Dlaczego się pocimy i dlaczego pot może brzydko pachnieć?

Źródło zdjęcia, Getty Images
- Autor, Esther Kahumbi
- Stanowisko, World Service Global Health
- Czas czytania: 5 min
Czy zdarza ci się zastanawiać, czy nie pachniesz nieprzyjemnie – może w połowie dnia albo tuż przed spotkaniem z kimś?
W mediach społecznościowych te obawy potęgują liczne posty z poradami, jak pozostać „idealnie świeżym" przez cały dzień.
Od influencerów spryskujących całe ciało dezodorantem, po viralowe nagrania pasażerów zatłoczonego transportu publicznego, którzy narzekają na „mokrych" współpasażerów.
Jednak eksperci podkreślają, że oczekiwanie, że w ogóle nie będziemy się pocić, jest nierealistyczne. To nie oznaka złej higieny, lecz biologii.
„Pocenie się to całkowicie normalny i niezbędny proces," mówi Michelle Spear, profesor anatomii na Uniwersytecie w Bristolu w Wielkiej Brytanii.
Większość ludzi poci się w reakcji na ciepło, wysiłek fizyczny lub stres. To mechanizm regulacji temperatury organizmu.
Porozmawialiśmy z ekspertami, aby odpowiedzieć na pytania o pocenie się i podpowiedzieć, jak zachować świeżość
Dlaczego pocenie się sprawia, że nieprzyjemnie pachnę?

Źródło zdjęcia, Bloomberg via Getty Images
Kiedy ciało się nagrzewa, uwalnia na powierzchnię płyn wraz z pewną ilością soli – w postaci potu. Ten płyn następnie odparowuje, zabierając ze sobą ciepło i obniżając temperaturę organizmu.
Sam pot jednak nie jest przyczyną nieprzyjemnego zapachu.
Organizm ma od dwóch do czterech milionów gruczołów potowych, które produkują „dwa rodzaje potu: wodnisty, chłodzący ciało, oraz drugi – bogatszy w tłuszcze" – wyjaśnia prof. Spear.
To właśnie ten tłustszy pot, wydzielany m.in. pod pachami i w okolicach intymnych, rozkładają bakterie. Zapach jest produktem ubocznym tego procesu.
Choć pocenie się jest zdrowym procesem, naturalne jest pragnienie, by czuć się czysto i pewnie.
Eksperci podkreślają jednak, że celem nie powinno być całkowite zatrzymanie pocenia, lecz takie jego kontrolowanie, które sprawi, że codzienne życie będzie bardziej komfortowe.

Źródło zdjęcia, AFP via Getty Images
Co mogę zrobić, aby czuć się świeżo?
Częste mycie wodą z mydłem jest zalecane jako najskuteczniejszy sposób radzenia sobie zarówno z potem, jak i nieprzyjemnym zapachem ciała.
Wciąż toczy się jednak dyskusja, jak często należy brać prysznic – zalecenia wahają się od codziennie do trzech razy w tygodniu.
„Należy zwracać szczególną uwagę na okolice takie jak pachy, pachwiny czy stopy," radzi prof. Spear.
„Podczas kąpieli woda spływa po ciele i wiele osób zapomina o stopach. Trzeba je również dokładnie umyć."
Również ubrania, które nosimy, mają znaczenie. Naturalne tkaniny, takie jak bawełna czy len, wchłaniają wilgoć i odprowadzają ją od ciała, podczas gdy włókna syntetyczne zatrzymują pot przy skórze, przez co człowiek czuje się bardziej rozgrzany i niekomfortowo.
Produkty do pielęgnacji, takie jak dezodoranty i antyperspiranty, mogą zapewnić dodatkowe wsparcie.
Dezodoranty, zazwyczaj na bazie alkoholu, zakwaszają skórę, czyniąc ją mniej atrakcyjną dla bakterii. Maskują też zapach dzięki dodatkowi substancji zapachowych.
Antyperspiranty natomiast zawierają sole glinu [przyp.red.sole aluminium], które zmniejszają ilość wydzielanego potu poprzez blokowanie części gruczołów potowych.
Zaleca się stosowanie antyperspirantów wieczorem i ich zmycie rano. Dermatolodzy podkreślają, że gruczoły potowe są mniej aktywne nocą, co ułatwia wchłanianie się glinu. Sole stopniowo gromadzą się w gruczołach, a efekty pojawiają się z czasem
Czy antyperspiranty mogą szkodzić?
Na przestrzeni lat pojawiały się pytania dotyczące bezpieczeństwa antyperspirantów, w tym możliwych powiązań z rakiem piersi i chorobą Alzheimera.
Jednak dr Nora Jaafar, specjalistka dermatologii, podkreśla: „Dotychczasowe dowody są uspokajające. Żadne wiarygodne badania nie wykazały powiązań rakotwórczych.
Sole glinu działają miejscowo i odwracalnie. Tworzone przez nie czopy [blokujące pot] są naturalnie usuwane wraz ze złuszczającym się naskórkiem" – mówi.
Nieprawidłowe stosowanie tych produktów może jednak prowadzić do problemów skórnych.
„Wyobraźmy sobie, że ktoś sięga po produkt obiecujący świeżość przez 72 lub 48 godzin" – mówi prof. Spear.
„Jeśli taka osoba będzie oczekiwać, że antyperspirant pozostanie na skórze i np. nie będzie się myć, mogą pojawić się problemy – dojdzie do zablokowania gruczołów."
Nagromadzenie potu i komórek skóry może bowiem zatykać gruczoły i prowadzić do podrażnień.
Dermatolodzy zalecają, by stosując produkty na bazie glinu, upewnić się, że pachy są całkowicie suche. Jeśli skóra jest wilgotna, chlorek glinu reaguje z wodą, tworząc kwas solny, który może podrażniać skórę.
Czy naturalne dezodoranty działają?

Źródło zdjęcia, Getty Images
Naturalne dezodoranty zyskały na popularności i często reklamowane są jako alternatywa dla osób unikających soli glinu czy syntetycznych substancji zapachowych.
Zazwyczaj wykorzystują naturalne środki antybakteryjne lub oleje roślinne, aby zneutralizować zapach, a także składniki takie jak skrobia ryżowa czy tapioka, aby wchłaniać wilgoć.
„Mogą być łagodniejsze w tym sensie, że nie blokują gruczołów potowych – działają głównie na zapach, a nie na samo pocenie się. Jednak 'naturalny' nie zawsze oznacza wolny od podrażnień: olejki eteryczne czy soda oczyszczona nadal mogą wywoływać wysypkę u osób z wrażliwą skórą," mówi dr Jaafar.
Jeśli chodzi o skuteczność, specjaliści podkreślają, że zależy ona od indywidualnych predyspozycji.
Rodzaj bakterii obecnych na skórze i składniki dezodorantu decydują o tym, jak dobrze maskuje on zapach.
Jeśli ktoś nadmiernie się poci, takie środki mogą nie być wystarczająco silne. Jednak dla osób, które chcą unikać glinu, stanowią dobrą opcję.
Czy można używać dezodorantu na całe ciało?

Źródło zdjęcia, Getty Images
Niektórzy ludzie martwią się nie tylko o to, który dezodorant czy antyperspirant działa najlepiej, ale także o to, gdzie na ciele powinni go stosować.
Na rynku w Wielkiej Brytanii i USA pojawiły się nowe dezodoranty reklamowane jako przeznaczone do użycia na całym ciele – także pod piersiami, na pośladkach i w okolicach intymnych.
Produkty te obiecują świeżość na długo po umyciu, a niektóre deklarują nawet do 72 godzin kontroli zapachu. Eksperci podkreślają jednak, że nie ma potrzeby pokrywania całego ciała dezodorantem, zwłaszcza części intymnych.
„Srom i okolice pachwin to bardzo wrażliwe ekosystemy. Stosowanie tam zwykłych dezodorantów niesie ryzyko podrażnień, reakcji alergicznych oraz zaburzenia naturalnej mikroflory i pH," ostrzega dr Jaafar.
„Delikatne mycie wodą lub łagodnym mydłem zazwyczaj w zupełności wystarcza
Kiedy pocenie się staje się problemem medycznym
Niektórzy ludzie żyją z hiperhydrozą – schorzeniem, w którym pocenie się jest nadmierne, znacznie przekraczające potrzeby organizmu związane z regulacją temperatury.
Według International Hyperhidrosis Society, gruczoły potowe produkujące pot tłuszczowy nadmiernie reagują na bodźce i wytwarzają więcej potu, niż jest to konieczne.
Lekarze podkreślają, że w niektórych przypadkach może to sygnalizować ukrytą chorobę i czasami wiąże się ze zmianami hormonalnymi, problemami z tarczycą, infekcjami lub zaburzeniami metabolicznymi.
Można stosować antyperspiranty na receptę o zwiększonej zawartości soli glinu, które blokują gruczoły potowe.
Zastrzyki z toksyną botulinową (Botox) również mogą zmniejszać pocenie w wybranych obszarach. Inną opcją jest operacyjne usunięcie gruczołów potowych.
„Jeśli ktoś czuje, że nadmiernie się poci, myślę, że pierwszą rzeczą, do której chciałabym go zachęcić, jest to, by się tego nie wstydził," mówi prof. Spear.
„Zachęcam, by zamiast tego szukać pomocy."
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez naszych dziennikarzy, używając przy tłumaczeniu narzędzi AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Kamila Koronska








