Europejska prasa o rozejmie Izrael-Iran: 'Trump może otwierać szampana'

Źródło zdjęcia, EPA
- Autor, Yana Lyushnevskaya
- Stanowisko, BBC Monitoring
- Czas czytania: 4 min
Europejska prasa generalnie zgadza się, że wynik 12-dniowej wojny z Iranem to duży sukces Izraela i zwycięstwo Donalda Trumpa.
Gazety opisują uszkodzenie irańskiego programu nuklearnego jako pozytywny rozwój sytuacji, ale wskazują, że bez zmiany reżimu ambicje nuklearne i wojskowe Teheranu cały czas będą stanowić zagrożenie dla Izraela.
Niektóre gazety piszą także o kolejnym „upokorzeniu” Rosji na Bliskim Wschodzie po upadku reżimu Asada w Syrii, oraz o porażce dla „osi autokratów” po odmowie znaczącego wsparcia dla Teheranu.
'Oślepiające, przerażające, niebezpieczne zwycięstwo'

Źródło zdjęcia, Getty Images
Brytyjski tygodnik The Economist nazywa wynik 12-dniowej wojny „oślepiającym, przerażającym, niebezpiecznym” momentem triumfu premiera Beniamina Netanjahu.
Tygodnik ostrzega, że chociaż irański program nuklearny został zahamowany to jednak nie został zniszczony i wraz z konwencjonalnymi możliwościami wojskowymi Iranu nadal będzie stanowił zagrożenie.
To stawia Izrael przed „fundamentalnym” dylematem – „czy przyjąć tę sterydową, superzmilitaryzowaną wizję czy szukać innej drogi od niekończącej się wojny do stabilności,” dodaje.
Publicysta Rafael Behr pisze w brytyjskim The Guardian, że wczesne sukcesy Izraela w wojnie – takie jak szybka operacja wyeliminowania wysokich rangą dowódców irańskich – zachęciła Trumpa do „włączenia się w zwycięską operację i przypisania sobie zasług za zwycięstwo,” podczas gdy Netanjahu wykorzystał awersję amerykańskiego prezydenta „do wyglądania na słabego oraz jego nieograniczony apetyt na chwałę”.
Jednak ta chwała ma geopolityczną cenę, ostrzega Behr: „władze Iranu bardziej niż kiedykolwiek są przekonane, że tylko broń nuklearna zagwarantuje im suwerenność”.

Źródło zdjęcia, Reuters
Reakcja polskiej prasy
„Trump może otwierać szampana - pokazał, że siłą, łamaniem słowa i międzynarodowych zasad, da się w tydzień wiele osiągnąć,” napisał dziennik Gazeta Wyborcza po osiągnięciu porozumienia o zwieszeniu broni między Izraelem a Iranem.
Gazeta opisuje wiadomości z Bliskiego Wschodu jako „niewątpliwie dobre” i mówi, że Trump „zaciera ręce” ponieważ „niewielkim kosztem cofnął o wiele lat irański program nuklearny i mocno osłabił znienawidzony reżim ajatollahów,” nawet jeśli operacja przeciw Iranowi była kontrowersyjna z punktu widzenia prawa międzynarodowego.

Źródło zdjęcia, Getty Images
Ale inny polski dziennik, Rzeczpospolita, ostrzega, że pokój na Bliskim Wschodzie jest nadal odległy.
Gazeta twierdzi, że choć Izraelowi udało się uszkodzić irański program nuklearny i ograniczyć zagrożenie ze strony irańskich pocisków balistycznych, nie udało mu się osiągać tego, co było trzecim celem – upadku reżimu.
Mówiąc o szerszych konsekwencjach geopolitycznych, dziennik odnotowuje, że wieloletni sojusznik Iranu, Rosja, również została „upokorzona” i „straciła Syrię po upadku reżimu Asada oraz w pewnym sensie Iran”.
'Wiele pytań i niewiele pewności'

Źródło zdjęcia, Getty Images
Francuski dziennik Le Monde widzi „wiele pytań i niewiele pewności” po 12-dniowej wojnie i wskazuje, że jedyną rzeczą, która jest jasna jest to, że „tektoniczne skutki” konfliktu „gruntownie przesunęły linie dyplomatyczne na Bliskim Wschodzie”.
Daniel Wajner, badacz z Hebrew University w Jerozolimie, mówi, że „To jest coś, co dzieje się co 40 lub 50 lat: możliwość dużej zmiany, takiej jak upadek Związku Radzieckiego w latach 90., jak wojna sześciodniowa w 1967 r., czy okres po II wojnie światowej. Droga, którą teraz obierzemy, może zadecydować o kolejnych 20 latach”.
Niemiecka gazeta Die Welt nazywa „szybkie zawieszenie broni” dużym sukcesem dla Izraela, osiągniętym dzięki „precyzyjnym atakom” Trumpa i jego zdolności do opierania się „pokusie, żeby przesadzić”.
„Jasne, zmiana reżimu w Teheranie byłaby jeszcze lepsza. Ponieważ Irańczycy zasługują na uwolnienie od tego kryminalnego, opresyjnego reżimu. I ponieważ nie tylko cofnęłoby to ambicje nuklearne Iranu o lata, ale prawdopodobnie zakończyłoby je na dobre. Ale w rzeczywistości szybkie zawieszenie broni jest najlepszym wynikiem, na jaki Izrael mógł liczyć,” pisze gazeta.
Die Welt zauważa również, że „oś autokratów” – Moskwa i Pekin – nie przyszła Iranowi z pomocą, głównie dlatego, że widzieli, że reżim irański i tak przegrywa.
Jednak na Łotwie, komentator polityczny Maris Zanders mówi, że Europejczycy również należą do przegranych po decyzji USA o uderzeniu na Iran.
„W przeddzień szczytu NATO administracja Trumpa wykonała szeroki gest wobec całego świata, pokazując jak niewiele zależy jej na europejskiej opinii i aspiracjach,” pisze Zanders w internetowym magazynie Satori zauważając, że ataki mogą stanąć na drodze europejskim wysiłkom budowania relacji na Bliskim Wschodzie i w innych częściach świata.








