w swoim wpisie na blogu, że wprowadzenie nowych planów przechowywania danych nie wpłynie na „zdecydowaną większość użytkowników Snapchata", ponieważ – jak twierdzi – mają oni mniej niż 5 GB zapisanych wspomnień.

Decyzja ta spotkała się jednak z krytyką niektórych użytkowników mediów społecznościowych, którzy zaczęli udostępniać wiadomości otrzymane od platformy informujące ich, że muszą zapłacić za przechowywanie zdjęć i filmów.

Niektórzy twierdzą, że przez wiele lat korzystali z darmowej przestrzeni dyskowej Snapchata i przechowują tam znacznie więcej niż 5 GB danych, co wiąże się z koniecznością płacenia dużych rachunków.

Inni twierdzą, że zmuszanie ich do wyboru między płaceniem abonamentu a utratą Wspomnień jest „niesprawiedliwe" i „chciwe" ze strony Snap.

Firma Snap ogłosiła w kwietniu, że liczba aktywnych użytkowników Snapchata przekroczyła 900 mln miesięcznie, podczas gdy konkurenci, tacy jak Instagram i TikTok, mogą pochwalić się miliardami użytkowników.

Drew Benvie, założyciel i dyrektor generalny firmy konsultingowej Battenhall zajmującej się mediami społecznościowymi, uważa, że ostatecznie wszystkie platformy mediów społecznościowych zaczną pobierać opłaty za przechowywanie danych.

„Droga do płacenia za przechowywanie danych w mediach społecznościowych jest nieunikniona," powiedział w wywiadzie dla BBC News.

„W czasach, gdy publikujemy mniej, ale zapisujemy więcej, to naturalna ewolucja komunikatorów i platform społecznościowych."

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez naszych dziennikarzy, używając przy tłumaczeniu narzędzi AI, jako część projektu pilotażowego.

Edycja: Nicole Frydrych i Magdalena Mis