Carlo Acutis: Od chrztu w Londynie do pierwszego świętego milenialsów

- Autor, Aleem Maqbool
- Stanowisko, BBC Religion Editor
- Czas czytania: 3 min
Urodzony w Londynie chłopiec ma zostać pierwszym świętym z pokolenia milenialsów podczas ceremonii przesiąkniętej starożytnym rytuałem, której w niedzielę będzie przewodniczył papież Leon XIV.
W swoim krótkim życiu Carlo Acutis stworzył strony internetowe dokumentujące "cuda" jako sposób na szerzenie nauczania katolickiego, przez co niektórzy nadali mu przydomek "influencer Boga".
Jego kanonizacja miała odbyć się pod koniec kwietnia, ale została przełożona po śmierci papieża Franciszka.
Szacuje się, że ponad milion osób pielgrzymowało do położonego na wzgórzu włoskiego Asyżu, gdzie spoczywa zakonserwowane w wosku ciało Carlo.
Jest jednak inne miejsce pielgrzymkowe związane z Carlo Acutisem, które odnotowało wzrost liczby odwiedzających od czasu ogłoszenia, że ma on zostać świętym - kościół Our Lady of Dolours w Londynie.
Chrzcielnica na tyłach kościoła rzymskokatolickiego w dzielnicy Chelsea była miejscem, w którym Carlo został ochrzczony jako niemowlę w 1991 r.
Z boku kościoła stary konfesjonał został przekształcony w świątynię ku jego czci. W relikwiarzu znajduje się pojedyncze pasmo włosów Carlo.
"Jego rodzina zajmowała się finansami i pracowała tymczasowo w Londynie," mówi ojciec Paul Addison, zakonnik w kościele.
"Chociaż nie przychodzili do kościoła zbyt często, zdecydowali się poprosić o chrzest dziecka. Tak więc Carlo był błyskiem, bardzo dużym błyskiem, w życiu wspólnoty parafialnej," mówi.

Carlo nie miał jeszcze sześciu miesięcy, kiedy jego rodzice przeprowadzili się z powrotem do rodzinnych Włoch, i spędził resztę swojego życia w Mediolanie.
Tam był znany z zamiłowania do technologii i podobno lubił grać w gry wideo.
Chociaż niektórzy, którzy znali Carlo Acutisa, twierdzą, że nie wydawał się szczególnie pobożny, jako nastolatek stworzył stronę internetową - której strony są teraz oprawione w kościele w Chelsea - w której dokumentowano cuda.

Zmarł na białaczkę w wieku zaledwie 15 lat.
W latach po jego śmierci, matka Carlo, Antonia Salzano, odwiedzała kościoły na całym świecie, opowiadając się za uznaniem go za świętego.
W ramach procesu należało udowodnić, że jej syn dokonywał "cudów".
"Pierwszego cudu dokonał w dniu pogrzebu," mówi matka Carlo.
"Kobieta z rakiem piersi modliła się (do) Carlo i miała rozpocząć chemioterapię, a rak całkowicie zniknął," wyjaśnia.

Papież Franciszek przypisał Carlo Acutisowi dwa cuda, więc test został zaliczony i 27 kwietnia miał on zostać ogłoszony świętym.
Ale w poprzedzającym tygodniu zmarł papież Franciszek.
Niektórzy z tych, którzy udali się do Rzymu na kanonizację, zamiast tego znaleźli się wśród dziesiątek tysięcy żałobników na pogrzebie zmarłego papieża - Diego Sarkissian, młody katolik z Londynu, był jednym z nich.
Mówi, że czuje więź z Carlo Acutisem i jest podekscytowany jego kanonizacją.
"Grał w gry wideo Super Mario na starych konsolach Nintendo, a ja zawsze uwielbiałem gry wideo," mówi Sarkissian.
"Fakt, że możesz pomyśleć o świętym robiącym te same rzeczy [co ty], noszącym dżinsy, jest o wiele bliższy temu, co czułem o innych świętych w przeszłości," mówi.
Zatwierdzenie kogoś do grona świętych może trwać dziesięciolecia, a nawet stulecia, ale istnieje poczucie, że Watykan przyspieszył kanonizację Carlo Acutisa, aby pobudzić i zainspirować wiarę młodych ludzi.
Kościół katolicki będzie miał nadzieję, że niedzielne wydarzenia właśnie to zrobią.
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez naszych dziennikarzy, używając przy tłumaczeniu narzędzi AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Magdalena Mis








