Jak Słowacja stała się jednym z liderów w produkcji samochodów?

Samochód marki Kia zjeżdża z linii produkcyjnej w fabryce firmy w Żylinie na Słowacji

Źródło zdjęcia, Kia Slovakia

Podpis zdjęcia, Gigantyczna fabryka Kia w Żylinie na Słowacji jest w stanie produkować do 350 000 samochodów rocznie
    • Autor, John Laurenson
    • Stanowisko, Reporter ds. biznesu
    • Relacja z, Żylina, Słowacja
  • Czas czytania: 5 min

W ogromnej fabryce stojącej wśród ośnieżonych gór winda opuszcza stalowe nadwozia samochodów na linię montażową.

Właśnie zostały zespawane przez roboty – w fabryce pracuje ich 690.

Następnie armia pracowników w czerwonych spodniach i białych koszulkach przekształci te stalowe skorupy w gotowe samochody.

Co minutę jeden pojazd zjeżdża z linii montażowej, migając reflektorami.

To europejska fabryka koreańskiej firmy Kia, tuż za miastem Żylina w północnej Słowacji.

Według firmy to inwestycja o wartości 2,5 mld euro (ok. 10,5 mld złotych).

Samochody na Słowacji produkuje również Volkswagen, Stellantis (dawniej Peugeot-Citroën, Fiat i Chrysler) oraz Jaguar Land Rover. Volvo planuje otwarcie tu w 2027 r. fabryki samochodów elektrycznych.

Słowacja, zamieszkana przez 5,4 mln osób, produkuje prawie milion samochodów rocznie. To niewiele w porównaniu z największymi producentami świata - na przykład Chinami, które produkują aż 31 mln rocznie.

Jednak w przeliczeniu na mieszkańca Słowacja jest największym światowym producentem samochodów.

Widok z lotu ptaka na fabrykę Kia w Żylinie na Słowacji

Źródło zdjęcia, Kia

Podpis zdjęcia, Ogromna fabryka Kia w słowackiej Żylinie to główny zakład produkcyjny firmy w Europie.

,,Samochodami pasjonuję się od dziecka," mówi Marcel Pukhon, 48-letni pracownik linii montażowej i jeden z 3700 zatrudnionych w fabryce Kia.

,,Teraz jestem częścią zespołu i mogę budować samochody, więc to naprawdę praca marzeń.''

Marcel mieszkał w Irlandii Północnej, zanim wrócił do pracy w rodzinnej Słowacji.

Przy stanowisku zajmującym się izolacją drzwi rozmawiam też z 23-letnią Simoną Krnovą. Przed rozpoczęciem pracy w fabryce studiowała biznes. Mówi, że nie jest to jej wymarzone stanowisko, ale ma swoje dobre strony.

,,Połowa mojej rodziny tu pracuje, więc chciałam spróbować. Lubię [tu] ludzi,'' mówi.

Jej wynagrodzenie wynosi 1300 euro (5470 zł) miesięcznie. ,,Jest dobre w porównaniu z innymi firmami,'' dodaje. Później kwota ma wzrosnąć. Kia podaje, że średnie wynagrodzenie w zakładzie wynosi 2400 euro miesięcznie.

To znacznie więcej niż średnie miesięczne wynagrodzenie na Słowacji, które według oficjalnych danych z 2023 r. wynosiło 1403 euro.

Jednak kwota jest znacznie niższa od średniej w całej UE, która wynosi 3417 euro.

Simona mówi, że jest dumna z tego, że Słowacja produkuje tak wiele samochodów. ,,Podoba mi się, że dzięki temu tutejsza produkcja wspiera nasze społeczeństwo,'' dodaje.

Marcel Pukhon, pracownik linii montażowej w fabryce Kia, składa części samochodowe
Podpis zdjęcia, Pracownik linii montażowej Kia, Marcel Pukhon, mówi, że wykonuje ''wymarzoną pracę"

Praktycznie wszyscy pracownicy fabryki Kia to Słowacy. Obecność Koreańczyków ogranicza się do kilkudziesięciu menedżerów wyższego szczebla, którzy mieszkają kilka kilometrów stąd, w zamkniętym osiedlu wybudowanym specjalnie na obrzeżach wioski.

Gdy Słowacja była częścią Czechosłowackiej Republiki Socjalistycznej, produkowane tam samochody były według zachodnich standardów tandetne, hałaśliwe, powolne i paliwożerne.

Jednak w 1991 r., dwa lata po Aksamitnej Rewolucji i odsunięciu od władzy komunistycznych przywódców, Volkswagen zaczął inwestować w czechosłowacką firmę samochodową Skoda. Do 2000 r. był właścicielem całej firmy.

Inni zagraniczni producenci samochodów również zaczęli inwestować w Czechach i Słowacji - dwóch państwach powstałych w wyniku podziału Czechosłowacji w 1993 r.

Ekspert ds. przemysłu samochodowego, Peter Prokop, mówi, że koszty pracy na Słowacji stanowiły wówczas 20% kosztów niemieckich.

Według Prokopa - kierownika firmy Give Management Consulting z siedzibą w Monachium, która doradza klientom z sektora motoryzacyjnego, Słowacja wciąż ma znaczną przewagę jeśli chodzi o koszty.

,,Z jednej strony wciąż mamy niższe płace,'' mówi. ,,Powiedziałbym, że to 60% płac na Zachodzie. Ale mamy też wysoką produktywność, więc zdecydowanie jesteśmy konkurencyjni."

W fabryce Kia, na dalszym odcinku linii montażowej, maszyna instalująca klimatyzację gra urywek Mozarta, przesuwając się do przodu. Ostrzega w ten sposób, by ludzie usunęli się jej z drogi. Wiele pojazdów ma kierownice po prawej stronie, w stylu brytyjskim.

Wielka Brytania to największy rynek zbytu dla samochodów produkowanych w żylińskiej fabryce. Kia jest obecnie czwartą najlepiej sprzedającą się marką w tym kraju, po VW, BMW i Fordzie.

Hiszpania, Włochy i Niemcy to kolejne główne rynki Kia w Europie.

Ustępujący dyrektor generalny Kia Europe, Marc Hedrich, twierdzi, że słowacki przemysł samochodowy czerpie też korzyści z centralnego położenia kraju. ,,Słowacja jest naprawdę w sercu Europy i jest dość dobrze skomunikowana z dużymi rynkami,'' mówi.

Wysoki udział niskoemisyjnych źródeł energii na Słowacji – od hydro po jądrową – oraz rosnące wykorzystanie odnawialnych źródeł oznaczają również, że produkowane tam samochody elektryczne kwalifikują się przy zakupie do wyższych dopłat rządowych, jak choćby brytyjskiej dotacji na samochody elektryczne.

Kolejną ważną zaletą Słowacji jest gęsta sieć dostawców przemysłu motoryzacyjnego. Branżę samochodową obsługuje około 360 firm. ,,Baza dostawców jest ogromna,'' mówi Hendrich, ''to ma kluczowe znaczenie.''

Pracownicy fabryki Volkswagena na Słowacji oraz samochód w trakcie montażu

Źródło zdjęcia, AFP via Getty Images

Podpis zdjęcia, Volkswagen produkuje na Słowacji zarówno modele VW, jak i Skody

Kia nie chciała podać szczegółów dotyczących ulg, jakie otrzymała od słowackiego rządu, by rozpocząć produkcję w tym kraju w 2006 r.

Hedrich poinformował jednak, że firma otrzymała ulgę podatkową w wysokości 29 mln euro (ok. 122 mln zł) na przekształcenie słowackich linii produkcyjnych pod produkcję nowych pojazdów elektrycznych. Całkowity koszt projektu wyniósł 108 mln euro (ok. 455 mln zł).

Słowacki rząd oferuje producentom samochodów podobne ulgi, ponieważ korzyści dla kraju są ogromne.

,,Dzięki firmie Kia nastąpił ogromny spadek bezrobocia i znaczny wzrost siły gospodarczej regionu Żyliny,'' mówi burmistrz miasta, Peter Fiabane.

,,Obecnie ponad 20 tys. osób jest zatrudnionych bezpośrednio przez Kia oraz przez inne firmy powiązane z nią produkcyjnie.''

Hedrich zwraca też uwagę na jakość słowackich pracowników. W Żylińskiej Szkole Technicznej 100 uczniów uczestniczy w sponsorowanym przez Kia programie, w ramach którego na przemian uczą się i pracują w fabryce.

Około 400 absolwentów Uniwersytetu Żylińskiego - to osobna uczelnia - znajduje co roku pracę związaną z przemysłem motoryzacyjnym.

Choć Słowacja wiedzie prym, fabryki zachodnich i azjatyckich producentów samochodów działają też w innych krajach byłego bloku wschodniego. W Czechach mają je Hyundai, Toyota i Volkswagen, a w Polsce - Toyota, Stellantis i Volkswagen.

Audi, Mercedes-Benz i Suzuki uruchomiły zakłady na Węgrzech, Ford i Renault w Rumunii, a Ford także w Serbii. Wszystkie z firm zostały przyciągnięte przez niskie płace, tradycje przemysłowe i wykształconą siłę roboczą.

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.

Edycja: Julita Waleskiewicz