Tricki za 50 zł, dzięki którym zamienisz wynajmowany pokój w prawdziwy dom

Źródło zdjęcia, Emily Lilburn
- Autor, Jennifer Meierhans
- Czas czytania: 6 min
Trudno czasem sprawić, by wynajmowane mieszkanie wyglądało jak dom — zwłaszcza przy niewielkim budżecie. A jednak wielu kreatywnych najemców pokazuje, że da się osiągnąć świetny efekt przy minimalnych kosztach.
Od pokojów studenckich po mieszkania rodzinne — rozmawialiśmy z pasjonatami wystroju wnętrz, których pomysły i umiejętności zmieniły zwykłe pokoje w stylowe przestrzenie.
Oto sprawdzone, przyjazne dla wynajmujących sposoby, które nie nadwyrężają budżetu ani nie grożą utratą kaucji.
Zmiana koloru bez użycia farby

Źródło zdjęcia, Emily Lilburn
21‑letnia Emily Lilburn mówi, że żarówki zmieniające kolor i lampki na baterie pomogły jej odmienić trzy nijakie pokoje na studiach, zamieniając je w kolorowe i przytulne miejsca.
„Nigdy nie zapalam dużego światła", mówi. „Zamiast tego używam lamp z żarówkami zmieniającymi kolor, które kosztują około £5 (około 25 zł). Ustawiam głęboką pomarańcz albo ciepłą czerwień i od razu robi się przytulniej".
Emily dodaje, że wzorzysta pościel to absolutna podstawa. „Trzeba wprowadzić kolor i coś, co ożywi pokój. Wybieram paski, kratkę albo groszki — komplet można kupić za około £10 (około 50 zł)".

Źródło zdjęcia, Emily Lilburn
Innym sposobem na dodanie koloru i tekstury są sztuczne rośliny, mówi Emily, studentka trzeciego roku psychologii w edukacji na University of York.
„Małe roślinki można kupić już za £5 (około 25 zł). Jeśli mogę wnieść do pokoju choć trochę natury, działa to uspokajająco i czuję się, jakbym była na zewnątrz''.
Podkreśla też, że wszystkie zmiany, które wprowadza, są tymczasowe. „Używam taśm samoprzylepnych za £4–£5 (około 20–25 zł), żeby powiesić trzy duże plakaty, więc nie zrobiłam żadnych dziur w ścianach. Kiedy przychodzi właściciel mieszkania, zawsze mówi: „Podoba mi się to, co zrobiłaś z tym miejscem".
Koszmarna kuchnia? Już nie — mamy na to sposób

Źródło zdjęcia, The Lovely Drawer
Samotna mama dwójki dzieci, Teri, odmieniła już cztery wynajmowane mieszkania.
„Nie wiem, czy kiedykolwiek będzie mnie stać na własny dom, więc nie chcę, żeby to powstrzymywało mnie przed mieszkaniem w miejscu, które naprawdę odzwierciedla mój styl'', mówi.
Teri zmieniła kolory kuchennych szafek i stworzyła efekt marmurowego blatu, korzystając z folii winylowej.

Źródło zdjęcia, The Lovely Drawer
„Folia winylowa kosztuje około £5 (około 25 zł) za metr. Kuchnie, które przerabiałam, miały tanie, drewnopodobne fronty i ciemne podłogi, więc po zmianie od razu wyglądały dużo jaśniej", dodaje.

Źródło zdjęcia, The Lovely Drawer
Teri dodała też listewki za £1 (około 5 zł) na wierzch blatu oklejonego winylem, a potem wszystko pomalowała, żeby dodać całości głębi.
Kolejna jej rada to wymiana uchwytów w szafkach.
„To naprawdę proste, a oryginalne uchwyty można zachować i założyć z powrotem przy wyprowadzce. Ładne uchwyty można kupić za £4 (około 20 zł) w paczce po dwie sztuki'', mówi.
Teri stworzyła również sztuczną szybę przy użyciu samoprzylepnego winylu.
„To było zwykłe białe okno PCV, a chciałam, żeby wyglądało ciekawiej i dodało charakteru temu bezdusznemu, nowemu budynkowi", mówi.
„Taśma kosztowała £1 (około 5 zł), a winyl do ramy około £4 (około 20 zł).
„Warto użyć suszarki do włosów, żeby podgrzać winyl — wtedy dużo łatwiej się z nim pracuje''.

Źródło zdjęcia, The Lovely Drawer
Teri użyła też winylu, aby nadać kabinie prysznicowej efekt matowego, ryflowanego szkła w swoim poprzednim mieszkaniu.
„Kabina była chromowana i bardzo błyszcząca, a matowa czerń i efekt ryflowanego szkła sprawiły, że wyglądała znacznie bardziej stylowo. A co ważne — to była tylko tymczasowa zmiana. Przy wyprowadzce była to jedna z najłatwiejszych rzeczy do odklejenia'', mówi.
Magia światła

Źródło zdjęcia, @ayoolaib
Twórczyni treści Ayoola Babalola, która wynajmuje mieszkanie w Londynie, mówi, że przyklejane kinkiety sprawiają, że jej dom wygląda na bardziej ekskluzywny.
„Moje kosztowały £7 (około 35 zł) za zestaw trzech i można ustawić światło w górę lub w dół. Ja umieściłam je nad lustrem. Klej z tyłu nie zostawia śladów na ścianie.
„Wiele osób myślało później, że moje mieszkanie jest ekskluzywne, a wcale takie nie było''.

Źródło zdjęcia, @ayoolaib
24‑letnia Ayoola mówi, że przechowywanie rzeczy w wiklinowych koszach i szklanych słoikach również dodaje wnętrzu estetyki.
„Różnica jest ogromna, kiedy pozbędziesz się opakowań z dużymi logo i przełożysz np. patyczki higieniczne czy końcówki do nici dentystycznej do słoików na półce.
„W kuchni używam słoików do przechowywania ryżu i innych produktów, a w łazience mam papier toaletowy w wiklinowym koszu".
Błyskawiczne podświetlenie

Źródło zdjęcia, Chloe Harmer
20‑letnia Chloe Harmer zamontowała paski podświetlające za lustrem w swoim pokoju na studiach.
„Kupiłam pasek LED za £7 (około 35 zł) z warstwą klejącą, więc po prostu przykleiłam go z tyłu. Zajęło mi to mniej niż pięć minut, a efekt jest ogromny. Pokój stał się dużo bardziej przytulny, zwłaszcza nocą'', mówi.
Chloe jest studentką trzeciego roku marketingu mody na Leeds Arts University. Pracuje też dorywczo jako menedżerka social mediów i autorka treści online.
Mówi, że lampki i oprawione wydruki były „absolutną koniecznością" do dekoracji jej ścian.

Źródło zdjęcia, Chloe Harmer
„Kupiłam lampki kurtynowe za mniej niż £3 (około 15 zł). Duże ramki były po £7 (około 35 zł), a wydruki kosztowały mniej niż £2 (około 10 zł)", mówi Chloe.
„Wszystko przyklejam taśmami samoprzylepnymi — dzięki temu mam pewność, że odzyskam kaucję''.
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Julita Waleskiewicz








